Nie drażnij mnie! :evil:
U mnie jak już spadł śnieg i poleżał dłużej niż od rana do południa to było pochmurnie, nie tak jak u Ciebie.
Nie narzekaj, nawet takich zdjęć nie mogę zrobić :???:
Wersja do druku
Wiecie, że ja wariat jestem. Jedno słowo i zlocik robimy :mrgreen:
Fajnie, że wpadliście :)
---------- Post dodany o 22:55 ---------- Poprzedni post był o 22:52 ----------
Heniu zawitał, idę dać na mszę :mrgreen:
Super Cię widzieć
Dobra, będzie cd. :D
A u mnie za oknem leje jak z cebra :evil:
A u mnie chwilowo przestało :)
Boguś Ty szczęściarzu, pogodę miałeś jak marzenie i plenerów do syta. ja tylko zdązyłem kilka fotek zrobić w Łodzi i słońce jakby zgasło, i nastała szarość.
Szczęściarzu ? :shock: Wyobraź sobie, że od niedzieli sypie codziennie. Niewiele ale jednak. Niebo białe jak mleko, no wyobrażasz sobie jakie zdjęcia by były. Na dokładkę brak światła i wszystko takie z koloru wyprane.
Dobrze że w górach śniegu przybywa, jak się pogoda poprawi to myk na kolejny wypad :D.
Pozdrawiam - ja Bodzio, prawie górol, i prawie Łemek :-P
Prześliczne te zimowe zdjęcia
Popatrz Kasiu jakie kontrasty. U Ciebie +40 stopni, u mnie ok minus 10.
Gratuluję Ci zdjęć z Ameryki południowej. Piękne są i niedosyt pozostawiają. I dziękuję, że chciałaś się podzielić :)