Oglądając te domy z bali (jak zwykle ciekawe zdjęcia), coś mi się przypomniało, czy wiecie jak nazywał się fachowiec który uszczelniał szpary między balami ?... Mecho optyk :roll: - poważna nazwa.:) Załącznik 60115Załącznik 60116
Wersja do druku
Oglądając te domy z bali (jak zwykle ciekawe zdjęcia), coś mi się przypomniało, czy wiecie jak nazywał się fachowiec który uszczelniał szpary między balami ?... Mecho optyk :roll: - poważna nazwa.:) Załącznik 60115Załącznik 60116
Och, jest sporo takich "starych-nowych" domów w Beskidzie. W Nowicy raczej mało, choć już i teraz zaczynają rosnąć. Mimo to, Nowica jak do dzisiaj jest jednak takim małym skansenem. Najwięcej to ich rośnie w Izbach, Banicy, Wysowej.
Taaak - Wysowa... uzdrowisko i jeszcze nic nie zapodałem :oops: Ale będzie - obiecuję :)
Świetne te fotki, a landszafciki nieskażone ludzką stopą. :) U nas ani jeden dzień się nie nadawał na zimowe focenie. :(
W Wysowej byłam sto lat temu, chętnie zerknę, jak wygląda teraz.
@ nevra - masz przecież bliziutko :) 462 km dobrymi drogami :D
Wysowa zmieniła się bardzo. Zrobiła się nowoczesna, ujęcia wód leczniczych zamknięto. Teraz są płatne. Jest nowa pijalnia, nowy park zdrojowy. Dla jednych ładniej, dla innych hmmm :roll:
A dzisiaj kapliczka dla Karola - w różnych ujęciach. Przysłup.
291. 292. 293. 294.
W pięknych okolicach mieszkasz Bodzipie, bardzo przyjemnie się ogląda Twoje fotki
Fajna kapliczka
maleńki frasobliwy Jezus - urokliwa rzeźba ...
najbardziej mi się podoba 4ka :)
Eh, nie przypominaj mi Wysowej... Takie fajne miejsce widokowe miałem po wyjściu z lasu szlaku od Blechnarki (lub do Blechnarki, zależy jak się szło), i dali się tam na łąkach komuś pobudować. Teraz patrzeć następnych 'pałacyków'... Perła Beskidów, a robią z niego miasto duchów. Poza sezonem połowa domów wyzamykanych na cztery spusty, okiennice zabite dechami, a właściciele przyjeżdżają tutaj skorzystać z toalety w ładnych okolicznościach i to na trzy dni w roku. A potem 'czemu w regionie wszystko leci na łeb'. Ale mnie nerw wziął :)
Kapliczka, jak każda (nieodnowiona na nową modłę) - przecudna i pobudzająca wyobraźnie.
Piekne swiatlo zlapales na fotkach z kapliczka. Basniowo wyszlo.
Kapliczka miodzio :-) Duzo sloneczka na fotkach.
Bodziu, kapliczka przeurocza :roll:
P.S. Żałuj, że nie było Cię w Milówce. Było to, no, Szarlotka ;)
Bardzo dziękuję za odwiedziny :D
Zawodowo nie dałem rady, nawet się nie przymierzałem. Ale widząc tyle śniegu - faktycznie żałuję. Choć w "moich" górkach też go nie brakuje.
Za co jestem Ci niezmiernie wdzięczny. Robienie do szuflady, a podzielenie się swoimi doznaniami to wielka różnica. A warto jeszcze wysłuchać dobrej dorady od tych co wiedzą więcej.
Pięknie wszystkim dziękuję :)
...
uuups - zabrzmiało jak pożegnanie. Nie, nie - nie ma głupich - nie przestanę :D Jest zbyt dużo pięknych miejsc aby o nich zapomnieć lub ich nie pokazać.
Piękna zima, piękna - może mi się wydaje, czy w niebieski kolorek za mocno fotki nie weszły ?
pzdr
Patrzę na Twoje zdjęcia i podziwiam tą piękną zimę i te urokliwe miejsca.
Kadr na 300 bardzo mi się podoba.
Fajna zimowa wrzutka...:-)
Foty z cerkiewką bardzo mi się podobają, szczególnie 299. :grin:
Faktycznie nadmiar niebieskiego daje się zauważyć, ale nie psuje ogólnego wrażenia.
Wspaniałe zimowe krajobrazy.
Rajuśku, u nas to o kilku dni aż się nie chce na dwór wychodzić, tak szpetnie się zrobiło, praktycznie cały śnieg już znikł, tylko kupa błota jest. Fajnie że chociaż słońce dziś świeci :)
A te widoczki u Ciebie - klasa.
Trudno wyróżniać, bo wszystkie ładne i ciekawe, ale z ostatnich wrzutek, w pamięci mi utkwiły 295 i 301.
choć wiosny chcę
to patrząc na to co za oknem aż trudno uwierzyć że kilka dni temu było tyle bieli na ziemi :)
301 jakoś najbardziej z ostatnio wrzuconych do mnie przemówiła :)
pozdrawiam
Mi najbardziej się podoba 300. :)
Snieg juz tylko na fotach, ktore wrzucasz, znow szaro i ponuro :-(
Oglądam Twoje zdjęcia z ciekawoścą, bo to nie lada przyjemność widzieć praktycznie na bierząco tereny które są tak odległe od mojego miejsca zamieszkania. Jeśli jakieś wyróżniam, to nie jest to ocena techniczna, (bo nie jestem fachowcem) ale zdjęcie najbardziej uruchamia moja wyobraźnię. 308 i 309 zatrzymało moje oczy :lol:
No tak, wątek mi zapleśniał :mrgreen:
Cerkiewki ? - będą, kicze ? - też. Beskid Niski z czego słynie jeszcze ? Ano z nafty. Tak - Łukasiewicz, nafta, pierwsza lampa naftowa, pierwsza operacja przy jej użyciu to właśnie Gorlice.
Na początek miejsce które odwiedzam po 50 latach. Po raz pierwszy zaprowadziła nas tam pani nauczycielka w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Miejsce, gdzie ropa samoistnie wydostaje się na powierzchnię.
Sękowa, a jest jeszcze kilka takich miejsc. Miejscowi wstawili rurę w ziemię, aby wygodniej im było czerpać. Używa się jej do starych maszyn rolniczych, wozów konnych, część destylują i jest do starych diesli.
Ropa cały czas bulgocze i pieni się - to znak dużej zawartości gazu. Co ciekawe - nigdy nie zdarzyło się aby takie dzikie ujęcia się zapaliły.
No i kiwon - symbol tutejszych terenów. Będzie więcej, będzie brzydziej - jest ich tak dużo, że w tle będą budynki mieszkalne, zagrody. Ale będę się starał :mrgreen:
312. 313. 314.
Wow ale macie dary z Ziemi, ile takie wiaderko się czasu zbiera ?
To ja poproszę, żebyś dla mnie bańkę tej ropy nazbierał na zlot w Zaborzu, będę miał na czym wrócić do domu :mrgreen:
Ciekawe miejsca dla nas odkrywasz. Oj Bodzip, nie wymigasz się od zlotu w swoich stronach i jeszcze za przewodnika będziesz robił.
nie miałem pojęcia że takie miejsca jeszcze są.....daj coś jeszcze !!
Takie śnieżne piękności nam ostatnio pokazywałeś, a teraz takie maziaje :mrgreen:
Szkoda, że ropa nie tryska z ziemi :wink:
Pamiętasz jak pokazywali w telewizorni jak ropa bije w Karlinie ? U nas też tak biła. Górka Sokolska zaraz koło miasta. Przyjechał Gierek i "Biuro Polityczne".
"My Wam tu przyślemy do pomocy towarzyszy radzieckich"
Przyjechali towarzysze, przyjechały ciężarówki z barytem i ropa się skończyła :mrgreen:
Bodzip zaskoczyles mnie tymi fotami z takiego miejsca. A ten szyb naftowy jeszcze dziala?
Zaskoczyłem :grin: bo było pięknie i czyściutko, a zaczęło się czarno i brudno. Ale takie są Beskidy. Są przepiękne. No i mają swoje tajemnice, skarby, bogactwa.
Przyznam, że wykorzystywanie tego bogactwa naturalnego nie wiąże się z degradacją środowiska, co myślę skutecznie pokazałem. Zresztą powiat gorlicki wpisany jest do projektu "Natura 2000".
Pytałeś czy ten szyb działa. Tak - każdy jeden jaki jest, jaki pokażę i jakiego nie pokażę, bo jest ich zbyt dużo. Złoża nie są duże. Kiwony działają od czasu do czasu. Pracownicy kopalni wiedzą kiedy je włączyć. Potem ropa jest tłoczona do wspólnych zbiorników, a potem odpompowana i przewożona do rafinerii.
Wrócę jeszcze do zdjęcia pokazującego naturalny wypływ ropy. To miejsce, wtedy kiedy robiłem zdjęcie - to ropa dość mocno bulgotała i gazowała. Widać na zdjęciu jak jest spieniona. Takich miejsc jest sporo. Znam drugie w miejscowości Siary, w lesie przy drodze do Owczar.
Mieszkańcy takich miejscowości jak: Lipinki, Kryg, Męcina, Rozdziele mają spory kłopot. Koleżanka z pracy kopała 6 studni. W każdej była woda skażona ropą. Dopiero kopalnia zobowiązała się doprowadzić wodę z małego wodociągu lokalnego, który spełniał kryteria sanitarne.
315. 316. 317. 318.
Ciekawe to wszystko co pokazujesz i opisujesz, masz kompletny szyb razem z przesylem ropy...