Świetna jakość. Na ekranie 400 dpi w ogóle nie widać żadnego uciążliwego szumu.
Wersja do druku
Świetna jakość. Na ekranie 400 dpi w ogóle nie widać żadnego uciążliwego szumu.
jedni piszą, że AF jest słaby inni zachwalają... ja osobiście jeszcze nawet w dłoniach nie miałem sony A7 ale jakieś filmiki znalazłem:
http://www.youtube.com/watch?v=GP20u4Uev0I
http://www.youtube.com/watch?v=Sk4l1QgS8m4
ciekawostkę odnalazłem w internecie.
w przypadku obiektywów Sigma z mocowaniem NEX po podpięciu do nowego body FF pole obrazu jest większe niż tzw crop.
niektórzy użytkownicy piszą, że pole się jeszcze powiększa po odkręceniu tylnej "osłonki", plastikowej części obiektywu.
http://www.dpreview.com/forums/post/52649143
ale przy mizernej ofercie szkieł do FF-NEXa, takie półśrodki jak zabawy z obiektywami Sigmy mogą być interesujące... zwłaszcza że nie są bardzo kosztowane... a mydlane rogi - no Panie, wicie, plastika... :)
i jeszcze trzeb dodać, że można zrobić crop na x1.2, x1.3 a nie na x1.5 jak w przypadku obiektywów do NEXa APSc.
w linku jest test użytkownika, który pokazał, że kupując sigmę 30 f/2.8 i ściągając tylną osłonkę mamy mniej więcej kadr jak w przypadku obiektywu ziessa 35 f/2.8 korzystając przy tym jednak z większego pola matrycy.
wiem, że są to półśrodki ale na początek...
Ale po cholerę to wszystko?
bo jak się nie ma co się lubi...
To już lepiej zainwestować w adapter Commlite (650zł), Canona EF 28mm2.8 (750zł), Canona EF 50mm1.4 USM (1500zł) i Canona EF85mm1.8 (1500zł) wyjdzie niewiele drożej niż zestaw A7 z FE 35mm.2.8, a:
- uniwersalność większa
- jakość optyczna na dobrym poziomie
- nieco gorszy AF, ale jak ktoś nie musi zająca w biegu focić to wystarczy :wink:
Sam się zaczynam zastanawiać :wink:
---------- Post dodany o 11:21 ---------- Poprzedni post był o 11:17 ----------
To już chyba lepiej kupić 6D lub D610 i te jasne (i do tego tanie) szkła.
Niestety za "jaśniejsze i dużo jaśniejsze" szkła do cropa (bezlustrowego) trzeba płacić jak za zboże :wink: więc wychodzi "Zamienił stryjek siekierkę na kijek".
są dziesiątki różnych rozwiązań... to z Sigmą którą można kupić za grosze a czasem po porostu się już ją ma, jest jednym z nich... i wcale niekoniecznie najlepszym. Ale chyba lepiej że jest taka możliwość niż żeby jej nie było?
Oczywiście - o ile potrzebujemy FF.
To zależy - jaśniejsze szkła wychodzą drożej w EVILach często niż nawet w FF, ale samo body FF wychodzi drożej. Bardziej opłaca się CROP DSLR. Poza tym tych "dużo jaśniejszych" jak 3 Wojtki 0,95 często nie ma nawet w FF DSLR. Ciekawe czy 42,5mm 1,2 Panasa wyjdzie drożej niż np. 85mm 1,2 C.
No właśnie dlatego napisałem to co w nawiasie ;) -czyli nie mam pewności. A to oznacza, że niestety muszę zabrać swoje 4 litery i podjechać do zaprzyjaźnionego sklepu gdzie znowu podepnę jakieś Canonowskie szkło pod A7R :) Dam znać co i jak niebawem :)
sprawdź rozdzielczość zdjęć, jak będziesz miał pełne bodaj 36MPix to znaczy że nie autokropowało...
Ha !!!!! wyrwiflak miał rację a ja się myliłem. Niestety na pełnej klatce pojawia się winieta :( (autocrop działał, musiałem wyłączyć). Potem wstawię zdjęcia.
a z drugiej strony to smutne, Sony wypuściło świetny korpus (a właściwie dwa) i obiektywy które... no szału nie robią. dziwna polityka
o którym obiektywie mówisz? coś przegapiłem?
---------- Post dodany o 15:25 ---------- Poprzedni post był o 15:20 ----------
PS. mam - chodzi Ci o 24-70 mm f/4 ZEISS ? no ładnie, obiektyw f4,0 w cenie prawie jak za f2,8...
może jestem dziwny ale nie traktuję tej oferty bardzo poważnie
24-70/4 poki co kosztuje ok 5500 zl - to drozej niz 24-70/4 do lustrzanek FF i porownywalnie do tego samego w wersji f2.8 ;-)
Dlaczego nie ma wersji f2.8 to z grubsza wiadomo. Wielkość i waga. Jaśniejsza wersja z ZEISSem do dużych puszek waży kilogram.
Na dzień dobry mają być szkła, które pokazują jakieś zalety bezlustrowców.
Jeśli jednak samo sony nie zainwestuje szybko w szklarnię (nie 2-3 lata, ale rok) to inni producenci raczej nie uzupełnią tej dziury.
Dla mnie, w tej chwili. to aparat głównie do fajnej zabawy z manualnymi szkłami po przejściówce.
"Plotki głoszą, że już w marcu powiększy się rodzina pełnoklatkowych obiektywów z bagnetem Sony E i producent prawdopodobnie zaprezentuje dwa modele sygnowane logotypem Zeiss. Jednym z nich będzie jasna stałka, a drugim szerokokątny zoom o świetle f/4."
plotki głoszą na optycznych... może jednak ruch w szkłach będzie ;)
Jak chca rozpowszechnic bardziej system, to niech wypuszcza szkla, ale niesygnowane firma na "Z" tylko na "S" - za 50% ceny tych pierwszych a moze z 10% gorsze ;-)
FF w świecie fotografii jest jak iPhone w świecie telefonów - są ludzie, którzy chcą go mieć za wszelką cenę. Sony głupi nie jest, wie jak zedrzeć z nich trochę kasiory.
Ech, grunt to nie dac sie zlapac na takie sztuczki, no ale na rozne rzeczy znajduja sie nabywcy, zwlaszcza luksusowe, ostatnio np za 1,3 mln USD pojawil sie w sprzedazy... :-P
nie rozumiem jednej rzeczy!
Sony A7 body kosztuje mniej więcej na dzień dzisiejszy 6200 zł
w wyszukiwarce Sknerus ustawiam pełną klatkę i daję od najniższej ceny ;) i co moje oczęta widzą?
5700 zł lub 6000 zł .... to ja przepraszam, ale nie rozumiem o co chodzi z tą ceną?
dopiero wyszło / pokazało się body i już delikatny widac spadek ceny a dla wszystki FF to mit, sony to drogo.
fakt. obiektywów brak. są tylko dwa. ale jak ja zacząłem fotografię teoretyczną, to zytałem, że 35mm to podstawa. 50mm to także podstawa.
wymiary o podobnym kącie do kąta oka.
mimo wszystko sam uważam, że obiektywów brak... w szczególności dla osób, którzy chcieliby zacząc budowę systemu właśnie od tego modelu i tego gwintu.
co zyskujemy?
właśnie te znienawidzone lub te wychwalane ponad wszystko FF.
mały kompaktowy aparat. nie mylić za malutkim.
http://camerasize.com/compact/#472.30,487.394,ha,t
dla mnie buUumba :D
co tracimy?
na początku.. obiektywy (nie będę pisał o manualnych szkłach, które są i są czasami bardzo tanie).
są sytuacje, gdzie musi być AF.
stabilizację chociażby w stosunku do Sony Alfa FF.
lampę błyskową (niby nic ale czasami .. )
menu... tu pokusze się o porównanie do m43 gdzie wszystkie już body maja ekran dotykowy pomagający w szybkiej obsłudze.
choć tę wadę uznaję za najmniejszą.
chyba ta cena nie taka straszna, przynajmniej w mojej ocenie.
Cena korpusu nie jest straszna. Na pewno jest jednym z tanszych FF. Tutaj rzecz sie rozbija raczej o dedykowane szkla, ktore sa mniej wiecej 2x drozsze od odpowiednikow FF do lusterek poki co. Byc moze jakby Sony nie chcialo "snobowac" znaczkiem "Zeiss" i wypusciloby pare szkiel tylko pod swoja marka, to by znormalnialo.
Ale w Sony wiedzą, że "napaleni na bezlusterkowca FF" kupią i na cenę nie będą patrzeć. Jak gorączka minie to i jakieś tańsze szkła się pojawią.
Co też nie jest wcale takie pewne, bo w nawet wśród zwykłych NEXów jakiejś szalenie bogatej i przystępnej cenowo oferty nie ma
Tak piszecie jakby w innych systemach bez lustra ceny były dużo niższe. Sony łupi klientów ile może tak samo jak i pozostali producenci.
Jak FF stanieje, to będzie miała sens zabawa ze starą, manualną szklarnią. Wtedy od biedy wystarczy jakiś uniwersalny zoom kupiony z aparatem i do tego wiadro manulanych szkieł. Jest trochę fajnych manualnych szkieł 50, 135 itp, które można kupić za śmieszne pieniądze.
Ostrzenie, z dobrymi wizjerami i peakingiem nie powinno sprawiać problemów.
Ale 6000 za możliwość zabawy obiektywami za 200 zł to na razie lekka przesada. Za kilka lat będzie można pewnie to kupić za 2000 i wtedy zrobi się ciekawie ;)
Wiesz, lubię liczyć :) czasami się w obrachunkach mylę ale warto to zrobić... tu wygląda że Sony jednak łupi. Policzyłem ile ile trzeba dopłacić do ceny aparatu by kupić zestaw w kicie z obiektywem. Wyszły następujące proporcje:
Sony A7 - 13%
Sony NEX 6 - 15%
Olympus E-PL5 - 6%
Olympus E-M5 - 2%
Panasonic G6 - 4%
Samsung NX-20 w kicie tańszy niż solo
ceny na szybko wyszukane w sieci, jeśli znajdziesz przykłady podważające te obliczenia to chętnie zobaczę :)
Tylko o czym to wyliczenie mówi? Że lepiej brać najdroższą puszkę z jak najtańszym kitem, bo wtedy dokładamy stosunkowo najmniej?