Tak na marginesie, to przeczytałem cały wątek i ujęła mnie serdeczna atmosfera panująca na forum. Pomyślałem, że pomęcze Was trochę swoimi pytaniami w kwestii XZ-2. Dziękuję za ciepłe powitanie!
Wersja do druku
Tak na marginesie, to przeczytałem cały wątek i ujęła mnie serdeczna atmosfera panująca na forum. Pomyślałem, że pomęcze Was trochę swoimi pytaniami w kwestii XZ-2. Dziękuję za ciepłe powitanie!
A do mnie właśnie przybył zapasowy akumulatorek... Jeszcze zastanawiam się nad tulejką pod filtry, ale coś mam węża w kieszeni.... a filtry leżą w szufladzie ;)
Witam forumowiczów :)
Po przeczytaniu całego wątku zakupiłem mojego własnego XZ-2 :) Interesuje się fotografią, ale z racji z tego, że zakupiłem go 30.04 nie miałem czasu ogarnąć tego sprzętu i zdjęcia wczoraj robiłem na automacie ( :( ). Wydawały się piękne, jednak po przyjeździe do domu i zgraniu na komputer widzę różnice między jakością (barwy, światło) na wyświetlaczu aparatu i monitorze - czy to wina mojego monitora od laptopa, czy Olympus przekłamuje kolory i zdjęcia w rzeczywistości nie wychodzą takie jak w na jego wyświetlaczu? Jak ustawić (jeżeli się da), aby zdjęcia na komputerze odpowiadały tym na aparacie? (ewentualnie, czy wywołanie takich zdjęć da taki efekt jak na XZ-2 czy taki jak widać na monitorze PC?)
Wersja ekono:
ustaw sobie jasność na 45%, kontrast na max i - jak masz w sterowniku czy gdzie sRGB i/lub Gamma 2,20. Sprawdź czy producent twojego lapka nie udostępnia profil ekranu zaszyty w pliku .icm. W XZ-2 ustaw przestrzeń sRGB, ale to zapewnie zrobili za ciebie ludzie Olympusa.
Wersja extreme (ta mi pomogła):
skontaktuj się z Marcinem Kałużą (w necie, na różnych forach pod nickiem czornyj), powiedz jaki masz problem... W skrócie z budżetowych tylko Eizo lub Nec z jego usługą profilowania ekranu. Ja kupiłem to com chciał i wszystko mi gra a w menu swojego nowego monitora świadomie nie kliknąłem ani razu.
Witaj boro, może Cię to zdziwi, ale tak na prawdę, to zdjęcie po prawej jest wyjściowo lepsze.
Ma zdecydowanie większą rozpiętość tonalną, nie ma przepaleń i nie jest przekontrastowane ani przesycone.
To dosłownie kilka sekund zabawy na krzywych aby uzyskać to co masz po lewej :)
@boro005
Polecam:
1. Przeczytanie tego tematu w całości
2. Rezygnacja z ustawień automatycznych (nie po to się kupuje taki aparat żeby robić na auto)
3. Zapis plików tylko i wyłącznie w RAW
4. Zagłębienie się w instrukcję aparatu
A na koniec ogarnięcie tego wszystkiego razem. Efekty murowane :)
A ja po to kupiłem xz2 aby robić w jpgach - bo robi je dobrze :mrgreen:
Wiedziałem, że ktoś się odezwie z tymi jpg-ami :D. Masz rację jpg też wyglądają bardzo dobrze. Ja jednak osobiście wolę RAW i wywołanie.Cytat:
A ja po to kupiłem xz2 aby robić w jpgach - bo robi je dobrze