Kraśniki bardzo fotogeniczne, ale czekałem na piórolotki i się doczekałem, kapitalne kadry.
Szalejesz z tymi gatunkami i obiektyw widać sprawuje się dobrze.
Wersja do druku
Kraśniki bardzo fotogeniczne, ale czekałem na piórolotki i się doczekałem, kapitalne kadry.
Szalejesz z tymi gatunkami i obiektyw widać sprawuje się dobrze.
Dzięki za wizyty i wpisy. Dziś chcę pokazać motyla z którego zdjęcia bardzo się ucieszyłem. Nie było łatwo. No i akurat nie miałem podpiętego 60macro tylko Panasa 100-300.
Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum), to piękny, duży motyl (ćma) z rodziny zawisakowatych, który do złudzenia przypomina kolibra, gdyż zawisa nad kwiatami trzepocząc skrzydłami z bardzo dużą częstotliwością zupełnie jak koliber. Spija nektar z kielicha kwiatu za pomocą długiej ssawki. Fruczak gołąbek jest ćmą, która lata w dzień. Najczęściej można ją jednak spotkać o zmierzchu. Do Polski przylatuje wiosną z południa, składa jaja i na jesień obserwujemy już dorosłe osobniki. To gatunek migrujący. Wiosną przylatują do nas osobniki z południa Europy.
358
Załącznik 182459
Camera
E-M5
Focal Length
234mm
Aperture
f/5.2
Exposure
1/400s
ISO
500
Świetnie uchwycone. :roll: :mrgreen:
Brawo Yamada! Trafiłeś świetnie! Ekstra fotka.
Fruczak przepiękny. :) Jak jeszcze miałam ogród, to często fruczaki zlatywały się i wisiały jak kolibry.
Ostatnia fota zarąbista :), poprzednie ćmy też super. Fajnie, że wrzucasz takie foty, z przyjemnością oglądam.
musisz rozdać.... :evil:
Serdecznie gratuluję fruczaka. Być może akurat to, ze miałeś 100-300 było korzystne - dzięki dłuższej ogniskowej zyskałeś większą odległość przedmiotową - nie wiem, czy z 60mm dałbyś radę nie płosząc motyla podejść na tyle blisko by uzyskać właściwe wypełnienie kadru motywem.
Dzięki za przychylne wpisy. Ciężko się fociło tą ćmę, do tego mżył deszcz, słabe światło, ruchliwość motyla... Ja miałem przyjemność widzieć je pierwszy raz. Po cichu liczę że za rok będę miał okazję znów je zobaczyć. Większość zdjęć nie wyszła, to znaczy w zasadzie wyszły mi tylko dwa zdjęcia w miarę akceptowalne. To drugie trochę chyba gorsze. Mimo to pokażę. Szkoda że sezon szybko zmierza ku końcowi. Tym bardziej że nadchodzący tydzień muszę poświęcić pracy i nie będzie czasu na wypady z aparatem.
359 Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum)
Załącznik 182495
Futerko sprawia, że wygląda jak latająca myszka :D i oczy ma jakieś takie nieowadzie... :) Świetne polowanie :)
To drugie też piękne, aczkolwiek marzyłoby się nieco więcej lewej kosztem prawej - by uniknąć obcięcie kwiatka. Mi się tylko raz zdarzyło spotkać fruczaki - i to dość dawno i daleko - w 1979 roku na Krymie. Początkowo zastanawiałem się, skąd się tam kolibry wzięły:-)