Historia o Jasiu świetna. Się uchachałem...
Wersja do druku
Historia o Jasiu świetna. Się uchachałem...
Rafał- tak wyrazistych Gigantów jest coraz mniej bo i bezdomnych na ulicach więcej. Za komuny większość takich brano za twarz i za miasto wywalano. Zresztą Jasiu bezdomym nie był a to, że był mobilny stąd "zapoznała" się z nim znaczna liczba osób.
Pamiętam jeszcze innego tramwajowego Giganta. Mimo, ze miał ok. 70tki to chętnie pokazywał innym pasażerom tłumnie zresztą obecnym w tramwajach swoją tężyznę i sprawność poprzez podnoszenie się na drążku/uchwycie górnym. To robiło wrażenie muszę przyznać.
Innym był "Pan Samochodzik", który zachowywał się jak kierowca auta. Biegał po ulicy, zatrzymywał sie na światłach, zmieniał biegi itp.
Innym ale za to bardziej stacjonarnym Gigantem ostatnich lat był "Tańczący z wilkami" przesiadujący na schodach na przejściu- Świdnicka. Człowiek z ropiejącymi ranami (po części otwartymi) z nieodłącznym i wiernym psem. Ostatnio zastąpiła Go kobieta także z pieskiem. Tylko wóczas nie w głowie mi było focenie.
Wielu było takich Gigantów a wielu jest i obecnie tylko trzeba ich uwiecznić.
Tak jak na razie nieuchwytny na mojego "dziadka" Murzyn, który ma chyba zapewne silną potrzebę zbierania śmieci z chodników i trawników naszego pięknego miasta. Byłem świadkiem takiej historii kiedyś w niedzielę rano i zapewniam, że kobieta, która szła w kierunku tego Giganta, co rusz zbierającego śmieci raz z prawej strony innym z lewej strony chodnika, była lekko zdziwiona:)
Kolejna fota z DG
181.
Prawie doskonale!, trochę za dużo jednak detali wokół tego genialnego Pana.
Pzdr
Dzięki za wizytę. Na ostatnim tło trochę zaśmiecone a i tak musiałem trochę zneutralizować (rozjaśnić) tablicę z zakazem palenia.
Już po 10. więc emeryturka na koncie, można poszaleć;-)
182. A mi to lotto!
:shock: chyba udam się na emeryturę:grin:
Jaaaakie wypasione ostatnie!!!
Ostatnie naprawdę świetne :)
Babcia wyprowadza prawy prosty dokładnie w nos fotografującego:
- Wara mi tu od mojej kasy!
Ostatnie klasa, gratulacje takiej Modelki :)
Babcia z ciosem Gołoty wymiata!!!
Dzięki.
To była formalność, liczenie kaski i do "pralni" ;-)
Tego Pana już znacie?
183.
Fajnie wypatrzony gostek. Oryginał.
Strzał z biodra, jak widzę?
Ale fajny gość. Biorę u niego tę pożyczkę wiosenną bez gadania.
Choć chyba daje na lichwiarski %
182 rewelacja
Dzięki
Gigant z ostatniej fotki pojawił się już na fotce "I widzieć nie będziesz"
A jako "sprzedawca" pożyczek, czyż nie wzbudza zaufania?
Ten strzał to raczej z brzucha;-)
Czas odświeżyć wątek, a jako że okazja ku temu wyśmienita, bo dzisiaj po dopiero tygodniu zmagań olimpijskich, nasi zdobyli pierwszy złoty medal.
Skoro jest "Tytus de Zoo" niech zamiast "bit4" będzie Kaz de Wro.
Oczywiście Kaz de Wro jest kontynuatorem poprzednika i bierze na siebie pełnię jego praw i obowiązków ;-)
ps. za małe misz-masz bardzo Was "bit4" przeprasza, bo On tu najbardziej namieszał
Nowa nazwa ale stary wątek:
184.
A to ostatnie do mnie nie przemawia.
PS Moją idolką jest Starsza Pani z Twoich zdjęć. :grin:
Dzięki.
ps. zapewne Starsza Pani coming soon ;-)
Czy to może chodzi o tą Panią?
185.
o... babeczka z dworca... nigdy nic u niej nie kupiłem...
Jak potrzebujesz nieco na drogę lub na prezent to ta duża czekolada kawałkami moreli (Terravita) jest po dychu z dobrym terminem. Ptasie mleczko i mniejsza czekolada chyba po siedem a orzeszki solone lub na słodko po trzy złote.
Kobieta wyróżnia się faktem, iż nie żebrze tylko sprzedaje te produkty.... .
Podaję kolejną popełnioną fotę
186. "I spojrzał w koło, aby ujrzał tego, który to uczynił"
I kolejne z cyklu cytat do fotkl albo odwrotnie
187. "A tak uląkł się Dawid Pana dnia onego..."
186 zdecydowanie "coś" w sobie na i to przez duże C.
Szalenie mi się ta fota podoba.
Pozdr
Dwa ostatnie świetne. Zwłaszcza przedostatnie baaaaardzo mi się podoba - dwie twarze. Trzecie od końca (ta starsza kobieta) - kompozycyjnie mi nie leży. Rozłazi się kadr...
Ładnie Ci te cytaty podchodzą tylko uważaj, zebyś czyichś uczuć religijnych nie obraził.
Modne to teraz, to się obrażanie :/
Kadry rewelacyjne, oba.
Pierwszy ponad rewelacyjny, kontrast oblicza żyjącego z reklamowym doskonale Ci wyszedł. Facet przypomina mi Pieczkę.
Drugi takze nie gorszy, co tego gościa tak przestraszyło?
Dawno tu nie zaglądałem, a tu tyle znakomitości.
186 - wymowne. Można czytać emocje z twarzy, a kawałek zmiętej gazety (lub plakatu) dodaje bardzo ciekawego smaczku.
Natomiast zdjęcie "babci przy rencie" powaliło mnie na kolana! Przypomina mi się scena z dnia świra gdy Adaś Miałczyński dostawał wypłatę. Tylko, że w filmie nie było tak pięknego ziarna.
187 świetne:)
Dzięki za opinie.
- w fotce 185 "bohaterem" jest też niezawodny, dworcowy gołąb ;-)
- staram się unikać obrażania kogokolwiek w tym uczuć religijnych
- w fotce 186. ta "druga" twarz to jakaś duża, papierowa reklamówka
- w fotce 187 Gigant ma taką gestykulacje i wyrażną mimikę
- w.s.h- tekst a szczególnie muzyka z momentu zgarniania miesięcznej kasy ze "Świra" tkwi mi w pamięci;-)
Poniższa fotka zrobiona jest nowym nabytkiem (Ricoh GX100), na autoISO
188.
Świetne to ostatnie... :grin:
No, no... Ostatnie miodzik. Teraz dopiero będziesz walił streety tym Rikosiem. :roll: Szkoda, że nie jesteś piękną kobietą, bo bym Ci zaproponował chodzenie. Na streety... :wink:
Dzięki za propozycje, ale ja tylko...na dworcu... ;-)
Odnośnie Rikosia, to powoli zaczynam do niego się przekonywać. Pierwsze wrażenia, powiem szczerze, nie były za dobre. Może to kwestia przyzwyczajenia do E-1. Nie czułem nowego nabytku i mnie denerwował tym ciągłym ostrzeniem (zapomniałem już co to znaczy cyfrówka, choć miałem wcześniej C-8080). Robi wrażenie dobre wykonanie aparatu, spasowanie całości. Porównywałem fotki robione na tych samych parametrach E-1 i nikosiem, jest nieźle. U Rikosia muszę unikaę fotek w części obejmujących niebo , bo źle to wychodzi. Chyba w tej chwili na rynku jest to jedyna taka propozycja dla streeterów (Rafał to wcześniej omawiał) choć ja z przekory przeglądałem jeszcze na koniec i Sigmę dp-1, Leica/panasonic, canon g9 i dwa parametry czyli światło 2,5 oraz szeroki kąt 24 zadecydował. Na razie w rawach nie robię, więc przepustowość bufora nie stanowi dla mnie problemu. A że pojawiła się możliwość kupna używki w dobrej cenie, więc się zdecydowałem. Eksperymentalnie podłączyłem lampę fl-36 i czasami foci z synchronizacją. Dlaczego nie za każdym razem to będę musiał chyba więcej poczytać ... :oops:
Duży chłopak jesteś, więc nie będę Cię do rawów przekonywał. IMHO focąc tym Rikosiem jest to konieczność - ma po prostu mniejszą rozpiętość tonalną niż lustrzanka. A z rawa można duuuużo wyciągnąć.
Dzięki za opinię.
Podaję kolejną fotkę, tym razem z Czech.
189.
Ostatnia moja fota coś mi nie pasiła z RT, trudno mi ją było obrobić w BW (oczywiście mowa o obróbce hardcore- photo czyli z .jpg!).
Wiem , że jestem monotematyczny, dlatego podaję kolejną fotkę
190.
Boskie to ostatnie :D Chyba Cię lubi ta pani :D
A tak swoją droga, co to za wypasiona kamienica? Jest taka wielka, czy to tylko złudzenie? Wygląda wręcz jak pałac...
Fajne, trochę barierka z prawej psuje kompozycję.
Ostatnie bardzo dobre :)
Babcia ma styl :mrgreen:
wesołe jest życie staruszka!:grin: