Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Nie ma firm które zarabiają "gdzie indziej" - akcjonariusz nie lubią słowa strata, natomiast lubią słowo dywidenda. Dział foto musi dowieść że potrafi robić aparaty, które ludzie chcą kupować i których sprzedaż generuje zyski inaczej zostanie zaorany. Prognoza roku fiskalnego 2012/2013 pokazuje iż pierwszy raz od ładnych kilku lat "camera division" będzie na plusie więc jest nadzieja na rozwój konstrukcji odłożonych na półkę.
I bardzo dobrze, że zarabia. Czekam na moje E-7/70, jak bedzie miało takie bebechy jak EM-5 i szybki AF po fazie lub jakieś jego zastępstwo, byle działało skutecznie i dokładnie to kupuję bez zastanowienia. Poczekac rok , a co to za problem.
na razie mam sie czym cieszyć i bawić.
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...
Pytam się...no i co z tego. Każdy dzisiaj może mieć swoje własne zdanie na każdy temat.
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Każdy dzisiaj może mieć swoje własne zdanie na każdy temat.
Jasne,ze tak.Tak bylo i jest.Tylko przed laty odzywali sie ci,ktorzy mieli cos do powiedzenia.Teraz kazdy klepie co mu slina na jezyk przyniesie.demokracja panie,wolnosc.:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Odp: e-system reaktywacja
Kiedyś, masz na myśli za komuny? To co napisałeś działa również na twoją korzyść, no bo mówiąc krótko - klepiesz, dużo.
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Kiedyś, masz na myśli za komuny? To co napisałeś działa również na twoją korzyść, no bo mówiąc krótko - klepiesz, dużo.
Klepie jak mam cos do klepania.Nie klepie dla samego klepania-Czujesz leszcza??:mrgreen:
Odp: e-system reaktywacja
Tak. Czucie leszcza było popularne, gdy miałem 10 lat.
Czytaj z moich ust:
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
pozdro
Kiedyś był na naszym Forum człowiek, który bardzo mocno propagował aparaty Pełnoklatkowe
Często pisząc jakie to inne aparat są be ale pełna klatka to jest coś
Fotografował pełną klatka Soniacza. A900
Po jakimś czasie gdy czytałem jego posty zasiał we mnie wielką wątpliwość. No rzeczywiście. Może kupić pełną klatkę żeby się nie męczyć żeby mnie nic nie ograniczało itp itd.
Zafascynowany opowieściami wskoczyłem na jego blog, żeby zobaczyć czy jest jakaś przepaść między zdjęciami które robił kiedyś chyba E-1 a tymi które robił później PEŁNĄ KLATKĄ...
Dokładnie przewijały się te same argumenty. A 900 czy 5dmkII jest zaawansowany. Dużo bardziej - bo to inna półka niż E3 po co się ograniczać ? po co brnąć w 4/3 po co brnąć w małą matrycę... itp itd.. TYLKO zaawansowane aparaty z wielką matrycą mają sens a reszta to jak jeżdżenie na rowerze z dziurawymi oponami...
I teraz już wiem, że "Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu."
SONY ALPHA A900 Pełna klatka..
Canon EOS 5D mkII Fulfrejm
Canon EOS 5d mk II Fulfrejm
Sony A 900 Fulfrejm
Zdjęcia pochodzą ze strony pstrykupstryk.blogspot.com A ich autorem jest Jakub Kubica znany jako Qbic -
Człowiek, który autentycznie kiedyś prawie mnie swoimi postami przekonał do tego, że tylko FF ma znaczenie w fotografii a pakowanie się w umierający system Olympusa to strzał w kolano. Bo przecież nie może być tak, ze sprzęt ogranicza i człowiek olewa zdobycze techniki... Nie mam zastrzeżeń do zdjęć samych w sobie bo qbic ma dużo ciekawych zdjęć u siebie, ale ma nie dlatego, że korzysta z FF i zodbyczy techniki, tylko dlatego że ma oko i zauważa pewne rzeczy. Nikt mi nie wmówi, że aby sofotografować wejście do szaletu trzeba mieć 5dmkII bo EPL1 nie podoła... Albo sedes stojący w centrum miasta. No nie. Chyba trzeba go wypatrzeć mieć pomysł a nie koniecznie Fulfrejma . Czy się mylę ?
Dla porównania jeszcze ta fota :
Jest równie dobra co te wyżej czy nie ? Bo ta była robiona E-1 widać przepaść między E1 a FF co nie ?
Każdy z Was ją widzi zapewne wyraźnie ?? Zwłaszcza - podczas prezentacji w sieci...
Te zdjęcia jak i wiele innych "przekonują mnie" do tego, że "mawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa" Widać że nie tylko pomysła le i sprzęt się liczy, że sprzęt pozwala na zrobienie zdjęć, których nie dało by się zrobić Zenitem, czy nawet PENem... Widać to doskonale na przykładzie pierwszej serii zdjęć ( Nowoczesne Fulfrejmy ) i porównania ze zdjęciem butelki na torach ( Umierający E1 )
@nyny - masz trochę racji w tym co piszesz. Tylko nie wiem dlaczego osoby z uporem maniaka lansujące i wychwalające zdobycze techniki mają mało zdjęć w swym portfolio które udowadniają tę tezę.
A nawet jesli mają - to nie znaczy, że inni potrzebują tego samego. Ja na przykład z rzadka robie zdjęcia na czułości 12800 i wcale tego na tą chwilę nie potrzebuję...
Nie twierdzę , że to nie prawda że dobry sprzęt ułatwia, bo prawda. Fotografując topowym lustrem Nikona mam więcej możliwości niz fotografując czymś tanim i amatorskim..
Mam zajebisty AF i mogę fotografować trznadla w locie seryjnymi zdjęciami, mam wysokie ISO i mogę zapiąć tam długie szkło nie wchodząc w długie czasy ekspozycji. Tylko na Boga dlaczego ma kupować pełną klatkę jak robię streeta i fotografuję sedes na ulicy ?? Oczywiście kotlet w ciemnym pomieszczeniu, sport, część fotografii przyrodniczej. OWSZEM - ale skąd bierze się grono propagatorów zajebistego sprzętu gdy fotografujemy rzeczy do których wystarczy nam cokolwiek. Niech już będzie zaawansowane podstarzałe lustro ale nie tak wypasione jak D4 .
Ile z osób fotografuje trznadla w locie seryjnymi zdjęciami ? albo jelenia na rykowisku po zmierzchu... ? Myślę że gdy będą stali przed taką potrzebą będą wiedzieli że E510 może nie być najszczęśliwszym wyborem do takich zdjęć jesli porównać to z 5dmkII
Niech będzie E1 / E3 / E5 stareńki już z umierającego systemu.. I co ? . Już nie da się zrobić zdjęcia salonu fryzjerskiego, ściany z pustaka i nałożyć na to winiety ?? Lanszaftu się nie da zrobi ? strreeta się nie da ? Nie porównujemy tu pudełka po butach z dziurką tylko dwa lustra : dobre i przezajebiste...
Zaś co do fotografii przyrodniczej zdjęcie poniżej jest zrobione korpusem, który nowy u nas kupujesz za 1700 PLN DXem a nie FF
Nie wiem czy zaawansowanym technologicznie. Wiem, że nawet jeśli o nic z tego zaawansowania tu nie było wykorzystane...
fot Koen Cuppens
Da się ?? czy trzeba pełną klatę albo inne zaawansowane technologicznie cudo ?
Raczej liczy się pomysł i wykonanie a jest milion razy lepsze niż nudne zdjęcie mornela, sieweczki obrożnej raniuszka czy jelenia na rykowisku zrobionego
obiektywem 300 mm - czyli takie zwykłe zdjęcie do albumu o przyrodzie... Ładne zrobione drogim aparatem i drogim obiektywem ale... nudnawe i oklepane..
Z kolei takie zdjęcia moim zdaniem są z pomysłem, są oryginalne i jak widać wygrywają pomysłem i zdobyczami technologicznymi fotocelą i lampami cierpliwością. Oczywiście też umiejętnosciami gościa. Ale ISo nie potrzebne bo światła dużo, AF nie potrzebny bo jest na manualu.
fot Helmut Heintges
fot Rene Janssen
fot Paul von Hoof
Owszem te zdjęcia wygrywają zdobyczami technologicznymi, ale nie tymi w aparacie tylko tymi za którymi nikt nie goni..
Więcej zyskasz pod kątem efektu i jakości zdjęcia jak sobie kupisz jokera a nie fulfrejma....
http://www.eltima-electronic.de/lichtschranken/joker-2
A jak życie pokazuje można takie zajebiaszcze zdjęcia zrobić "zacofanym sprzętem" jakim jest E3 i to bez najmniejszego wysiłku.. Oczywiście część z podlinkowanych zdjęć z fotoceli jest zrobiona wypasionymi korpusami. Ale nie ma to tu najmniejszego znaczenia... bo wcale nie wykorzystuje się ich zalet przy takim zdjęciu. Są robione takimi puszkami bo jak ktoś sprzedaje jedno zdjęcie za 1200 dolków to coś z tymi pieniędzmi musi robić. Amatorzy jednak z rzadka mają takie ceny za udzielenie licencji
Co innego ściana z pustaka - bo tam już koniecznie fulfrejm...
Reasumując bo już i tak długi wywód. Tak najnowsze zdobycze techniki dają dużo. Tylko fotografując statyczny znak na ulicy, czy statyczny sedes na ulicy w ogóle ale to w ogóle ich nie wykorzystasz. Warto zatem zadać sobie pytanie jak często potrzebujesz czegoś co daje Ci aparat za naście tysi . Jak często potrzebujesz robić zdjęcia na ISO 12800, które będzie wyglądało jak ISO 400 z E-3. Jak często będziesz fotografował długimi szkłami i potrzebował uzyskać krótki czas przy małym spadku jakości a jak często będziesz fotografował landszafty.
Nyny - masz rację, że zdjęcia tez zależą od sprzętu. Pierwsze pytanie co chcesz fotografować a drugie na ile od tego sprzętu zależą i ile zyskasz goniąc za najnowocześniejszą puszką. A jak już zyskasz to czy to wykorzystasz fotografując to co fotografujesz..
Np Co Ci da zajebiaszczo wysokie użyteczne ISO i szybkie zdjęcia seryjne jak focisz landszafty ? Nie wiele
Albo jesli fotografujesz przewrócone znaki na ulicy - co zyskałeś ?
Ale jeśli oczywiście focisz imprezy w knajpach przy świetle zastanym - da Ci dużo
Jesli focisz niedźwiedzie podczas zachodu słońca 600 tką też Ci da dużo...
Jak zawsze wracamy do odwiecznego pytania DO CZEGO TO MA SŁUŻYĆ. Natomiast wciskanie każdemu za wszelką cenę najnowszych rozwiązań i pisanie o tych którzy mówią że to ma dla nich małe znaczenia jak o dyletantach dla mnie z kolei jest objawem zaślepienia coby nie napisać że fanatyzmu ;)
Odp: e-system reaktywacja
Odp: e-system reaktywacja
Ten kibel to nawet fajny :D
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Ten kibel to nawet fajny :D
fajny fajny. Taki kibel w mieście na trotuarze jest fajny. Broń Boże nie mam pretensji do kibla samego w sobie tudziez jako zdjęcia ;)
ale powątpiewam czy w zrobieniu tego kadru pomagają zdobycze technologiczne nowych puszek ;)