Wersja do druku
Fantastyczny aparat
Żmija, mam nadzieję, że Twój post nie był wypełniony jadem :-P, bo jeśli rzeczywiście nie był, to to by oznaczało, że wreszcie zaczynacie się do G1-ki przekonywać :). Wierzcie mi, to na prawdę nie jest zła maszyna, a wręcz przeciwnie!
C+ gratulujemy liczby postów. 2700-ny był naprawdę śliczny! :grin:
Pomimo mojego nicka nie jestem jadowity, a to był cytat z mojego ulubionego filmu, zgadnij z jakiego? Aparat zaczyna mi się podobać, tym bardziej, że mam L1, bardzo solidną konstrukcję. Jeżeli miałeś kontakt z G1 to napisz, jak wygląda wyzwolenie migawki, czy ma opóźnienie tak jak w kompaktach.
Jeśli chodzi o migawkę, to pół spustu - focus, kolejne pół - shot od strzała, że się tak nieelegancko wyrażę :D Zupełnie jak w lustrzance. Co do ewentualnych opóźnień, to opisałem to już tutaj:
https://forum.olympusclub.pl/showpos...1&postcount=18
Generalnie też tak jak w lustrzance, tyle że na pewno szybciej niż w 400D :) Jedyna różnica jest taka, że w trybie burst między klatkami nie ma przebłysków kadru... To może być wadą, ale nie musi. Zależy co się robi.
PS Co do filmu, to nic a nic nie lata mi po głowie... :roll: Jak się domyślam, jest to polska produkcja?
To co napisałeś, zaczyna mi się bardzo podobać, chociaż liczyłem na konstrukcję zbliżoną do Contaxa G1, ale może Olek coś w tej materii pokaże.
Generalnie, w tej chwili go nie kupię bo spłacam E-3, ale jak m4/3 się rozwinie to kto wie. Pozdrawiam
P.S. Cytat był połowiczny, Maksymilian Paradys zachwycał się meczem między
Archeo a Genetix : fantastyczny program, dalej już chyba zgadniesz:wink:
znalazłem jeszcze takie stronki gdzie prezentowane są zdjęcia G1 :http://fourthirds-user.com/2008/11/p...o_download.php
http://www.dcresource.com/reviews/pa.../gallery.shtml
http://www.outbackphoto.com/CONTENT_..._G1/index.html
widzę ze ktoś kto robił sample miał pojęcie o fotografii
z 25 wygląda śmiesznie:D
Piękne sampelki, C+, masz u mnie plusa za odnajdywanie tych ciekawostek :)
Ja jednak czekam na zpowiadaną puszkę m4/3 od Olka.
C+ ty rozumiesz te krzaczki? ze tak znajdujesz te strony
Swoją drogą odnośnie adapterów: jak ktoś już ma adapter np. dla OM, to powinno się go dać bez problemu podpiąć do adaptera 4/3 na m4/3 i nie trzeba czekać aż będą dedykowane adaptery do OM, m42 i innych.
Nawet już 3 :wink:
http://allegro.pl/item495923732_pana...ktura_gwa.html
Moim zdanie ten aparat będzie się sprzedawał dobrze.
Kwestia czasu, wszedłem na skapca i widzę, że "poważniejsze" sklepy foto zaczynają go mieć w ofercie http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/412790
Cena już poniżej 2k za kit więc trochę sprzedadzą przez te kilkanaście tygodni zanim Olek pokaże oficjalnie swoje cudeńko ze swoimi micro obiektywami :twisted:
Gdyby ktos byl zainteresowany to jest mozliwosc potestowania sobie go (niestety tylko na terenie sklepu, ew. jezeli czas pozwoli to pasazu CH) w Sosnowcu. Cene rowniez postaram sie zrobic dobra.
W razie czego szczegoly na PW.
A masz może akcesoria do niego? Konkretnie firmową torbę - jeśli jest wyłożona wewnątrz jedwabiem, czy innym aksamitem, tak jak pokrowiec na obiektyw, który jest w zestawie z kitem, to "łykam ją od strzała" (pod warunkiem, że cena będzie dobra :) ). Oprócz tego interesuje mnie obiektyw 45-200mm, którego za nic nie mogę w Polsce znaleźć... :roll:
PS niech mi ktoś pokaże innego kita z TAKIM (lub w ogóle jakimś) pokrowcem na obiektyw :cool:
Niestety nie mam.
Jeśli EVF rzeczywiście tak dobry, jak piszą to pomysł fajny z tym aparatem ale sam aparat już nie bardzo. Nie kupiłbym go bo irytowałaby mnie ta ciągła konieczność grzebania w menu, żeby zmieniać podstawowe parametry. Za mało możliwości ich ustawiania bezpośrednio na korpusie. Ideałem by dla mnie była dopiero: funkcjonalność "guzikowo-pokrętłowa" współczesnej lustrzanki + brak lustra + wymienne obiektywy.
Jedno przeczy drugiemu niestety.
Żeby na zewnątrz wyprowadzić ustawienia, to trzeba miec je gdzie wyprowadzić...
jakos nie widzę upakoweania iloścoi przycisków z e-1 czy z d7d na malutkiej puszce... oczywiście przy zachowaniu ergonomii...
grizz, zgadza się ale nie napisałem, że dla mnie aparat musi mieć rozmiary mikro. Wielkość e-520 to optimum. Czyli czekam na większą "lustrzankę bez lustra".
heheh, to mozesz poczekać, bo narazie wszyscy czekaja na mniejszą :D
"To sobie jeszcze poczeka" powiedział Shrek wyrywając kartkę :)
W MM bawiłem się tym sprzętem i mówiąc szczerze odczucia raczej na +. W Czeladzi ten Panas wystawiony jest poza zamkniętą gablotę, bateria naładowana, swobodny dostęp do gniazda SDHC, nic tylko macać i testować. Może zamiast lustrzanki bym go nie kupił ale zamiast kompakta... Hmm...
Ale można też było to wszystko zrobić trochę lepiej. Na przykład bardzo śmiesznie w tym aparacie wygląda to małe pokrętło do zmiany trybów AF, zajmuje sporo miejsca a w niewielkim stopniu jest wykorzystane. Canon wpadł, moim zdaniem, na lepszy pomysł w G10 i pokrętłem w tym miejscu można ustawiać korekcję ekspozycji.
Sobie tak pomyślałem, że być może (nie wiem jak się to dokładnie odbywa) takie uprzywilejowanie dla funkcji zmiany AF to jakiś ukłon w stronę fotograficznych "filmowców". Ale wtedy to już zupełnie gadżeciarski aparat byłby.
Paaanie, skąd te informacje na temat "ciągłej konieczności grzebania w menu w celu zmiany podstawowych parametrów"?! To jakiś fakt prasowy :-P, w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót - niemal wszystko zmienia się jednym pokrętłem!
Ustawienia lampy, filmu (dynamika, kolory), stabilizacji, rozmiaru obrazu (4/3, 3/2, 16/9), formatu i jakości pliku, trybu ekranu LCD, pomiaru światła, trybu autofocusa, wartości przesłony, kompensacji, balansu bieli, ISO i inne, w zależności od wybranego trybu pracy (Av, Tv, P itd) - wszystkie te parametry możesz wygodnie zmienić przy pomocy jednego pokrętła, jednocześnie ciągle mając w tle live view (wyświetlają się tak, jak informacje w wizjerze lustrzanki, tyle że da się je szybko i wygodnie zmienić). I najlepsze jest to, że nie trzeba nawet odsuwać oka od EVF :D, a efekty zmian parametrów widać w czasie rzeczywistym.
No, być może nie jest tak źle. Muszę się wybrać do jakiegoś MM-a i chwycić toto w ręce. Ale ten AF to dla mnie prawdziwa zagadka. Z jednej strony jest osobne pokrętło, a z drugiej strzałka na nawigatorze (cytat z testu na fotopolis): "Jedynym elementem, który opóźniał fotografowanie, a co za tym idzie działał irytująco jest ustawianie punktu ostrości w dowolnym punkcie za pomocą nawigatora. Żeby to zrobić musimy najpierw wcisnąć lewy przycisk nawigatora, odpowiedzialny za tryb AF i wybrać pozycję OBSZAR AF, następnie wciskamy dolny przycisk nawigatora i już możemy ustawić punkt pomiaru ostrości."
Obiektyw Lumix G VARIO 45-200 mm f/4.0-5.6
1171 złotych
http://www.pixmania.com/pl/pl/2041646/art/panasonic/obiektyw-lumix-g-vario-45.html
Witam wszystkich forumowiczów. Jestem nowy i mam blado-zielone pojęcie o fotografii co mam nadzieję się będzie zmieniać.... dlatego nie powinno was zdziwić moje pytanie. Mimo że (prawie) dokonałem wyboru aparatu chciałbym się zapytać o drobny szczegół. Czy w G1 lampa błyskowa otwiera się automatycznie, czy tylko po naciśnięciu własciwego przycisku?
Pozdrawiam.
Nie wiem czy już było, nie dopatrzyłem sie.
W ostatnim numerze DFV jest artykuł o G1. Chłopaki prawie pieją z zachwytu. Narzekają tylko na to, że mikro nie taki mikro.
http://www.dfv.pl/aparaty.html?id=684
Sporo tam jeszcze napisali o PS4. Polecam.
Problem w tym, ze G1 na pixmanii kosztuje 3010zł, a u nas, od polskiego dystrybutora 1900zł. Pixmania ściąga towar z zachodu, a u nas dystrybutor wyjątkowo zjechał z ceny - nawet w Stanach G1 kosztuje $800, a u nas około $630. Pierwszy raz widzę, żeby coś z elektroniki (i nie tylko) było w Polsce tańsze niż w Stanach :D Tak więc myślę, że skoro w Stanach 45-200mm kosztuje $350, to u nas będzie kosztował poniżej $300, może w okolicach 800zł. Myślałem, że może ktoś go już gdzieś ma w jakiejś ludzkiej cenie, ale widać nie pojawił się jeszcze na polskim rynku... :/
Miałem okazję dzisiaj to to pomacać w MM. W sumie fajny aparacik, ale raczej za lustrzankę bym się nie zamienił. Ciężko po tak krótkim obcowaniu napisać coś konstruktywnego na temat tego aparatu, ale napiszę to, co rzuciło mi się w oczy. Jakość wykonania wydaje się na dość wysokim poziomie. Wyświetlacz obracany coś jak w E-3. Do niego jak i do wyświetlacza w wizjerze nie mam zastrzeżeń. Obraz który generują dla mnie był OK. Działają one naprzemiennie. Znaczy w wizjerze jest czujnik (coś jak w Canonie chyba 350D) i jak przykładamy oko do wizjera, to główny wyświetlacz się wyłącza i odwrotnie. AF jak na warunki sklepowe sprawował się bez zarzutu i ostrzył szybko. Próbowałem również ostrzyć przez wizjer, starając się wybierać jakieś ciemniejsze zakamarki. Sam AF o czym wcześniej nadmieniłem działał bardzo sprawnie, tylko w wizjerze obraz zaczynał być lekko zaszumiony (coś jak w E-330 na LV). Na ile aparat opóźnia zrobienie zdjęcia w stosunku do wciśnięcia "migawki", za bardzo nie doszedłem. Same wymiary aparatu raczej nie pretendują go na pogromcę lustrzanek. Mimo mniejszych gabarytów aparacik ten wcale nie jest bardziej, że się tak wyrażę, mobilny niż seria E-4XX Olympusa. Ale dla gadżeciarzy powinien być zakupem obowiązkowym ;)