Może sprzedawać to jako ilustracje do jakiś publikacji lub bajek bo bajeczne te widoki dwa pokazałeś. Kiedy nas zapraszasz na grilla w tamte okolice?
Wersja do druku
Może sprzedawać to jako ilustracje do jakiś publikacji lub bajek bo bajeczne te widoki dwa pokazałeś. Kiedy nas zapraszasz na grilla w tamte okolice?
Też uważam, że te dwie ostatnie fotki są świetne, bardzo fajny klimat :)
Dzięki za wizyty i cieszę się że widoki się podobają. Co do grilla to sam chętnie bym się tam wybrał jeszcze raz. Może kiedyś się uda. Toskania ma to do siebie (zdążyłem zaobserwować przez niecałe dwa tygodnie) że światło nad polami jest bardzo łagodne nawet w południe. Taki mikroklimat, który jest raczej sprzymierzeńcem fotografującego. A poza tym jest fotogeniczna:-)
Żeby nie zrobiło się za cukierkowo parę ujęć ze Sieny, którą miałem przyjemność oglądać w deszczowy, wrześniowy dzień.
59. Uliczka z charakterystyczną kapliczką z podobizną Maryi na ścianie.
60. widok z Torre del Mangia...
61. ...i ona sama w pełnej okazałości. Zapraszam do galerii po większe.
57,58 są poprostu przepiękne!
57 i 58 są rewelacyjne. Po prostu bajkowe.
Dzięki za wizyty.
Mam dwie wersje i w sumie nie wiem która mi się bardziej podoba. Niedługo będę miał duże na papierze to się zdecyduje a tymczasem poniżej kolor i bw deszczowej Sieny:
62A
62B
A wogóle to jakiej wielkości mają być zdjęcia żeby się nie przeskalowywały, bo to klikanie w belkę jest upierdliwe.
Mi podchodzi bardziej kolor :)
Ależ obfite plony z wakacji zaserwowałeś. Chyba najbardziej urzekły mnie bajkowe pejzaże. Uliczki również całkiem niezłe.
Z przyjemnością spędziłam tu chwil parę :D
Do architektury nie mam serca i tyle a może zostawiam je po prostu w robocie. Jednak zielsko mnie bardziej lubi ze wzajemnością zresztą w czym utwierdzają mnie komentarze.
pozdr
też wolę kolor