Muminek - raczej dobrze, że się przy niej nie kładłeś :cool:
Wersja do druku
Muminek - raczej dobrze, że się przy niej nie kładłeś :cool:
Żmija jak to żmija - bardziej się boi człowieka, niż odwrotnie. Jeśli ma tylko możliwość to ucieknie. Ukąsi tylko jak nie ma wyjścia.
Sam byłem uzarty dwa razy - raz jako dziecko w Rzepedzi w Bieszczadach, i dwa lata temu (pisałem na forum) w okolicy wsi Nowica.
Ładny okaz :)
Oj przesadzacie. Myślę, że wielu panów może potwierdzić, że codziennie kładą się obok żmii i jakoś zyją.
myślisz, że tylko strażacy są bezpieczni? Nie wydaje mi się.
Hej,
Jak tam przygotowania do sezonu zimowego?? U mnie stoi już nowa buda na pięknej łące, z doskonałą perspektywą, a w około kręcą się błotniaki, myszaki i główni goście czyli Bieliki. W październiku ruszamy czekając na piękne, jesienne światełko.
Chyba okres letni mnie tak negatywnie nastroił ale mam straszny kryzys. NIC MI NIE WYCHODZI!!!! Chyba za bardzo kombinuje a efektów brak. Jak rzuciłem miesiąc temu klamoty do szafy tak nawet baterii nie naładowałem.
A mnie się ostatnio same gadzinki trafiają, tym razem po drodze na Miziową, padalec taki oto: