Opiołek nochal:
6971.
Załącznik 255038
6972.
Załącznik 255039
Wersja do druku
Opiołek nochal:
6971.
Załącznik 255038
6972.
Załącznik 255039
No proszę... Ładnie zapozował i ładnie został uwieczniony.
6973
Załącznik 255040
Tylko dla dorosłych.
Z cyklu, dokąd mnie ciągniesz pająku...
6974
Załącznik 255042
.
Dzięki za miłe słowa. Gratuluję uwiecznienia na 6974 bardzo ciekawej sytuacji!
Dzięki @wyszomirze.
Pierwszy raz widziałem taką sytuację... Natura jest okrutna. Nigdy nie wiadomo kiedy można stać się czyimś daniem.
Z kadrów lenia na kwiatku bardziej pasuje mi kwadrat.
U mnie też na kwiatku - zmorsznik mały:
6977.
Załącznik 255054
.
Jak pisałem, mi też lepiej się podoba w "kwadrat".
.
Ładnie i bogato panowie, jest co oglądać :)
Dzięki za miłe słowa!
Trzy kadry osy:
6979.
Załącznik 255081
6980.
Załącznik 255082
6981.
Załącznik 255083
Tłok na kwiatku - dwie łanochy pobrzęcz i kilka sztuk jakiegoś owadziego drobiazgu - prawdopodobnie maleńkich chrząszczy z rodziny kusakowatych:
6982.
Załącznik 255108
Opiołek nochal bardzo fajnie się prezentuje :)
Ja nieodmiennie podziwiam kulczanki. Nie wiem czemu, ale strasznie lubię te robaczki. :-)
Jeszcze trochę powinny się pojawić tegoroczne, baldaszkowate już zaczynają rosnąć
Dzięki za komentarze!
Trzy kadry piórolotka:
6983.
Załącznik 255127
6984.
Załącznik 255128
6985.
Załącznik 255129
Sprężyk - niestety dokładnego gatunku nie znam:
6986.
Załącznik 255132
Nie wydaje mi się aby to był podrzut myszaty. Podrzut myszaty ma inną fakturę tułowia i pokryw skrzydeł. Widać to np. na tym zdjęciu podrzuta: https://live.staticflickr.com/65535/...9d96c727_o.jpg (pokazywałem już je kiedyś w tym wątku więc teraz tylko link).
Tym niemniej dzięki za chęć pomocy!
Bokochód z upolowaną pszczołą:
6987.
Załącznik 255193
6988.
Załącznik 255194
6989.
Załącznik 255195
Trzy kadry trzmiela:
6990.
Załącznik 255203
6991.
Załącznik 255204
6992.
Załącznik 255205
Posiłek Ebrechtelli tricuspidaty:
6993.
Załącznik 255218
Jest na czym oko zawiesić :grin: Piórolotek, sprężyk i trzmiel superanckie :)
Dzięki za komentarz!
Ale jaja! Niestety nie wiem czyje:
6994.
Załącznik 255224
Erzac... ale obiecuję poprawę :-)
6995.
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq70/923/At1AFr.jpg
Ten 'erzac' to prawdopodobnie poskrzypka liliowa.
Samica kwadratnika długonogiego:
6996.
Załącznik 255226
Patrzę na zdjęcia tutaj. Ogromny szacun i podziw za umięjętności. Mam pytanie, jeżeli mogę ;), ilu z Was przeszło z 60 -tki macro Olympusa na 90-tkę od OM System? Jeżeli tak, to jaka jest zauważalna różnica?
Ddzięki za miłe słowa!
Ja mam i 60-tkę i 90-tkę, ale od czasu nabycia 90-tki praktycznie nie używam 60-tki. 90-tka mimo większego rozmiaru i ciężaru okazała się zdecydowanie wygodniejsza w użyciu - większa odległość przedmiotowa, węższy kąt widzenia ułatwiajacy uzyskanie ładnego tła, skala 2:1 powoduje że przestałem nosić ze sobą makrokonwertery Raynoxa które jednak dość często wykorzystywałem z 60-tką. Stabilizacja wbudowana w obiektyw też czasem się przydaje.
Podścianki w miłosnej ekstazie:
6997.
Załącznik 255235
Oj to nie takie proste.
Niestety 60tka i 90tka maja 7 listkową przesłonę. I w 60tce jest to widoczne. W nowym szkle z racji ogniskowej już nie rzuca się to w oczy, ale z kolei traci się na świetle.
Ja mam 105 mm i 180mm na FF. I dziś robiąc zdjęcia 180tką musiałem wbić się na ISO 1600. :)
Zaletą jest możliwość odsunięcia się od modela.
Zawsze coś za coś. :)
.
Te osy jakoś przyjaźniej wyglądają niż na żywo. :mrgreen:
Bardzo przyjemny zestaw. 6998 i 7001 to zgrzytnica zielonkawowłosa, 6999 - samica wojsiłki pospolitej, 7000- jakiś przedstawiciel omomiłkowatych, dokładniej gatunku nie potrafię określić.
Co do obiektywów - dla mnie przy obiektywie makro różnica jasności między 2.8 i 3.5 nie ma większego znaczenia. Stacków robię niewiele a przy pojedynczych zdjęciach i tak ze względu na głębię ostrości przysłonę przymykam co najmniej do 8.
Posiłek oleicy krówki:
7002.
Załącznik 255251
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Może dlatego że z ekranu trudniej użądlić:-) Dzięki za komentarz!
Ciekawe zdjęcia. Kwadratnik, podścianki i zgrzytnica - 6998 najfajniejsze :)
Po kilku próbach, stacków nie robię wcale. Nie podobają mi się za bardzo efekty. Trudno jest znaleźć dobry balans pomiędzy tym co ostre i nieostre.
No i to całe urwanie głowy ze stackowaniem.... :) Tracę przy nim przyjemność z robienia zdjęć.
Byłem mało precyzyjny. Chodziło mi o to, że z dłuższym szkłem trzeba się wbić w wyższe ISO z racji skrócenia czasu do możliwości stabilizacji. Zwłaszcza dla przysłony 8.
Ale i tak staram się, jeśli to możliwe, jeszcze zwiększyć ją do co najmniej 10.
.
W sumie moje doznania są podobne - przyjemniej mi się robi pojedyncze zdjecia. Czasem jednak kusi mnie wielka głębia ostrości i stackuję ale w sumie ogromną większość zdjęć robię w klasyczny sposób.
W moim przypadku wyjściowe ustawienia to ISO800 i f11. Od takich zaczynam i jeśli ilość światła nie daje szans na wybranie nieporuszonego zdjęcia nawet z dość długiej serii zaczynam kombinować - w zależności od motywu albo otwieram nieco przysłonę albo podnoszę ISO do 1600. Wyższych czułości raczej już nie stosuję - odpuszczam temat i szukam innego motywu.
Z tej serii z identyfikacją będzie już gorzej - motylki i ważki to nie moja specjalność i jedynie 7005 byłem w stanie rozpoznać - jest to wąsateczka zawilczaneczka.
Dzięki za komentarze!
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Młoda modliszka europejska (zeszłoroczna - w maju raczej nie ma szans na spotkanie w Polsce takiej modelki):
7006.
Załącznik 255287
Muszę być w tym roku bardziej uważny, aby nie przeoczyć modliszek... :)
Dzięki za identyfikację. Ja nie mam motywacji, aby nazwać tych robaczków po imieniu.
Jeśli chodzi o wysokość ISO, to też w mojej ocenie jest dość zagmatwane. Jedno zdjęcie z ISO 1600 może wyglądać na mniej zaszumione, niż inne z ISO 800.
Zapewne istotne w takich razach jest dobre naświetlenie kadru.
Patrząc na Twoje sprzęty, to zestaw urósł Ci mocno. :) Już nie mały i leki.
.
Szacunek panowie - piękne makro jeszcze piękniejszych robaczków.
Też bym chciał wreszcie spotkać modliszkę - na razie tylko raz mi się udało na takową w Polsce trafić na... tui na cmentarzu :-) Niestety byłem bez aparatu.
Co do długich szkieł - ja przyznaję, że kiedy zakładam dłuższe szkła - teraz jest to Nikkor 200/4.0 (albo na D750 albo na EM1/II) to bez statywu do tematu nie podchodzę właściwie.
Oczywiście - przez to wiele kadrów tracę, bo zanim się z tym całym majdanem rozstawię, to owad albo ucieknie, albo padnie na zawał :-)
Dlatego jednak tak polubiłem Olkową 60/2.8 - ten zestaw jest idealny do zdjęć z ręki, nawet przy tak niepewnym chwycie jaki ja niestety mam.
Pewnie przy Olympusie 90/3.5 (korci mnie, żeby zamienić Nikkora 200/4.0 na to szkło) też bym zdjęcia ze statywu raczej robił.
@August68 chyba niewłaściwie do tego podchodzisz. Zdjęcia macro trudno robi się z doskoku.
Trzeba w moim przekonaniu, wybrać miejsce, czas i sprzęt. I gdy już wchodzisz w krzaki, puszka, obiektyw i statyw stanowią jedną całość. Na ramieniu ewentualnie drugi zestaw.
Ja mam Tamrona 180mm/3,5. I to jest dobre szkło do płochliwych "lataczy". Bardzo mnie stresował jak robiłem zdjęcia D610, czy D500.
Z tym pierwszym ciągłe problemy z ostrością, mimo ciągłego kalibrowania. Z D500 dużo lepiej, ale ostrość przeważnie nie tam gdzie chciałem.
Z bezlustrami , nawet z Z50, świetnie się spisuje, mimo że tylko manual focus.
Mając taki obiektyw jak Ty, już bym siedział w krzakach. :)
Więc panie kolego, mniej gadania, a do czynu zapraszam. :)
Tym razem z identyfikacją będzie kiepsko. 7007 to jakiś przedstawiciel omomiłkowatych, ale konkretnego gatunku nie jestem w stanie do zdjęcia dopasować. A w identyfikacji ważek jestem cienki. Wydaje mi się że na 7007 kolory są nieco wyblakłe - ale zaznaczam że od wczoraj siedzę w lesie przed niezbyt dobrym monitorem więc moje wrażenie może być błędne.
Tak właśnie jest. A kręgosłup się buntuje i muszę dokonywać ostrej selekcji co ze sobą zabrać. I często później w terenie żałuję że czegoś nie wziąłem...
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Dzięki za miłe słowa!
Przesiadając się z mZD60f2.8macro na mZD90f3.5macro też się zastanawiałem czy nie będę częściej potrzebował statywu (którego prawie nie używałem robiąc ogromną większość zdjęć z wykorzystaniem wysuniętego przed aparat monopodu). W praktyce okazało się że statywu używam wcale nie częściej niż dawniej - nawet większość stacków wykonuję bez jego użycia.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Konik polny w dwóch odsłonach:
7009.
Załącznik 255304
7010.
Załącznik 255305
Pisz mi to częściej może w końcu ruszę te cztery litery ;-)
Bo mój główny obecnie problem to właśnie brak woli do ruszenia na zdjęcia - bo nawet czas nie jest wielkim problemem, chociaż jak zawsze jest go za mało.
Kiedyś jakoś chętniej się zrywałem o świcie - by tak jak piszesz - znaleźć sobie jakieś fajne miejsce i pstrykać co się mi na oczy nawinie.
A kilka takich miejsc miałem i fajne zdjęcia tam robiłem - a przynajmniej takie z których byłem bardzo zadowolony.
Może przyczyną jest to, że mocno mi się sypnął wzrok, a jeszcze się bronię przed stałym noszeniem okularów?
I w terenie - szczególnie wobec tak niewielkich modeli jak robaczki - bywam trochę ślepy?
Mam zresztą wredną wadę wzroku - bo jednym okiem widzę na odległość, a drugim blisko - przy czym w obydwu przypadkach już też nie najlepiej.
Mam okulary do czytania - ale te się w teren nie nadają, bo widzę w nich ostro na odległość góra 50-70 centymetrów.
Mam też szkła prospektywne - po założeniu których na początku chodziłem jak marynarz po pokładzie przy sztormowej siódemce ;-)
Teraz już trochę przywykłem - więc może czas przestać udawać i zacząć chodzić w plener w okularach?
To zresztą jeden z powodów dla których zdjęcia robię przez wizjer a nie patrząc na monitor - w wizjerze mogę skorygować dioptraż na monitorze już nie...
Wiem, że to co piszę to tylko wymówki - ale na razie cieszę się fotografując kwiatuszki, na robaczki też przyjdzie czas :-)
Omomiłek parkowy:
7011.
Załącznik 255316
Gielasy czternastokropki:
7012.
Załącznik 255321
7013.
Załącznik 255322
Gąsienica napojki łąkowki:
7014.
Załącznik 255332
- i druga, której gatunku nie zidentyfikowałem:
7015.
Załącznik 255333
Trzy kadry cofnika:
7016.
Załącznik 255341
7017.
Załącznik 255342
7018.
Załącznik 255344
Tutkarz topolowiec:
7019.
Załącznik 255362
7020.
Załącznik 255363
Złotook:
7021.
Załącznik 255388