A myślałem że to ja byłem jedym z pierwszych którzy próbowali wygrać ów wycieczkę.
A moze wynajmij sobei auto - w końcu Olek pokryje koszty.
Szkoda ze ja nei mam takiego problemu :(
Wersja do druku
A myślałem że to ja byłem jedym z pierwszych którzy próbowali wygrać ów wycieczkę.
A moze wynajmij sobei auto - w końcu Olek pokryje koszty.
Szkoda ze ja nei mam takiego problemu :(
Sprawdź autobus Sindbada, albo ekspresowy Eurolines.
Z Sindbada (linia 3) masz wyjazd z Bielska w piątek o 23:10, we Frankfurcie (przy dworcu kolejowym) jesteś o 8:00. Z dworca dostaniesz się wszędzie, to nie Polska :) W/g mnie jest to złoty środek, szczególnie biorąc pod uwagę koszty. Bilet możesz zamowić telefonicznie, jeśli zamówić dojazd i powrót będzie znacznie taniej.
Numer do Sindbada: 0801 22 33 44, +48 77 443 44 44, nie musisz wychodzić z domu - zamówisz bilet i podasz jego numer przy wejściu do busa.
Pozdrawiam !
Dziękuję bardzo za rady. Niestety z pewnych powodów nie mogę wyjechać z Bielska wcześniej niż w czwartek późnym wieczorem. Dzwoniłem do Eurolans i Sindbada, mają co prawda bezpośrednie połączenie z Hamburgiem, ale wyjeżdżają z Bielska ok 16:00. Chyba mam pecha i będę musiał zrezygnować. Z tego co wiem to wylosują nową osobę - więc życzę powodzenia.
A czym wołałeś? Bo ja mam teraz przed sobą obrazki z iso 1600 wołane FastStonem i widzę, że szum jest praktycznie identyczny. To chyba ta ostrość wpływa na ogólny odbiór "lepszości".
Aha, i nie wiem, czy zauważyliście, ale na napisie "Pure Brewed" na etykiecie butelki pojawia się mora. Czyli filtr AA na pewno jest słabszy.
Trochę szerszy opis z fotkami: Olympus E-P1 - cyfrowy Big Beat
http://www.euro.com.pl/kompakty-z-wy...?boks_www=true
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
obiektywy i lampa też są w ofercie
Krótkie podsumowanie + i - E-P1 wraz z linkiem do dwóch zdjęć z 17/2.8 przy f2.8...http://www.seriouscompacts.com/2009/...#idc-container
Do potencjalnych nabywców. E-P1 ma być dostępny w Polsce pod koniec lipca.
Pozdrawiam
Sprytna reklama:
http://www.youtube.com/watch?v=zJbLd...eature=related
Czy jest możliwość do obiektywu 14-42 dokręcenia filtrów (40.5mm) czy akcesoriów (dla mnie obowiązkowo holder COKIN) osłona p.słoneczna i jak to wygląda w praktyce z "chowaniem/składaniem" obiektywu czy bez "składania" można od razu przejść po włączeniu do fotografowania? Aparat jest zasilany BLS-1 jak z jego prądożernością, wyświetlacz, skałdanie-roakładanie obiektywu?
Ma gwint, więc można zamontować filtry. Ale miejsca na zamocowanie tulipana nie widzę.
Bez rozłożenia obiektywu nie można robić zdjęć.
Gdzieś widziałem informację, że 300 zdjęć na akumulatorze. Czyli tak, jak w typowym kompakcie.
Test ISO E-P1 (wraz z roznym poziomem odszumiania):
http://www.fotoactualidad.com/2009/0...so-100-al.html
Jak to jest ze współpracą z klasycznymi obiektywami FT.
Czy adapter MMF-1 zapewnia działanie AF obiektywu 11-22 czy 14-54 Classic?
Ja sam wątpię.
W Zamościu z adapterów dostępny był tylko m4/3 -> 4/3. Mój 14-54mk1 ostrzył bez problemu ;)
Nie musisz go składać. W zasadzie używałem tej funkcji tylko do transportu tego zoomika w torbie. Placek 17mm/f2.8 rządzi!! :mrgreen:
Jakoś po ~150 zdjęciach (plus dwa krótkie filmy), aku dostarczonym przez Wujka Olka zaczął sygnalizować niski poziom (wykrywanie tego faktu ustawione na standard). Można było jeszcze pyknąć kilkanaście zdjęć i aku klęknął.
Pozdrawiam
na szczęście z sigmami nie muszę się męczyć -ale czy zuiko działają>?<
No cieszy mnie że 14-54 chodzi!
Czy prędkość tego "chodzenia" można porównać do działania standardowego zooma z EP-1?
Mnie Pen całkowicie rozczarował. Niestety. A to za sprawą tragicznego AF. Na ulicę to się zupełnie nie nadaje, bo ma straszliwe opóźnienie. Takie jak stare kompakty, bo niektóre nowe są wystarczająco szybkie do streeta.
To nie znaczy, że to jest zły aparat. Jeśli komuś niepotrzebny sprawny AF to będzie miał z niego pociechę. Do widoczków, na wycieczki górskie - sama radość. Zabaweczka jest przepiękna i perfekcyjnie wykonana. Aż miło wziąć do ręki.
Ja jestem jednak bardzo rozczarowany. Myślałem, że to aparat skrojony dla mnie, ale niestety...
Czyli dużo gorzej niż w Ricohu?
Zapewne był zaimplementowany na kolanie by zdążyć w terminie...
Czyli porównując do AF w trybie LIVE z e-420 i pancackiem jest podobnie?
Było tak słabo z KITEM dedykowanym czy z klasycznym szkłem FT?
Jak z MF? -powiększenie zajmuje CAŁY ekran>>?<< czy tylko wycinek z centrum jak to było w np. fuji s602Z?
Dzięki za pomoc.
Rafał.. będzie EP2 :) już za rok... i będzie AF o niebo lepszy...
Z tym chodzeniem to nieco gorzej, albo nawet porównywalnie jak z 14-54 podpiętym do E-410. Tragedii nie ma, ale jak pisał Rafał, ten AF to nie jest to, na co wielu tutaj oczekiwało. I nie mówię tutaj raczej jako "ulicznik". W moim mniemaniu AF pracuje lepiej z nowym "plackiem" Olympus M.Zuiko Digital 17mm/f2.8, niż z mikro-zoomikiem 14-42mm/f3.5-5.6.
Jak wrócę z pracy napiszę małe co nieco, bo akurat miałem okazję potestować go w zasadzie przez cały dzień - było 5 osób na jednego PENa, ale jakoś mi się tak "fuksnęło". Mam nieco krytycznych przemyśleń, nie tylko co do AF, ale o tym już "z domu" ;)
Pozdrawiam
Musisz poczekać na nowego Panasonica. Obiecał coś małego z m43 na jesień.
Może wsadzi AF z G1? Obiektywy to tego przypniesz i Zuiko, i Panasa.
Pewnie go pokażą razem z wypuszczeniem 20mm f/1.7 na rynek.
Na Samsunga NX3 raczej bym nie liczył. Co prawda domniemana specyfikacja ciekawa (najnowsze plotki na optyczne.pl) bo użyją OLED (w co wierzę, bo już mają takie kompakty), ale będzie to raczej rozmiarów G1 niż EP-1.
Jak nic, przez ten AF cena EP-1 szybko spadnie.
A tyle mnie opieprzano na tym forum gdy pisałem o kiepskim AF (nawet jakieś minusy czy ostrzeżenia otrzymałem). Okazuje się, że się potwierdza.
Spadnie, spadnie. Fakt że wysoka jakość wykonania (metalowy) podnosi cenę, ale ten aparat nie ma żadnych nowych technologii. EVF nie istnieje. LCD kiepskiej (jak na obecne standardy) rozdzielczości, AF z kompaktów (a wiele kompaków ma lepszy). Dziś to najmniejszy aparat z dużą stosunkowo matrycą i wymienną optyką.
Ale... Panasonic wypuści swojego malucha, może z AF z G1. Matryca ta sama (lub nowsza, z GH1), filmy będą, optyka może być z Olka (jednak będzie 20mm f/1.7), tyle że brak stabilizacji matrycy. Może wsadzą OLED?
Samsung wypuści NX3 z OLEDami. A pewnie potem jakiegoś OLED-owego malucha.
Samsung na pewno wsadzi OLED, bo on w tym już jest pionierem.
Wtedy EP-1 będzie po prostu za słaby (ze swoim AF-em i swoim LCD), by nawet ze swoją urodą utrzymać obecną cenę. Za rok będzie kosztował ok. 2000PLN z 14-42.
Cena EP-1 jest nie do zaakceptowania, szczególnie jeśli potwierdza się, że AF jest gorszy od Ricoha GX100. To już wolałbym jako małe uzupełnienie do FF większy G1, który da ten sam obraz, a ma naprawdę niezły EVF, odchylany LCD i szybki AF. Użyteczność dużo większa, choć trochę za duży (ale jednak dużo mniejszy od mojego 5D).
Poczekam na to co pokaże Pansonic, ewentualnie Samsung. Albo na DUŻO niższe ceny EP-1.
Szkoda, liczyłem na G1 bez EVF w mniejszym opakowaniu.
A może i dobrze. Oszczędzę kasę.
Jest tyle innych wydatków.
Jako ten, który nie miał jeszcze w ręku E-Pena, twierdzę, że proporcja LCD do powierzchni tylniej ścianki jest OK. Zupełnym nieporozumieniem jest przerost proporcji LCD do części przeznaczonej na uchywt aparatu plus guzikologia, brrr (vide LX3). A z drugiej strony gdyby LCD w E-Penie miał nawet 80% powierzchni to po naklejeniu folii ochronnej to na tak małym wyświetlaczu i tak mało co widzę w szczegółach. Tu pole do popisu ma AF.
W Penie zapewne będzie ta dolegliwość ze słabym AF, sygnalizowna przez m.in. Rafała, korygowana poprzed niejedną jeszcze aktualizację softwaru.
AF jedzie tam i z powrotem dopiero łapiąc ostrość.
Trwa to jakąś sekundę, jest pewny ale musi za każdym razem sie przejechać co go opóźnia...
Jakość wykonania świetna, LCD duży i wyraźny - chyba najlepszy jak do tej pory w Olku. Do guzikologii i pokrętełek można się szybko przyzwyczaić.
Z naleśnikiem zabawa jet przednia :D
Czym wywołać rawy? Bo OM sobie nie radzi...
To jest jednak łapanie ostrości przy detekcji kontrastu. Obiektyw musi przejechać od maksymalnej nieostrości do minimalnej, aby wyczaić właściwą pozycję obiektywu. I to jest ta różnica między klasycznymi czujnikami AF (różnic fazowych), gdzie pomiar jest dokonywany bez potrzeby jeżdżenia ostrością, a soczewki ustawiane są "na raz" w miejsce obliczone podczas pomiaru. Czas nastawiania ostrości przy detekcji kontrastu może mieć duży rozrzut stosownie do urozmaicenia fotografowanego motywu i poziomu oświetlenia.
Jack.
No to klops :(
Brak elektronicznego wizjera mnie rozczarował a Twoje słowa o autofokusie dokonaly reszty. Odpuszczę sobie ten aparacik :roll:
Ricoha kiedyś macałem jeśli jest gorzej to naprawdę szkoda czasu.
Poczekamy, zobaczymy...
Póki co, widzę tylko przerost formy nad treścią.
PS
Piękny jest ten aparacik, zauroczył mnie totalnie.
Dlaczego jednak nie wstawili mu wizjera? Pen mial.
Mogli tez zrobić tak jak w Ricohu, elektroniczny ze stykami na sanki i byłoby OK. Tak dużo by to kosztowało?
Oglądam fotki z Zamościa i szlag mnie trafia gdy widzę ten śliczny aparacik trzymany w wyciągniętych przed siebie rękach jakby był zwykłą, tanią małpą :/