Czyli bedziemy na Wolowcu..
Wersja do druku
Bardzo fajnie wyszedł Giewont z drugiej strony.
poniekąd byliśmy:
809.
Załącznik 169765
810. a Rohacz ciągle na mnie czeka...
Załącznik 169766
811. tu już byłem
Załącznik 169767
812.
Załącznik 169768
813. czas wracać
Załącznik 169769
Piękne zdjęcia. Czy na Chochołowskie jest już w pełni rozkwit krokusów?
Od ponad 20 lat się tam wybieram i ciągle jakoś nie po drodze :roll:, ale w tym roku mam nadzieję, że tam wpadnę na rozgrzewkę :)
Kończą się już szlaki, na których nie byłem - to jeden z ostatnich, potem przyjdzie czas wyjść w bardziej dziki teren https://forum.olympusclub.pl/images/...icon_smile.gif
Piekne masywy..