Komercja zabiła artystę... :grin:
Ja Cię nie krytykuję, ja tylko widzę różnicę między tym Eddim, na którego zdjęciach się uczyłem, a dzisiejszym.
Od tego bym się nie chciał uczyć :-P
Wersja do druku
Diabolique, ja nie czuję się krytykowany :) Natomiast przyjmuję uwagę jako cenną.
Z tą komercją masz rację, chciałem tutaj mieć po prostu ładne obrazki, poprawnie skomponowane. Osobiście mam nadzieję, że była to dobra inwestycja, bo doświadczenie napewno bezcenne. Jeśli jeszcze będę miał okazję zrobić taką sesję to z pewnością łatwiej mi będzie wszystko ogarnąć po swojemu.
ja mam jedno pytanie - jakie zdjęcia chciała redakcja? jaki jest ich cel, przekaz? CZy to jest pokazanie kiecek i garniaków, wnętrz, czy łosoś innego chodzi?
Bo nie mogę ich do końca skumać, może trochę z tej myśli wyraził diabolique, choć nie do końca. Ja odbieram te foty jako poprawne stylistycznie obrazki ludzi ubranych w stroje slubne w jakimś wnętrzu. I może takie właśńie miały być?
W komercji w końcu chodzi o to, żeby zadowolić klienta i spełnić jego kryteria. Artyzm artyzmem, już była na ten temat dyskusja. Rzeczywiście komercja jest w stanie go zabić.
Wiecie co... dobra komercja nie jest taka zła...:)
Nie narzekajcie...
Jeśli to co pokazałem powyżej jest dobrą komercją, to dobrze. Jeśli nie, to kicha i trzeba będzie nad sobą popracować ;)
To miały być właśnie ładne zdjęcia ludzi ubranych w stroje ślubne, żeby trochę strojów pokazać, trochę wnętrza. Po prostu takie obrazki ślubne.
Portrety Marty na zdjęciach 1 i 2 bardzo wpadły w oko. Użyłeś tu skromnego światła i delikatna aparycja modelki zabłysła pełną krasą. Z prezentacji ślubnych jako nie za bardzo to 1 i 6 . W 1 za jasny odcień bieli na nodze a z tyłu zbyt głęboka ciemność to takie mało wysublimowane. W 6 podobnie jak w 1 i domyślam się, że musiałeś opanować biel sukni na pierwszym planie ale jakbu z tyłu coś oświetliło wnętrze to kadr zyskałby niepomiernie. Zdjęcia 2, 3, 4, 5 i 7 podobają się i sprawiają solidne wrażenie. Sytuacje, pozy przy prezentacji sukni jak i w parach są miłe dla oka i z przyjemnością się je przegląda.
Dzięki, Wiejo, za rzeczowy komentarz!
Jako, że skończyłem obrabianie zdjęć wybranych przez redakcję, pokażę ostatnie z nich.
Potem pewnie kilka dni przerwy i jeszcze coś z mojego osobistego rankingu.
Są smutne, nie budzą pozytywnych skojarzeń.
(ale weź poprawkę, że ja nie do końca normalnie patrzę) :wink:
A mi się podobają, no może poza 9 - coś w nim nie tak. Może wyrazy twarzy modeli?