Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
"...o czym?"
o dziurze w płocie.
CBDU.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
mynameisnobody
"...o czym?"
o dziurze w płocie.
CBDU.
A powiedz, że nie wierzyłeś w proroctwo rotweilera, pisałem... no pisałem:P
Tym(ie)czasowy... Ten wątek przypomina już rejs X, brakuje tylko odgłosów paszczą.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
yendash
Tym(ie)czasowy... Ten wątek przypomina już rejs X, brakuje tylko odgłosów paszczą.
Kolego miałeś jakieś uwagi do mnie, zarzuciłeś mi wypisywanie rzeczy niezgodnych z prawdą. Zadałem sobie trud i Ci odpisałem, więc w dobrym tonie należy merytoryczne ustosunkowanie się tego co napisałem dla Ciebie. Może jakieś kontrargumenty ilustrowane zdjęciami?
A potem możesz sobie wypisywać OT jakie tylko Ci przyjdą do głowy. Ale pamiętaj, że ich "jakość" świadczy o Tobie.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Moominek
...oczywiście że masz na tych wszystkich fotkach inną perspektywę zmieniając ogniskową, bo główny temat trzymasz w tym samym rozmiarze względem kadru, więc się z konieczności PRZEMIESZCZASZ czyli ZMIENIASZ PERSPEKTYWĘ. Ale nie wynika to z ogniskowej (kąta widzenia) ale Twojego widzimisię jak ma wyglądać obiekt w kadrze. Jeżeli tylko np zwiększysz ogniskową nie ruszając tyłka z miejsca to obejmiesz mniej po prostu ("crop") i nic poza tym się nie zmieni. Litości... 11 stron wątku... O czym?
Daj spokój. Siła rozumu jest wielka, ale betonu nie rozkruszy.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Panowie , ja z taka mala dygresja , kiedy planujecie jakies finalne rozwiazanie sporu , w wekend mamy w Poznaniu rzezbienie w lodzie i czytajac ta dyspute jestem juz wyglupiony i nie wiem jaki obiektyw zabrac ze soba ;-)
a zeby bylo na temat , kiedys ogladalem jakis poradnik madrego pana fotografa , chodzilo o fotografowanie wysokich budynkow w miescie , teoretycznie najprostsze rozwiazanie super szeroki kat , ale pan polecal obiektyw tele i focenie z wiekszej odleglosci , czy moze mnie ktos oswiecic tak delitanie dlaczego ?
kilka razy doczytalem juz w tym watku ze ponoc prawda lezy po srodku calej tej dyskusji , czy moze ktos to tak lopatologicznie wyjasnic ?
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Dalej nie rozumiecie o co chodzi, albo udajecie ze nie wiecie o co chodzi ...
Więc zapytam jeszcze raz z ilustracjami jako przykładem, jak dla dzieci z przedszkola.
Jak takie zdjęcie zrobić
1.
używając teleobiektywu i kadrowania w komputerze?
Normalnie tak jak większość panoram: sklejając kilka zdjęć.
PS. Jestem z tych co uważają, że perspektywa zależy wyłącznie od punktu widzenia
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
skow
Normalnie tak jak większość panoram: sklejając kilka zdjęć.
Dobrze, że napisałeś, bo fret by sobie pewnie wszystkie włosy powyrywał, zanimby wpadł jak z 200mm zrobić 21mm :wink:
Cały problem jest w tym aby zamiast wycinać cropy czy kleić panoramy, tak po ludzku zmienić obiektyw, który da perspektywę jaką potrzebujemy :wink: ... tym bardziej, że nie zawsze fotografujemy nieruchome posągi, nieprawdaż.
Centus, jaki obiektyw, szeroki czy tele - wszystko zależy na jakiej perspektywie ci zależy :wink: Aczkolwiek możesz też, jak niektórzy koledzy radzą, nie zwracać uwagi na obiektyw, tylko wycinać lub sklejać.
Moominek, w zasadzie trafiłeś w sedno sprawy - wszystko zależy od widzimisię fotografa, to on kreuje kadr, perspektywę, itp ... używając najbardziej odpowiednich narzędzi i metod do osiągnięcia zaplanowanego celu.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
No napiszę bo nie wytrzymam. Przykład nr 1, 2 i 3 (czyli wszystkie ;)) - no oczywiście że masz na tych wszystkich fotkach inną perspektywę zmieniając ogniskową, bo główny temat trzymasz w tym samym rozmiarze względem kadru, więc się z konieczności PRZEMIESZCZASZ czyli ZMIENIASZ PERSPEKTYWĘ. Ale nie wynika to z ogniskowej (kąta widzenia) ale Twojego widzimisię jak ma wyglądać obiekt w kadrze. Jeżeli tylko np zwiększysz ogniskową nie ruszając tyłka z miejsca to obejmiesz mniej po prostu ("crop") i nic poza tym się nie zmieni. Litości... 11 stron wątku... O czym?
Moominek!
O perspektywie.. 11 stron wątku. Było, że kręcąc zoomem zmieniasz perspektywe... "fachowcy" zaraz się oburzyli.. Perspektywa to punkt siedzenia i widzenia itd...Ale rodzaji perpektyw jest wiele. TY swoją wypowiedzią właśnie poparłeś Tymczasowego .. By wykonać takie przykłady wcale nie ntrzeba się PRZEMIESZCZAĆ .
Ech.. aż się prosi by znaleść jakiś stary rzetelny, bez bajerów podręcznik do fotografii gdzie są identyczne przykłady jak Tymczasowego: zdjęcia bez PRZEMIESZCZANIA tylko zmiana ogniskowej .. Dawniej nie było takich zoomów jak dziś , zmieniało się obiektywy..
I jeszcze napisałeś: że nie ruszając tyłka obejmujesz mniej i nic poza tym .. A przecież względem pierwszego planu ZAWSZE będą się zmieniać dalsze plany przy zmianie ogniskowej (obiektywu o innej ogniskowej) NIE RUSZAJĄC TYŁKA Z MIEJSCA... potrenuj troszkę ale z konkretnymi przykładami. zobaczysz ..
Drażni mnie już niektórych płaskowzroczność (to mój właśnie wymyślony termin :lol:)
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
nie chce dolewac oliwy do ognia , ale w tym poradniku ktory ogladalem wlasnie sugerowali zeby do wiezowcow uzyc tele i focic z wiekszej odleglosci , cos tam wspominali o tym ze innaczej bedzie wygladala zaleznosc pomiedzy budynkami z pierwszego i dalszych planow , czy jezeli juz sie jakos dogadacie i pogodzicie czy moze to ktos o duzej cierpliwosci wylozyc tak lopatologicznie tak zeby kazdy to zrozumial
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Ale po co wykładać. Idź w plener. Zrób kilka zdjeć i sam się łopatologicznie przekonasz co daje jakie efekty i pal licho jak się to nazywa.