"Kawki" całkiem fajne, kaczka kiepska. Po poprawce faktycznie zdjęcia wygląda lepiej, niemniej taki zabieg jest dość kontrowersyjny jak dla mnie, chyba już wolę prawdziwe kulejące zdjęcie bez takich ingerencji, niż poprawione...
Wersja do druku
"Kawki" całkiem fajne, kaczka kiepska. Po poprawce faktycznie zdjęcia wygląda lepiej, niemniej taki zabieg jest dość kontrowersyjny jak dla mnie, chyba już wolę prawdziwe kulejące zdjęcie bez takich ingerencji, niż poprawione...
Kawki bardzo sympatyczny i skupiający uwagę kadr. Odnośnie kaczki to całkowicie zgadzam się z Ktotkiem.
Z któregoś spaceru:
Jolly, fajnie, że chodzisz na spacery - mało ludzi to robi, miast ruchu wolą siedzenie przed telewizorem, ale powiedz, co chciałaś tą fotką pokazać widzom? Szczerze - co ta fotka prezentuje, czy dla postronnego widza jest ona ciekawa? Czy zatrzyma wzrok na dłużej w zalewie fafdziesięciu miliardów zdjęć robionych dziennie? Czy Ciebie - jako obserwatora - by zatrzymała?
Czy zatrzyma na dłużej wzrok znawcy, miłośnika fotografii - tego nie wiem. Mnie zatrzymało, ale to moje zdjęcie i pewnie mało obiektywna jestem. Generalnie przeglądam swoje zdjęcia co jakiś czas i jeśli nadal podoba mi się coś w zdjęciu, to je zostawiam. Te brzozy ciagle przechodziły moją selekcję.
Nie wiem czemu, ale brzozy są dla mnie smutnymi drzewami. Pnie otulone śniegiem, gdzieś tam pojawiają się między nimi wyschnięte liście, które zostały na gałęziach. Dla mnie to taki smutny obrazek.
O, widzisz, i ja się zgodzę z taką interpretacją...
Pozdrowienia :-)
Bardzo ładny opis tego zdjęcia. :)
Czekam na wiosnę i dłuższe dni z nadzieją, że będę miała wtedy więcej czasu na zdjęcia.
A tymczasem Zalew Zegrzyński o zmierzchu.
Szaro tu... Im dłużej fotografuje tym bardziej dochodzę do wniosku, że fotograf kłamie. A to dla tego, że musi oczarować odbiorcę, mamić go i oszukiwać, że to co widzi na zdjęciu wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Miejsce ładne, ale nie czuję się "oszukany";) Powodzenia, przy następnych próbach.