Wylegiwać się na pumeksie?
Brrr! Trzeba być masochistą :-P
Wersja do druku
Wylegiwać się na pumeksie?
Brrr! Trzeba być masochistą :-P
Przedostatnie zdjęcie psze Pani bardzo ładne ;)
Nie, nie mam fotek z dna, mimo to iz nurkuje.
Podwodne zdjecia zostawiam tym ktorzy sie na tym znaja :wink:
No nie, masochistka to moge byc ale akurat nie pod tym wzgledem.
Mozna tam sobie spokojnie polezec, bo sa miejsca bardziej gladkie.
Poza tym nie wraca sie do domu z kilogramami piachu i sama kapiel na plazy skalistej jest o wiele przyjemniejsza, poniewaz woda jest bardziej przezroczysta.
Jak tak teraz patrze to jakas taka strasznie niebieska mi wyszla ta ostatnia fotka. :roll:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dzieki :grin:
Zabawy ze statywem bardzo fajne. Ostatnie trochę drażni oko jakby zbyt przyostrzone.
Pozdrowienia :grin:
yeah...:wink:
fot za wiele nie mam, tym razem bardziej hotelowo i stacjonarnie z bardzo małymi wyjątkami- więc raczej kadrami sie wieloma nie pochwalę, ale wypoczęci i z naładowanymi akumulatorami wróciliśmy
jeszcze trzy dni laby i do roboty :grin:
chyba już czas... no i na wiosnę rozpaczliwie czekam
Podoba mi się to ostatnie zdjecie. Lubie takie kadry z podkreślonym pierwszym planem i ciekawymi dalszymi.
Ja jak zwykle wbrew Helmutowi wolę takie rozmyte morze:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1297262375
zamiast takiego:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1297291916