Zasadniczo nie jestem konsekwentny. Najczęściej improwizuję. ;)
Wersja do druku
Troche plastiku i czterysta lat,sladu po nim nie bedzie.
Workowe ogrodzenie odstraszające fajne...?
Ten kadr jest niepełny. Jak rozumiem tłum przechodzący pod flagami jest pierwszoplanowym tematem. Wieża kościoła jest zaś tu drugim tematem zdjęcia. Jej ucięcie zostawia niedopowiedzenie. Wzrok biegnący od dołu, po ludziach naturalnie wznosi się do góry i zostaje w zawieszeniu.
Wydaje mi się, że brakuje zdecydowanego tematu. Nie do końca jest sprecyzowane czy to kamienica, różnorodność gości kafejki (są trochę za mali by znaleźć wśród nich interakcje), czy może łuk ulicy.
Ciekawe powielenie perspektywy.
---------- Post dodany o 10:50 ---------- Poprzedni post był o 10:45 ----------
Zaczekaj do drugiej w nocy...
---------- Post dodany o 11:06 ---------- Poprzedni post był o 10:50 ----------
Kliknąłem i... znalazłem jakieś UFO nad elektrownią Siersza (to chyba ta elektrownia, tak sobie zgaduje).
nie wiem czemu, u nas też są teraz w modzie siatki na polach.
czy już zwykłe strachy nie działają? te siatki chyba też chwilowy efekt dają
a z Krakowa to ten bar w zaułku mi się podoba
Siatki pewnie "fajnie" szumią i robią hałas :( Sam strach fajny. Prawda czasu, prawda ekranu, cóż ;)
Dzięki za odwiedziny i pozostawiony ślad. ;)
269. Zły kierunek...
Załącznik 174612