I pierwsza rolka 6x6 odebrana, teraz tylko mój "skaner" dostosować do tej "płachty", heheheh.
Wersja do druku
I pierwsza rolka 6x6 odebrana, teraz tylko mój "skaner" dostosować do tej "płachty", heheheh.
Odkopuję, bo brakuje mi posta, żeby coś od was kupić a to najnowszy temat z mojej bajki.
Kilka sprzętów z 6cm na przynajmniej jednym z boków przewinęło mi się przez ręce, ale najlepiej wspominam Rollexflexa z Tessarem, matówka z RB67, miał ponad 70 lat, ale zawsze działał, czego nie można było powiedzieć o elektronicznych sprzętach z lat 70/80.
Jak się po 3 latach znudzi to można miło się zaskoczyć podczas odsprzedaży, ceny na rynku wtórnym tylko rosną, czego nie można powiedzieć*o patrz wyżej.