Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Miałam wielki problem ze znalezieniem gniota w swoim archiwum. Nie ma nic gorszego, jak być średnim :( Tysiące zdjęć za słabych na FM, ale też nienadających się na Supergniota.
Może łatwiej byłoby zrobić gniota od podstaw, ale czasu brak.
Może się okazać, że supergniota też nie jest tak łatwo zrobić, że najłatwiej zrobić takie sobie, nie wyrózniające się w tłumie produkcje, a wychylenia wahadła w każdą stronę wymaga świadomego planu i działania.
Jeśli to prawda, to supergniot też musiałby być świadomą produkcją artystyczną i tym sposobem zatoczylibyśmy koło...
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Może się okazać, że supergniota też nie jest tak łatwo zrobić, że najłatwiej zrobić takie sobie, nie wyrózniające się w tłumie produkcje, a wychylenia wahadła w każdą stronę wymaga świadomego planu i działania.
Jeśli to prawda, to supergniot też musiałby być świadomą produkcją artystyczną i tym sposobem zatoczylibyśmy koło...
Bo to sztuka na zawołanie zrobić zdjęcie, które w założeniu super-czad, wyjdzie strasznie.
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Bo to sztuka na zawołanie zrobić zdjęcie, które w założeniu super-czad, wyjdzie strasznie.
To wszystko zależy od okazji. Nie każde zdjęcie ma być FOTOGRAFIĄ, czasem każdy cyknie jakąś pamiątkę. Do tego nie zawsze ma się pod ręką statyw, nie zawsze można użyć flesza, czasem nie ma żadnej możliwości zmiany drugiego planu... I wychodzą fotobohomazy. Dobrze, że umiemy do tego podejść z dystansem.
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
nevra
To wszystko zależy od okazji. Nie każde zdjęcie ma być FOTOGRAFIĄ, czasem każdy cyknie jakąś pamiątkę. Do tego nie zawsze ma się pod ręką statyw, nie zawsze można użyć flesza, czasem nie ma żadnej możliwości zmiany drugiego planu... I wychodzą fotobohomazy. Dobrze, że umiemy do tego podejść z dystansem.
Widzisz Majeczko, właśnie o świadome, a nie przypadkowe stworzenie bohomaza(zu) mi chodzi.
Spróbuj spaprać zdjęcie tak, żeby nie było widać, że celowo je skopałaś. To jest coś.
Odp: Gniot idealny - konkurs
Myślę, że każdy ma swoją definicję skopania foty, stąd różnice zdań. I dlatego podziwiacz nie może załapać, o co w sknoceniu autorowi chodziło
.
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
nevra
Myślę, że każdy ma swoją definicję skopania foty, stąd różnice zdań. I dlatego podziwiacz nie może załapać, o co w sknoceniu autorowi chodziło.
Oj, czasem ni groma nie dojdziesz "co poeta miał na myśli" :-D Racja! Każden jeden, tandety gdzie indziej szuka.
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
nevra
To wszystko zależy od okazji. Nie każde zdjęcie ma być FOTOGRAFIĄ, czasem każdy cyknie jakąś pamiątkę. Do tego nie zawsze ma się pod ręką statyw, nie zawsze można użyć flesza, czasem nie ma żadnej możliwości zmiany drugiego planu... I wychodzą fotobohomazy. Dobrze, że umiemy do tego podejść z dystansem.
Kurde, 95% swoich zdjęć zrobiłam bez statywu i flesza... :(
Odp: Gniot idealny - konkurs
Odp: Gniot idealny - konkurs
Cytat:
Zamieszczone przez
bufetowa
Kurde, 95% swoich zdjęć zrobiłam bez statywu i flesza... :(
Bez statywu podobnie, bo jestem leń i nie chce mi się targać dodatkowych kilku kilogramów. ;) Z fleszem bywa różnie - sfoć ruchliwego chomika przy zastanym, domowym świetle - będzie taaakaa smuuugaaaa. :)
Ale mówię o specyficznych, gniotosposobnych sytuacjach, a nie o normalnym foceniu.
Odp: Gniot idealny - konkurs
też ugniotłem swojego gniotka :) A co tam, jak zabawa to zabawa.