A do mnie to ostatnie nie przemawia jakoś... :roll: Pomysł...
Wersja do druku
A do mnie to ostatnie nie przemawia jakoś... :roll: Pomysł...
kolor werszyn ;)
Brązowa fajniejsza. :)
Jedyne,co mi nie pasi - to koszula sympatycznej bokserki.Ups sorry - boksera. ;)
Nie ten deseń - taki nosi się dziś a nie w czasach Al Capone. ;)
popołudniowy spacerek ;)
:D Kolorowo tam u Was.
Z popołudniowego spacerku wpada w oko. Ładna modelka, strój, kompozycja.
no i następne ze spacerku :)
Ta torebka mnie rozwala... :shock: :lol:
Rafał Czarny miał ongiś podobną sesję ze znajomą.
a nawet jakiś bekstejdż się znalazł ;)
spacerowe byłoby niezłe, gdyby nie tło...,Ni to zima, ni pies nie wydra...
A i backstage też dobry :)
Jednym słowem udane spotkanie w piaskownicy :)
Seria zdjęć chałupiny z ul. Widok. Zrobione Yashicą 635. Polecam otwiranie raczej na nowej karcie/ w nowym oknie.
Dużo lepiej ogląda się to w serii. Dla mnie zdecydowanie pierwsze i przedostatnie - najładniej rozłożone kontrasty i najbardziej spójne kompozycyjnie.
Szkoda, że chałupina niszczeje... piękna jest.
No i plus za uwiecznienie tablicy ;)
no to jako, że tylko Agę interesuje, to dla niej (Zorki-C + Ilford PAN 400 /zdjęcia wywołane po 2 latach od naswietlenia/):
O, dzięki :)
A czym robiłeś tę ostatnią wrzutkę? Fajnie by wyszły portrety w tym klimacie. Nawet uliczne.
własnie dopisałem: Zorki-C z Jupiterem 35 na Ilfordzie PAN400, materiał naświetlony przeleżał 2 lata (stracił kontrast).
No co jak co, ale ostatnie trzy zdjęcia spowodowały ze zbieram zęby z podłogi. W pierwszym momencie myslałem ze to PS. Za chwilke doczytałem ze to analog.
Ja Cie.. ale klimat. No jak fotografie z lat 30-stych...
No proszę, 2 lata tylko leżały a wyglądają jak przedwojenne przynajmniej. Bardzo ciekawy efekt :)
Natomiast zdjęcia rozwalającej się chałupy z ul.Widok mają niesamowity klimat. Ciężko mi zdecydować, które podoba się najbardziej. Po prostu świetna seria.
Eee no nie tylko bufetowej się podoba.;)
Ja to bym częściej tu zajrzał,gdybyś i Ty do mnie wpadł od czasu do czasu. :P Mało tego Dżemu,nie tu oczywiście. :)
Wracając do zdjęc :
Seria z ulicy Widok,już wczoraj przyciągnęła bardzo moją uwagę swoją malowniczościa,urokiem i klimatem miejsca.
Uważam,że cała seria jest bardzo fajna,jednak najbardziej przemawia do mnie 0008 i 0011 z naciskiem na to ostatnie.Ma w sobie jakąś nutę nostalgii i piękna upływającego czasu.
Widzisz, to mamy z e-510 zupełnie innych faworytów :)
każdy widzi inaczej, miłe że jednak trafia :)
dzięx
z dzisiejszego służbowego wypadu do Zwierzyńca:
kolorowo to jest po butelce ;)
od dziś mogę wyjeżdżać do Roztoczańskiego Parku Narodowego po próby glebowe i mieć darmowy nocleg, a przy okazji fotografować przyrodę :)
uchowało się jeszcze jedno:
Jest potencjał tych klasycznych filmów. Ciekawie jak wyjdą foty w pomieszczeniach z niezłym oświetleniem (np. bar) ;-)
Drugie ze spacerku gdzie dużą rolę gra kolor, wpasowująca się poza modelki do obiektu i oczywiście nadanie blasku zdjęciu daje przyjemne odczucia w odbiorze i uprzyjemnią tę zimę. Autor w akcji i ten klasyk zwisający na piersi przyciągający wzrok. Z ul. Widok w kolejności 08, 03, 011, 012, 09 tak podobaja się kadry. Mgiełka dodała uroku i owiała rąbkiem tajemnicy ten budynek. Z Zorki C zwraca uwagę ten nie powtarzalny klimat barwy i niemal bez kontrastowy obraz. Z wycieczki do Zwierzyńca w oko wpadł portret meżczyzny, pieski, spotkanie przy ławeczce z podsumowaniem rozmowy na słupku, furmanka z słomą.
Dzięki Wiejo i KazDeWro, zawsze miło Was tu widzieć :)
Dla Panów e-510 i Witek@:
zero filtrów, tylko 14-54, tryb M na puszce i moje oko :)
Obserwowałem z okna psa którego właściciel przywiązał do słupka i przez ponad 3 godziny go nie było. Szkoda mi się zrobiło tego psiaka.
próbka makro z Sigmy 70-200/2.8 przy 185/2.8
Nie bardzo, panie... mydło.
no właśnie tego miało dowieść to zdjęcie :)
Aaaa... czyli dobrze? :)
Mirkowi chciałem dowieść, że ta sigma przy 200/2.8 mydli (tu nawet jest 185mm, a tak właśnie około 150+ zaczyna się mydełko), co stawia pod znakiem zapytania używanie jej do fot w których potrzebna jest duża szczegółowość. ORF wywołany był ACRem.
poniżej to samo foto wywołane OSem (obróbka dokłądnie taka sama w obydwu przypadkach, jest ewidentnie ostrzej, ale nadal to nie jest żyleta):
bez jaj Mirek, obwódki od wyostrzania rażą i widać na krawędziach pikselozę. Poza tym ten kwiatek był w kolorze ecru, a nie biały ;P