Zamieszczone przez
Agulka
Mam do Was pytanie:
Podpięłam do mojego e520 heliosa 44m-4 przez przejściówkę bez blokady przysłony (ale bolec sama zablokowałam kawałkiem izolacji, na stałe) i zaczęłam robić próbne zdjęcia, na ustawionych w rzędzie pudełkach zapałek, żeby nauczyć się łapania ostrości. Przez wizjer.
Kręcę powolutku pierścieniem ostrości na obiektywie, widzę w wizjerku, że ostrość jest złapana dokładnie na środkowym pudełeczku, robię zdjęcie (na statywie, z opóźnionym wyzwoleniem migawki) no i potem, na wyświetlaczu okazuje się, że ostre jest pudełko przed tym środkowym, a nie to na które ostrość była złapana.
Dlaczego tak się dzieje? Rozumiem, że obiektyw może być trefny, leżał w szafie kilka lat, młody nie jest, ale nie rozumiem skąd jest ta różnica w punkcie ostrości. "Test" przeprowadzały dwie osoby, więc raczej nie można mówić o krzywym oku ;)