Poczekajmy do 24 września. Potem ktoś sobie tanio kupi flagowca.
Wersja do druku
Poprawili rzecz, którą krytykowałem w E-M10: brak kompensacji ekspozycji w trybie HDR. No i ten shift matrycy brzmi obiecująco. Cieszę się, że skupili się na dużo ważniejszych rzeczach, niż robienie 4K pod publiczkę ;)
U Robina trochę więcej info...
Keystone Compensation tylko w jpg-ach co w sumie jest zrozumiałe...
http://robinwong.blogspot.it/2014/09...ts-mzuiko.html
No właśnie nie jest zrozumiałe... Jeśli to matryca się przesuwa, efekt powinien być widoczny w rawach. Chyba, że przesunięcie jest na tyle małe, że do akcji musi wkroczyć soft - wtedy mamy zwykłą programową korekcję perspektywy zaszytą w puszce. Niemniej jednak dobrze, że coś takiego jest. Może się przydać.
Co jest niezrozumiałe? Skąd wniosek, że matryca się przesuwa? Olympus w swoich materiałach wspomina o Digital Shift czyli po prostu o programowej korekcji. Ot nowe softwarowe ficzery realizowane podobnie jak korekcja świateł i cieni w aparacie.
Shift realizowany dzięki skłonom matrycy byłby genialnym rozwiązaniem, nie sądzę jednak żeby matryca mogła się wychylać aż w takim stopniu, poza tym komora matrycy musiałaby być taka duża jak komora lustra ;-)
Wbrew pozorom pod filmowców. Konkretnie, to sprawa zasadnicza: nadaje się albo się nie nadaje do robienia profesjonalnego filmu w HD (bynajmniej nie w 4k).
A szkoda, bo z najsprawniejszym abw na rynku (oraz interpretowaniem barw z zadanych wb) byłby wygodnym narzędziem do szybkiego zdobywania materiału filmowego. Uszczelnienia dodatkowo zdobyłyby rynek filmu robionego w ciężkich warunkach.
Jedno zasadnicze pytanie: czy w E-M1 w trakcie filmowania działa stabilizacja sprzętowa, czy programowa?