Te ostrygi nie były pieczone, były włożone w żar na bardzo krótką chwilę, tylko po to, żeby się same otworzyły :) Były smaczne, lekko dymem pachniały i smakowały.
Glut oczywiście :grin:
W drodze do północnej części Senegalu musieliśmy przejechać malutką Gambię i przepłynąć promem rzekę Gambię, bowiem w tym kraju nie ma mostów.
różni pasażerowie meldują się na przeprawę promem
Załącznik 165792
czekamy aż wyjdą ci którzy przypłynęli
Załącznik 165793
Załącznik 165794
dwa promy ciągle kursują w tym miejscu do zapadnięcia zmroku
Załącznik 165796
Załącznik 165795
Załącznik 165797
Załącznik 165798
Załącznik 165799
Załącznik 165800

