To teraz parę słów ode mnie....
Po pierwsze, aby poprawnie skorygować perspektywę, zwłaszcza budowli o nieforemnym nieznanym kształcie, trzeba chyba mieć pewne dane. Na pewno przydadzą się wysokość, szerokość pochylenie ścian, odległość od obserwatora itd.
Po drugie, należy znać ukształtowanie terenu na którym stoi budowla. A podniesiony szerokokątny obiektyw (nie wiadomo o ile stopni) to utrudnia.
Po trzecie , nie patrzymy własnymi oczami i robimy szkic. A dostajemy wytwór obiektywu, ze swoimi wadami, oraz soft, którym się posługujemy w ściśle określonych przez jego twórcę ramach.
Użyłem trzech programów do wyprostowania tego zdjęcia i otrzymałem trzy różne obrazy "rzeczywistości". Który był prawdziwy ?
Jeszcze czwartą wersję pokazał tu Bogdan z Darktable.
Panowie @apz i @fret , szkoda że nie uczestniczyliście w poprawce. Mieli byśmy okazję zobaczyć jak to należało poprawnie zrobić, np. w Lightroomie. Byłbym wdzięczny za bezpłatną i bezcenną naukę. Serio.
Bo teraz to wasze argumenty wyglądają słabo. Widząc po fakcie wszystkie możliwe błędy łatwo sobie pogadać. :)
Dochodzę do wniosku, że poprawka jest dla absolwentów architektury i uczelni technicznych z nauczaniem rysunku technicznego :). Sprzedawca pizzy, nie może się bawić, bo nie opanował, albo nie zna podstaw perspektywy....:mrgreen:, a to wyklucza z rozgrywki.
Spodziewałem się krytyki wielu innych rzeczy, ale to mnie zaskoczyło :)
Ja nie potrafię często wyprostować zdjęcia, mimo że niby wiem jak powinno wyglądać, ponieważ nie pozwala mi na to soft którego używam. Myślę że nie tylko ja mam ten problem.
I może należałoby zrezygnować z prostowania zdjęć w poprawce. Dostajemy rawa i męczymy go, ale bez korekt geometrii.
J

