Fajne maluchy
Wersja do druku
Fajne maluchy
336 najlepiej się ogląda. dobra robota z tym stackowaniem
testowałeś już te szyny z automatyką?
Mowisz i masz ;)
OMD E-M5 + SK35 (klikac do oporu po lepsza jakosc)
339.
Załącznik 149243
pozdro
:shock: super ! dużo klatek składałeś?
Jakie szyny z automatyka ?
Co się kryje pod hasłem SK35 w sensie co to za szkło ?
Czad obrazki. Ale jak by takie owady byly wielkości psa to bym się zabarykadowal w domu
Jaka mąż skalę odwzorowania w takim zestawie co używasz ?
http://www.cognisys-inc.com/products.../stackshot.php
Ja mam taka:
https://www.youtube.com/watch?v=T5aowM_MePg
Schneider-Kreuznach Componon 35mm/f4.0 (szklo powiekszalnikowe)
To zalezy ile pierscieni zapne, ale takie 3:1, 5:1 spokojnie bez spiny mozna osiagnac i jeszcze nieco swiatla jest ;)
pozdro
---------- Post dodany o 08:49 ---------- Poprzedni post był o 08:33 ----------
Około 20, przyslona f4.5, iso400, i o ile pamietam duzy i sredni pierscionek zapiety.
pozdro
EDYTA: do galerii wrzucilem tego pajaczura w calosci, ktorego front zamiescilem na 339.
pozdro
Super.
To jeszcze z ciekawości - choć pewnie lamerskie pytanie. Czy jest duża różnica w wyniku jeśli
a) przesuwasz aparat np Stackownicą
b) przesuwasz płaszczyznę ostrości pierścieniem ?
Można robić taki stacking tą drugą metodą z sensem - czy to półśrodek i nie uzyska się takich efektów ?
rozumiem, ze chodzi o ta automatyczna, a nie o manualne sanki makro jak np. te:
http://www.ceneo.pl/Fotografia;szuka..._pExoCDNPw_wcB
Tez mozna jak najbardziej.
I tu jest maly problem.
O ile do niezbyt wymagajacych stakow, zwlaszcza do wiekszych obiektow i jak nie robimy wiecej jak 4-6 klatek, to OK, mozna sie posilkowac zmiana pierscieniem,
Ale...
Pierscien nie bedzie taki precyzyjny jak sanki nawet manualne, no i niestety skala zmienia sie co moze powodowac bledy w skladaniu.
Reasumujac, jako srodek jak nic nie mamy pod reka, a potrzebujemy wystakowac z nieduza iloscia klatek to mozna sie posilkowac krecac pierscionkiem.
Jednak 100x lepsze, wygodniejsze i precyzyjniejsze w pracy sa sanki, nawet manualne.
Stakernica to juz jest top topow, bo mozna z dowolna precyzja, stabilnoscia i powtarzalnoscia ruchu robic wszsytko w dowolnej ilosci strzalow, zwlaszcza jak ktos operuje w domu na trupkach wtedy to najbardziej spektakularnie widac moc stakowania :)
Jutro ide w plener i jak nie bedzie mega wialo to postaram sie cos znowu za pomoca stakernicy zrobic, bo sanki manualne to mam zawsze ze soba i juz nie wyobrazam sobie zycia bez nich. I juz nawet nie chodzi mi o same staki, ale o wygode uzycia, bo nie trzeba statywu do kadrowania przesuwac, tylko jezdzimy w dowolna strone;)
Ja do codziennego uzytku uzywam nastepujacego setapu:
Sanki: http://www.cyfrowe.pl/aparaty/novofl...nastawcze.html
I jako zapas (zwlaszcza do mikrusa): http://www.cyfrowe.pl/aparaty/velbon...TTVELSUPERMAGS
Glowica: http://www.cyfrowe.pl/aparaty/manfro...-zebatymi.html
Statyw: http://www.lightinthebox.com/pl/indu..._p1996148.html
pozdro
Dzięki śliczne !