Łódź należąca do Kapitanatu Portu w Gdańsku.
Załącznik 193908
A to chyba jakaś łódź do szkoleń .
Załącznik 193907
Wersja do druku
Łódź należąca do Kapitanatu Portu w Gdańsku.
Załącznik 193908
A to chyba jakaś łódź do szkoleń .
Załącznik 193907
Dzięki za foty koronax!
AEC Swift - Brooklands Museum Weybridge.
Załącznik 193909
Tatra T815 PJ AD 28 - IDET '17 Brno.
Załącznik 193942
Żuraw kolejowy - Muzeum Kolejnictwa w Wilnie.
Załącznik 194041
Gazowiec do przewożenia gazu LPG.
Załącznik 194046
A to o ile się nie mylę Katamaran
Załącznik 194047
Też go fociłem będąc w Gdyni. :)
Coś z tego samego miejsca, przy Nabrzeżu Pomorskim.
Załącznik 194074
FAUR L45H - Park Śląski w Chorzowie.
Załącznik 194121
JCB 4CX SM - IDET 2013 Brno.
Załącznik 194195
Śrutownik żarnowy - Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie.
Załącznik 194234
Brooklands Museum Weybridge.
Załącznik 194247
Mały kontenerowiec oraz łódź . Sfocone w Gdyni.
Załącznik 194293
Załącznik 194291
Załącznik 194292
Ta ''łódź'' jest holownikiem. :wink:
Wrzutka z tego samego miejsca.
Załącznik 194319
Dzięki za wyjaśnienie. :)
Suwnica nabrzeżowa przy Terminalu Kontenerowym w Gdyni.
Załącznik 194326
Proszę bardzo!
Konkretny sprzęt, jeszcze tu takiego nie było. :)
Ja wrzucę coś dużo mniejszego z tegorocznego salonu Le Bourget.
Załącznik 194412
AEC Militant Mk I - Brooklands Museum Weybridge.
Załącznik 194437
Budavári Sikló - kolejka na Wzgórzu Zamkowym w Budapeszcie.
Załącznik 194465
TLD TPX-500 - NATO Days 2013 Ostrawa.
Załącznik 194493
Młot parowy - Rondo Królewskiej Huty w Chorzowie.
Załącznik 194515
Jeszcze jedna suwnica z Terminalu w Gdyni.
Drugie urządzenie to pływający dźwig ( żuraw ). Został zbudowany z tego co się orientuję w Sewastopolu w 1980 r.
Załącznik 194524
Załącznik 194525
Świetna wrzutka! Maja z tego co wyczytałem w necie, ma największy udźwig z wszystkich żurawi pływających, które są używane w Polsce.
Ja wrzucę coś innego - DT-30PM Witjaź z IDEB-u 2014 w Bratysławie.
Załącznik 194546
Toruń
Załącznik 194566
Jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa zbudowana w 1996 r.
Statek przeznaczony do ratowania życia i mienia na morzu.
A co do drugiej fotki. To nie wiem co to takiego. Zrobiłem fotkę to zapodam.
Załącznik 194641
Załącznik 194642
Nie jest to czasem jakaś platforma wiertnicza jeszcze przed zaholowaniem na miejsce i opuszczeniem nóg na dno?
Nie wykluczone. Może do wydobywania ropy lub gazu.
Całkiem możliwe.
Też o tym pomyślałem.
Bedford TK - Brooklands Museum Weybridge.
Załącznik 194859
Ursus C-451 przy Castoramie w Bielsku-Białej.
Załącznik 194881
Młocarnia wąskomłótna kołowa - Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie.
Załącznik 194951
Dzięki za doprecyzowanie funkcji tego sprzętu. W opisie wspomniano tylko co to jest i skąd pochodzi - Turzyczka lata 20-te XX wieku.
Maszyna do szycia butów firmy American z Muzeum Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego w Chlewiskach.
Załącznik 194968
Kolej linowo-terenowa na Montmartre w Paryżu.
Załącznik 195003
Dwie maszyny
Załącznik 195013
Załącznik 195014
Dzięki za wrzutkę koronax.
Pętla Zachodnia przy Stadionie Śląskim w Chorzowie. Zabytkowy tramwaj składający się z wagonu silnikowego typu N i wagonu doczepnego typu 4ND1.
Załącznik 195080
Załącznik 195082
Załącznik 195083
Załącznik 195081
Ale kasowniki w wagonie doczepnym to jednak modernizacja - jeszcze w latach 60-tych w wagonie siedział konduktor i bilety sprzedawał (przynajmniej w Łodzi tak było). Nie wiem, jak było w innych miastach, ale o ile pamiętam pierwsze kasowniki w Łodzi były znacznie większe i podczas kasowania drukowały na bilecie numer. Te pokazane na zdjęciu wprowadzono później i dziurkowały bilet wycinając określony wzór otworków.
Na Górnym Śląsku też byli kiedyś konduktorzy, zarówno w autobusach jak i tramwajach. Co do kasowników, ja pamiętam z dzieciństwa takie z wajchą, którą należało pociągnąć aby skasować bilet. Jeśli chodzi o skład na fotach, to kursuje on w okresie letnim, na turystycznej linii 23. Kiedy nim jechałem, konduktor sprzedający bilety znajdował się w przednim wagonie. Każdy pasażer mający ważny bilet lub kartę ŚKUP, otrzymywał pamiątkowy ''stary'' wzór biletu z dziurkami.
Też takie pamiętam z dzieciństwa - znacznie większe od tych na zdjęciu i one właśnie drukowały numer na bilecie. Numer ten był też widoczny w okienku kasownika. Na pętli tramwajowej konduktor otwierał kasownik i przestawiał numer na inny - zazwyczaj mu się nie chciało za dużo grzebać i zmieniał tylko jedną lub dwie cyfry. Pamiętam, że niektórzy koledzy ze szkoły mieli uzbierane po kilkanaście skasowanych biletów i po wejściu do tramwaju linii, którą dojeżdżali do szkoły zamiast skasować bilet sprawdzali numer na kasowniku - zazwyczaj udawało im się do niego dopasować któryś z posiadanych biletów. Te kasowniki dziurkujące weszły do użytku kilka (a może nawet kilkanaście?) lat później.
Były używane chyba od lat 90-tych. Spotykało się je jeszcze grubo po roku 2000. Znałem gościa, który miał taki kasownik zawsze przy sobie, kiedy chciał gdzieś jechać. W teczce ustawiał dyskretnie właściwą kombinację dziurek, kasując uprzednio odpowiedniej wielkości świstek papieru jako wzór. :mrgreen:
W Łodzi chyba wcześniej - pamiętam dobrze te kasowniki a od 1981 roku miałem już samochód i praktycznie nie poruszałem już się tramwajami.
Kabotażowiec SS Robin (obecnie okręt muzeum) - Royal Docks w Londynie.
Załącznik 195161
Salon Farnborough 2016.
Załącznik 195180
Wyścigowy Berliet ekstra! To cztery, czy dwa razy po cztery gary?