Arashi
Wersja do druku
czarna mamba - (obcy, dziki, ale "ustrzelony" na moim balkonie.
Trochę ucho się z karu "wyrwało", ale nie było czasu na "pozowanie".
Pozdrówka.
I mleczko samo leci do pyszczka :mrgreen:
Miałem dac do humoru, ale jako, że rzecz dotyczy kotów...
Kapitalne :mrgreen:
Jak te następnei grzecznie czekają na swoja kolej ;)
Kowal73,
Bardzo mi się podoba fotka Arashi.
1) Celnie ujęta pańska poza. Oto gościówa rozwalony na poduszkach, leniwe unosi głowę, aby sprawdzić, kto ośmielił sie przeszkodzić mu w drzemce. Czysty sybaryta. Tego typu pozy widuje się na filmach Disneya, ale są to pozy zaprojektowane, wyrysowane, a tu jest pokazana osobistość na żywo! Wymowę zdjęcia podkreślają kończyny, które są tak niedbale rozrzucone, jak na żądanie scenografa, bardzo dobrze, że prawa tylna łapa wchodzi na pierwszym planie w nieostrość.
2) Kompozycja syci moje oko harmonią - cała kocia postać jest wpisana w postaci trójkąta w prostokąt zdjęcia, a ten kompozycyjny trójkąt jest uzupełniony o trójwierzchołkowe figury poduszek. Prążki poduszek miło konkurują z fakturą sierści zwierzaka. Również kolorystycznie dobrze współpracują z nią, lewa dolna poducha - pierwszoplanowa nie wychodzi z kolorem przed szereg, co nie zatrzymuje oka na niej, nie blokuje dostępu do kotka, a prawa górna jest za nim i swoją jasnością dodaje kontrastu do ciemnej główki gościa.
3) Spojrzenia pana wygodnickiego jest zabójcze - mieszanina dysgustu, pobłażliwości i ciekawości.
4) Ładne, rozproszone światełko od lewej ozywia całą scenę, dodaje plastyki.
Bardzo wielkie uznanie.
Pzdr, TJ
Pozwolę sobie poczęstować Państwa kotami mego przyjaciela:
szylkrecia ogień
cętkowany - przystojniak
Tadeusz, Arashi jest rodzaju żeńskiego :oops: ale ma wielkopańskie maniery ;) i bardzo dziękuje za dogłębną analizę
Piękne Świąteczne leniuchowanie. Piękned koty, piękna fotka.
Pan Kot:Cytat:
Zamieszczone przez kowal73
" Tym co potrafię robić najlepiej jest NICNIEROBIENIE
NICNIEROBIENIE zajmuje mi cały dzień i wcale minie nie męczy. "