Uwielbiam takie klimaty, Jak dla mnie to 348.
Zdarzyło ci się, że ważyli ci bagaż? W przypadku plecaka najczęściej sprawdzają tylko wymiar, każąc mi wepchać go koszyka, oczywiście tylko w Hiszpanii.
Wersja do druku
348 jest świetne.
Pozdrawiam.
Droplet tak i to już kilkukrotne, lecz zawsze po stronie Polskiej. Wymiar kontrolowali mi tylko raz w Alicante i to faktycznie jak leciałem z plecakiem.
Poza pojedynczymi przypadkami latam tylko z podręcznym dlatego biorę walizkę bo jednak więcej się mieści.
Dzięki za pozytywny odbiór.
Pozdrawiam
No fakt, w Alicante lubią sprawdzić wymiar ale jeszcze nie spotkałem się by w Krakowie ktoś ważył albo sprawdzał ilość bagaży podręcznych. Tym razem mam zamiar lecieć z idealnym wymiarem plecaka CabinMax (50x40x20). Do tej pory plecak na plecach nie wzbudzał zainteresowania podczas boardingu, dopóki nie musiałem raz wstawić do niego w Alicante torebki żony i właśnie wtedy sprawdzili wymiar.
Teraz żona będzie mogła już torebkę nieść "na legalu". Dodano jeden mały bagaż podręczny - ale to już pewnie wiesz.
Były zdjęcia z grudnia bez zimy, to teraz tak jak trzeba bo ze stycznia i z zimą.
Bo zamiast daleko samolotami latać, wyszedłem na spacer po okolicy.
350.
Załącznik 109633
351.
Załącznik 109631
Ot uroki E-3, DR starczyło ale detali po takich silnych operacjach już tam nie ma.
352
Załącznik 109632
Kilka więcej wstawiłem na bloga
Powiało chłodem, drugi klasyk (351) mi się podoba, ale i te spokojności 0 i 2 przyjemne.
Rozpadłem się na kawałki, ale zdjęcia robię.
Jako iż od 2 lat na ile mogę ujeżdżam taśmę transportową rozpiętą między drzewami niesamowicie się ucieszyłem mogąc podziwiać najlepszych slacklinerów z Europy w samym centrum Bydgoszczy.
353.
Załącznik 116642
354.
Załącznik 116641
355.
Załącznik 116640
Sporo więcej wepchnąłem na bloga, jak by komuś zasmakowały.
Są magiczni - najlepiej na fotach znalazł się środkowy plażowicz (ta żółć) - szkoda że mroziłeś a nie szukałeś ruchu ; )
To na portal głównie było do artykułu, a tam się nie znają i nie lubią takich bohomazów.
A i tak podjarany całą sprawą byłem, że poświęciłem 5min na foty a dalej tylko mordkę cieszyłem.
Dzięki za odzew.
Fajne pstryki, ale na pierwszym mocno widać, że sylwetka była bardzo z cieni ciągnięta.
em-5, em-10 aukcje, dywagacje, kupno sprzedaż, czytanie, dyskusje, technikalia, cuda na patykach.
Łatwo zapomnieć, że tym wszystkim też zdjęcia można robić.
356.
Załącznik 121912
357.
Załącznik 121913
358.
Załącznik 121914
359.
Załącznik 121915
360.
Załącznik 121916
370.
Załącznik 121917
Pięknie. Gdzie taka malownicza droga się znajduje?
Adambieg to polne drogi między Szczutkami, Morzewcem i Tryszczynem. Jesteś z Miasta nad Brdą to jest szansa że te nazwy coś Ci mówią. Powoli mija ich najładniejszy okres, chabry jeszcze trochę potrzymają ale maków już prawie nie ma. Z 2 tygodnie temu musiało być tam na prawdę przepięknie.
barmichal76 zaiste, za mocno wyciągnięte. Będę miał na uwadze na przyszłość !
360 fajne :).
Pierwsze z wrzutki (356) oraz 360 najbardziej wpadły mi w oko. Fajne, dynamiczne.
Do wyróżnienia:
356 - za dynamikę,
360 - za malarskość
Dzięki dzięki, miło że ktoś zajrzał.
omd powah
361.
Załącznik 122803
362.
Załącznik 122804
363.
Załącznik 122805
364.
Załącznik 122806
Wychodzi na to, że nowe aparaty rox. Jest coś jednak w tym postępie.
Robaczek 362-nie jest grozny.
Na 361 taka spokojna, czysta woda, perspektywa fajna, tylko kolory jakby przeciągnięte :roll:
356 i 360 - bardzo malarskie zdjęcia.
No boli i to często. Ale obiecuję, że będę się starał za każdym razem trafniej je regulować. Tu bardzo przydatne mi są wasze wytyki.
Dzięki za parę słów.
Dziś ta sama rzeka, ale z innej niż dotąd perspektywy. Zapewniam, że takiej jeszcze nie było.
365.
Załącznik 123720
366.
Załącznik 123722
367.
Załącznik 123721
Na ostatnim to Piskorz. Dość rzadki ponoć i chroniony, zdziwiłem się więc ile tego tutaj jest !
Dawno nic nie było i jeszcze jakiś czas susza potrwa. Taka cisza przed burzą bo szykuje się dużo i dobrze.
368.
Załącznik 125805
Powiedziałem sobie, że będę umieszczać zdjęcia z których w mniejszym niż większym stopniu jestem zadowolony. Nowe technologie matryc, duża rozpiętość tonalna a w obróbce nie do końca umiem to potem wykorzystać. Ale umieszczam bo może coś doradzicie.
369.
Załącznik 125803
Tak było miesiąc temu. Potem upały, fitoplankton mnoży się jak dziki i przejrzystość spadła do pół metra...
370.
Załącznik 125804
3 zdjęcia i każde innym aparatem, em-5, e-3, xz-2
361 ładny obrazek - kolorki na styku przesycenia, ale w tym przypadku do przyjęcia, bardziej bajkowo wyszło :).
Zmieniłem adres,
371.
Załącznik 130221
zmieniłem sprzet,
372.
Załącznik 130223
ale pasja zawsze pozostanie ta sama !
373.
Załącznik 130222
Pełną gębą acz nieśmiało wkraczam w upragniony i wymarzony świat zdjęć podwodnych. Takie, tylko że lepsze zdjęcia będą się tu pojawiały coraz częściej.
374.
Załącznik 130684
Salpa (Slapa Salpa) to przesympatyczna rybka, widywana niemal zawsze w sporych ławicach pasących się zielskiem porastającym kamienie na niewielkich głębokościach. W Morzu Śródziemnym czy Atlantyku to podstawowe źródło frajdy dla wszystkich zaopatrzonych w rurki i maski penetrujących przybrzeżne rejony. Jaskrawo żółte płetwy i podłużne paski czynią te rybę nadzwyczaj urodziwą, szczególnie w słoneczne dni.
375.
Załącznik 130685
Talasoma pawia (Thalassoma pavo). Papuga z płetwami, przepięknie ubarwiona ryba której kolory niesamowicie mienią się w słońcu. Na zdjęciu samczyk całkiem sporej wielkości (rzadko widuje się większe niż 20-25cm). Bardzo pospolite, dostępne na stosunkowo niewielkich głębokościach (5-10m).
376.
Załącznik 130686
Skorpena (Scorpaena maderensis)
Tu brzydal dla odmiany. Skorpeny nie należą do najsympatyczniejszych, w każdym razie nie sprawiają takiego wrażenia. Duże, kanciate i uzębione pyski, wyłupiaste oczy i zawsze nastroszone płetwy. Doskonale się kamuflują i przyczajone pomiędzy kamieniami z łatwością zlewają się z otoczeniem. Do rodziny skorpenowatych należy kilka gatunków, największe rosną ponad 50cm. Ta ze zdjęcia to Scorpaena maderensis, które preferują raczej małe rozmiary ( do 15-20cm). Schodząc poniżej 10m warto się za nimi rozejrzeć pomiędzy kamieniami, lecz gołymi rękoma za wiele nie molestować bo ukłucia jadowitymi kolcami są bolesne.
Taką popularnością cieszą się zdjęcia podwodne w tym wątku, że nim dodam kolejne to podrzucę też z nieco innje mańki.
Znowu nie spałem w nocy
377.
Załącznik 131276
Santa Cruz de Tenerife w świetle księżyca. Papa Teide ledwie widoczny wśród chmur.
378.
Załącznik 131277
Kupi człowiek zdalny wyzwalacz, który okazuje się działać na metr... Kolejne więc zdjęcie z serii 12s.
379.
Załącznik 131278
Są "Kanary" to i jest luksus.
na blogu więcej efektów bezsenności
Pokazujesz to fascynujące niebo, które uwielbiam obserwować nocą w morskich wędrówkach wokół Portugalii...
Obrazki podwodne są ładne kolorowe ale jakieś takie nieprzekonywujące, może załóż osobny watek w działach fotograficznych i nasi fotografowie podwodwodni coś podpowiedzą? Kilku ich jest na forum.
Przemierzam wulkaniczne krajobrazy lecz nie mogę w sobie znaleźć tego ognia z przed roku, który dawał parę napędzającą lokomotywę zdjęć australijskich. Motywów tu nie mniej, aparat o znacznie większych możliwościach. A efektów brak.
W zasadzie powstają tylko pamiątkowe foty z wycieczek. Z trudem przychodzi wybranie czegoś godnego wrzucenia na forum.
380.
Załącznik 131898
Bazalt utarty na piasek, urok czarnych plaż.
381.
Załącznik 131899
Pierwsza tak duża kałuża jaką znalazłem na Teneryfie. Na tyle permanentna, że rośnie w niej zielsko i dookoła nieśmiało kumkają żaby.
382.
Załącznik 131900
I co więcej do szczęścia potrzeba ?
379 bardzo mi się pdoba :)
Bazując na zdjęciach - różnorodności tematów jak i miejsc - fajne wiedziesz życie, Hrr!
Ja wpadam popatrzeć na foty i nacieszyć się tym, że ktoś się cieszy ze swojej pasji!
pozdrawiam,
Dziękuję za odwiedziny i kilka miłych słów. Zawsze sympatyczniej jak jakiś post się pojawi.
Sawa staram się jak mogę i parę fajnych akcji udało się zorganizować. Ale już się skończyło, ten rok niejako siłą rozpędu. Od przyszłego już proza życia i szara rzeczywistość - jedyne co mnie pociesza to fakt iż najprawdopodobniej osiądę w dość bogatym w krajobrazy miejscu ;).
Kolejne zdjęcia ze spaceru, postęp jest bo spacer był tylko po foty. Zabrałem ze sobą tylko aparat i nikogo więcej.
Nadal jednak nie potrafię wykorzystać potencjału matrycy em-5 i kolory, tony, dynamika czy szczegóły zwyczajnie mi się nie podobają.
Zapraszam do oglądania więc, dziś okolice Punta de Hidalgo - północne rejony Teneryfy:
383.
Załącznik 133239
384.
Załącznik 133240
385.
Załącznik 133241
Więdła, więdła aż zdechła niemal całkowicie. Fotografia w roku 2014 po raz pierwszy odkąd zacząłem się tym regularnie zajmować, zaliczyła regres względem roku poprzedniego. Przykre.
Ale pstrykam, kolejne zdjęcia z Teneryfy.
386.
Załącznik 136559
El Roque de los Hermanos. La Punta del Hidalgo to moje ulubione miejsce do dumania.
387.
Załącznik 136557
Na północy Ocean z reguły jest wzburzony
388.
Załącznik 136558
Ale nie wszystkim to przeszkadza
Pozdrawiam
Ładne 386. Kadr dobrze zbudowany. Chmury jakoś mało realistyczne się mi wydają. Jakoś ingerowałeś w PSie?
Dzięki, budowałem go długo. Zdjęcie jest wydumane, przebywam tam sporo czytając książki czy słuchając fal. Było więc sporo czasu żeby je zaplanować.
Jasne że ingerowałem. Posklejałem z 3 zdjęć, ciągnięte kolory i cienie, delikatnie gaszone światła, odszumiłem, wyostrzyłem...
Zależało mi na kiczowato rozmytych falach. Czas naświetlania to chyba 30s, czy coś koło tego. Efektem ubocznym są "miękkie" chmury.
I wszystko jasne :) Chmury to niski koszt tak fajnej foty.
Pozdr