Jedynka i trójeczka podobają mi się najbardziej :)
P.S. Mam nadzieję, że to "fotomodelowanie" nie było za karę ;)
Wersja do druku
Jedynka i trójeczka podobają mi się najbardziej :)
P.S. Mam nadzieję, że to "fotomodelowanie" nie było za karę ;)
Fotki z parasolem to dla mnie kontynuacja "dziewczynki z zapałkami". Też przejmujące. Udana seria.
Ostatnia seria to jak opowieść którą otwiera rozterka czy ten skrawek ochroni przed deszczem, na drugim rozczarowanie, że to trochę mało, na trzecim optymistycznie ponieważ wiatr z ręki parasola nie wyrwie.
Z ostatniej serii, "Marcowe zawirowania" ale klimatem pasuje mi do jesieni, takie bezoptymistyczne, smutne trochę.
bardzo interesujące zdjęcia dziewczynki z parasolką.... gratuluję kadrów.
Dziękuję wszystkim miłym gościom za wizytę.
Poniżej 3 niewinne zdjęcia, które wrzucam mimo niezadowolenia z końcowych efektów. Wrzucam, gdyż coraz częściej mam wątpliwości typu "czy to zdjęcie zasługuje na publikację", a jeśli cały czas będę odpowiadać przecząco - zabraknie mi miejsca w szufladzie ;)
"Lektykarska2" to typowe zdjęcie z cyklu "córka bufetowej ustawiona w jakiejś ładnej bramie/drzwiach". Podobały mi się kolorki bramy, chciałam ją jakoś uwiecznić, a pewien rowerzysta zbyt szybko przejechał abym zdążyła zmienić czas ("Lektykarska1"), przez co zmarnowałam fajne, niepozowane ujęcie.
Jako trzecie, bardziej ponure "Bardzo Stare Miasto".
Ogladając oststnią fotkę przypomniała mi się pewna historia.
Kiedyś jako mieszkanaka bloku wrzucalam śmieci do podobnego kontenera.
Otworzylam pokrywę i dostałam latarką po oczach. Zdarzyłam wykrztusić tylko "O! Przepraszam":wink::lol:
Wcale nie uważam , że zmarnowałaś kadr,a propos 2 zdjecia, jakiś dynamizm się wkradł do statycznego zdjęcia. Lubię tu zalądać :grin: swojsko jakoś tak jest :grin:
Jesli masz wiecej takich w szufladce, to powinnas zaczac w niej robic pozadek...bo az szkoda.
Z rowerem nawet niechcacy fajnie wyszlo :wink:
Ostatnie, no coz...smutna rzeczywistosc.