Mysikrólik - żeby było zabawniej sfotografowany przy użyciu mZD90f3.5macro. Dokładniej jak do tego doszło opisuję tu: https://forum.olympusclub.pl/threads...=1#post1445184
4385.
Załącznik 264083
Wersja do druku
Mysikrólik - żeby było zabawniej sfotografowany przy użyciu mZD90f3.5macro. Dokładniej jak do tego doszło opisuję tu: https://forum.olympusclub.pl/threads...=1#post1445184
4385.
Załącznik 264083
słodziak :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Z cyklu: Historie z dreszczykiem https://static.xx.fbcdn.net/images/e...2/16/1f609.png
W niedzielę nad zalewem zgubiłem swój mały aparat Sony RX100. Chodziłem w rękawie i robiłem zdjęcia. Na koniec włożyłem go do kieszeni bluzy i kucnąłem by zrobić zdjęcie dużym aparatem. Musiał mi wtedy wylecieć. Zaczęło już padać. Szybko się zawinąłem do auta i wróciłem do domu. Tam od razu zabrałem się do kart pamięci i nagle zonk, bo nie ma małego Sony. Przeszukałem torbę, kurtkę, auto. Nie ma. Z duszą na ramieniu i modlitwami w głowie szybciorem wracałem nad zalew. Lało jak z cebra. Dobrze, że mam pamięć do miejsc i wiedziałem dokładnie gdzie robiłem ostatnie zdjęcia. Poszedłem tam i aparat leżał tak jak wypadł. Leżał godzinę w deszczu niestety obiektywem do góry. Myślę sobie, no to kicha, zalany na amen. Wyjąłem natychmiast baterię i kartę pamięci. Wszedłem do auta i położyłem na papierowych ręcznikach, zamokły natychmiast. W domu przeleżał obiektywem do dołu całą noc, a rano zabrałem go do pracy, gdzie suszyłem go w suszarce 4 godziny w temp. 38 stopni. Po tym czasie odważyłem się włożyć baterię i go włączyć tylko po to by wysunął obiektyw. Pierwszy sukces, włączył się i obiektyw wysunął. Wyjąłem natychmiast baterię i zacząłem oględziny obiektywu. Niestety całkowicie zaparowany. Kolega chemik miał eksykator podciśnieniowy z silikażelem. Włożyliśmy mój aparat na całą noc do niego. Dziś rano przyszedłem, włożyłem baterię, zrobiłem kilka zdjęć i wychodzi na to, że wszystko działa jak należy, zdjęcia ostre, bez poświaty. UFFFF. Ja to jednak jestem szczęściarzem https://static.xx.fbcdn.net/images/e...2/16/1f642.png
Zdjęcia a tego aparatu (SONY RX100III)
4386. ptaki...
Załącznik 264084
4387. miesiąc Maryjny
Załącznik 264085
Kupa,
z cyklu "widok z mojego okna" :)
4388. Załącznik 264097
4389.
Załącznik 264105
4390.
Załącznik 264112
4391.
Załącznik 264128
Ciekawa obróbka. 4389 i 4391 wyglądają bardziej jak jakaś grafika niż fotografia.
4389- nieźle narozrabiałeś :)
4392.
Załącznik 264144
Grzybki ekstra :)
4393.Załącznik 264192
Jer:
4394.
Załącznik 264227
Dzisiejszy spacer po lesie obfitował w piękne światło i cudowne kontrasty kolorystyczne, ale kompozycja w takim cudownym chaosie łatwa nie jest:
4395
Załącznik 264264
4396
Załącznik 264265
4397
Załącznik 264266
Najmniejszy polski ptak - mysikrólik - skaczący po gałęzi. O niezwykłej ruchliwości tego ptaszka świadczy fakt że wszystkie trzy poniżej pokazane zdjęcia zostały zrobione w czasie ok. 4/10 sekundy:
4398.
Załącznik 264274
4399.
Załącznik 264275
4400.
Załącznik 264276
Załącznik 264354 taka sytuacja
(nr 4401) - świetnie złapane
4402
Sztormowo
Załącznik 264355
Kwitnące Ophthalmophyllum:
Załącznik 264361
4403 modraszka
Załącznik 264371
4404 potrzeszcz
Załącznik 264372
4405 ruch mógłby być większy
Załącznik 264469
Słoneczny spacer nad Rudą
Załącznik 264470
Oba ptaszki świetnie ujęte, wyeksponowane.
TJ
Dzisiejszy spacer nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie.
4407.
Załącznik 264687
4408.
Załącznik 264688
4409.
Załącznik 264689
4410. W pewnym sensie z dziś, bo dziś odebrane z labu. Contax 167MT + Yashica 50/1.7
Załącznik 264963
Mikołaj Ignacy :D
Załącznik 265152
Załącznik 265153
4413. Mikołaj morsowy. Obiektyw Biometar 120/2.8 od Pentacona Six.
Załącznik 265180
4414;
Idą święta, będzie śnieg.
Załącznik 265199
4415. Idą święta - Lublin
Załącznik 265237
4416, 4417 Święta tuż tuż
Załącznik 265347
Załącznik 265348
Nocny Gdańsk ładnie oświetlony.
4418
Załącznik 265492
4419
Załącznik 265493
nie w tym wątku :)
Też nie rozumiem o co chodzi z wpisem 'nie w tym wątku'. Może jakichś innych zdjęć dotyczył?
Wstawiłem zdjęcia z przedświątecznego jeszcze spaceru po Gdańsku. Poszły do mojego wątku.
Dziś.. jest tak buro że na zewnątrz nawet nie wyciągałem aparatu.
Zakładam skórzany kapelusz i idę przeszukiwać obóz faszystów gdzies w Azji Pld Wsch. Dawno nie bawiłem się tak świetnie przy grze komputerowej.
Start czapli białej:
4420.
Załącznik 265869
4421. 4422
Pani Łosiowa na swojej polance w Ptasim Raju
Pozowała cierpliwie :)
Załącznik 265882
Załącznik 265883
Pozowała cierpliwie gdyż nie bała się ufając swej potędze. Bardzo przyjemne zdjęcia, zwłaszcza portret.
Klempa jest tam zadomowiona- w tym samym miejscu fotografowałem ją w październiku. Leży 30 metrów od ruchliwej ścieżki prowadzącej do wieży widokowej na rezerwat Ptasi Raj. Było nas tam kilka osób, . Pani Łosiowa łypała na tych którzy się ruszali ale pozwoliła podejść do siebie naprawdę blisko. Dziewczynie z puszką Olka i zapiętym.. 7-14 pożyczyłem 100-400 na kilka minut i chyba była szczęśliwa
Coś zakwitło (biały zygocactus - czerwony dopiero wypuszcza pąki):
Załącznik 265970