Odp: e-system reaktywacja
A ja tam mam nadzieję że zmiana body na wyższy model spowoduje ogromny skok jakościowy moich fotek. Wierzę że zmiana spowoduje koniec kłopotów z marną jakością zdjęć i aparat sam poprawi moje błędy. :grin: Liczę na poprawę fotek o tyle ile wynosi różnica w cenie między E-520 a E-5.
Jest jeszcze jeden ważny aspekt, wygląd E-5 na klacie:lol:
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
A ja tam mam nadzieję że zmiana body na wyższy model spowoduje ogromny skok jakościowy moich fotek. Wierzę że zmiana spowoduje koniec kłopotów z marną jakością zdjęć i aparat sam poprawi moje błędy. :grin: Liczę na poprawę fotek o tyle ile wynosi różnica w cenie między E-520 a E-5.
Jest jeszcze jeden ważny aspekt, wygląd E-5 na klacie:lol:
No nie wiem ja tu widze ironie, ale fret chyba nie.
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Demagogia w czystej postaci. Po co Ci w takim razie E-3? Genialne zdjęcia można robić prostszym/tańszym sprzętem.
ano popelniłem błąd... kiedy zamieniałem E-520 (mój pierwszy aparat) myślałem jeszcze że chcąc robić lepsze zdjęcia... potrzebuje lepszego aparatu...
PS.
niestety nie znałem jeszcze wtedy, opowieści Mirka o E-510 i kitach ;-)
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
Czytając ten wątek nie do końca trybię o co chodzi. Biorąc sobie do serca wywody miłośników Nikona powinienem strzelić sobie w łeb gdyż trzy dni temu nabyłem nową puchę E- systemu. Mam się smucić że wydałem kupę kasy skazując się na wegetację w umierającym systemie? Gdy jak twierdzą co niektórzy, system padnie to moja zawartość plecaka zwiędnie razem z nim? Biorąc pod uwagę to że kupiłem nowe body (E-5) o solidnej konstrukcji oraz typowo amatorskie podejście do fotografii, tego sprzętu wystarczy mi do śmierci. To że może konkurencja poszła do przodu dla mnie nie ma znaczenia, to co oferuje Olympus dla mnie jest wystarczające a nawet powiem więcej, będę szczęśliwy kiedy stwierdzę że potrafię w stu procentach wykorzystać to co potrafi mój sprzęt.
był kiedyś taki kawał... facet poszedł do filharmonii, zobaczył tam kolesia grającego na kontrabasie, zasuwał ręką po gryfie to w górę to w dół niczym opętany... po koncercie poszedł do klubu bluesowego i zobaczył murzyna grającego na tym samym instrumencie ale jakoś inaczej rękę trzymał w jednym miejscu i plumkał w rytm bluesowej pentatoniki bum bum bum... po koncercie facet podszedł do murzyna i zagadał... słuchaj, byłem w filharmonii i tam grał koleś na kontrabasie ale szalał jak opętany po gryfie a Ty ciągle ten sam rytm... w tym samym miejscu... o co chodzi? Murzyn odstawiając butelkę piwa odpowiedział: wiesz... ja po prostu znalazłem a on ciągle szuka...
---------- Post dodany o 19:52 ---------- Poprzedni post był o 19:50 ----------
ja w swoim E5 nie jestem w stanie wykorzystać 50 % jego możliwości... :-)
---------- Post dodany o 20:00 ---------- Poprzedni post był o 19:52 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
TomP24
Kupując ponad dwa lata temu E-30 myślałem dokładnie tak samo, ale jeśli będziesz się fotograficznie rozwijał, to szybko zauważysz, że twój aparat ma spore problemy w trudnych warunkach oświetleniowych i znając jego ograniczenia będziesz musiał iść na kompromis.
jeżeli będziesz się fotograficznie rozwijać to wręcz przeciwnie dasz sobie radę z nie jedną wadą aparatu... :-)
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
Ale fotograficzny absolut, normalnie najlepsza mantra dla wszelkich szkółek foto ....
Gdybym miał stopkę, to bym tam wstawił ten tekst.
A tak po chwili zastanowienia ... gdyby np taki Henri Cartier-Bresson miał M9 monochrome, albo takiego d3x i kilka jasnych stałek to by kurde takie foty strzelił chłop, że szkoda gać... a tak d*** blada i marna klisza.
PS
fret, jakiś czas temu na CF publikowałeś fotki piesków skaczących przez poprzeczkę ... Twoja twórczość od tamtego czasu jakoś się wzbogaciła?
PPS
Dwójka panów już dała swój popis, jeszcze jeden do kompletu (co streeta robi C2DMKII) i będzie komplecik :lol:
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
pozdro
nyny... skasuj to... :-(
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Ale fotograficzny absolut, normalnie najlepsza mantra dla wszelkich szkółek foto ....
Gdybym miał stopkę, to bym tam wstawił ten tekst.
A tak po chwili zastanowienia ... gdyby np taki Henri Cartier-Bresson miał M9 monochrome, albo takiego d3x i kilka jasnych stałek to by kurde takie foty strzelił chłop, że szkoda gać... a tak d*** blada i marna klisza.
PS
fret, jakiś czas temu na CF publikowałeś fotki piesków skaczących przez poprzeczkę ... Twoja twórczość od tamtego czasu jakoś się wzbogaciła?
Tak szczerze, to g. Cie to powinno obchodzić, chyba, że pierwszy zaprezentujesz swoją twórczość.
Odp: e-system reaktywacja
tez pamietam pieski freta, teraz ma fotki na maxmodels to bardziej widac wyniki jego wzorow fizycznych
Odp: e-system reaktywacja
@tymczasowy: odkad zaczales wypociny w temacie makro, bedac w tym temacie totalnym "dilettanti" (to z wloskiego) nie potrafie z Toba dyskutowac inaczej niz poprzez pryzmat internetowego lamera...
@jagger: uwazasz, ze to co napisalem w kontekscie np. fotografii przyrodniczej i jej postrzegania w dzisiejszych czasach nie ma przelozenia na aspekty techniczne i cala moja wypowiedz jest warta kosza?
pozdro
Odp: e-system reaktywacja
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...