Oj to popytaj takiego co mieszka w srodku to sie zdziwisz co tylko mu wolno.Malowac i to nie wszystkimi farbami.Na reszte zezwolenie od miejskiego konserwatora.
Wersja do druku
Konserwator ,też musi wyrazić zgodę na rodzaj wykładziny podłogowej w pokoju i kafelków w łazience?
Z widoków bardzo podobaja się zdjęcia 47, 49, 52. W kilku niebo jakś dziwny zafarb nabrało ale jest to wina obróbki. Pierwsze okno pomimo regularnej symetryczności kształtu i barwy nie przyciaga gdyż widoczny jest brak ostrości. Na drugim motyw swietny i aż się prosi aby to piękne okienko umieścic w mocnym punkcie a nie w centrum.
dziekuje Wszystkim za odwiedziny, oceny, wrazenia itd:) meczyly mnie te dwa ostatnie zdjecia i postanowilem je poprawic, mam nadzieje ze to mi sie udalo, ale to juz poddaje Waszej ocenie:) sa troche odmienne kolorystycznie, kadrowo, kontrastowo od pierwotnych wersji, zniwelowalem tez (chyba) dyskorsje i tego typu wady obiektywu. no dobra, do rzeczy:wink: czekam na Wasz odzew wszelaki i z gory dziekuje:grin: wieczorem postaram sie wrzucic cos nowego:)
Sorry, że się wtrącam, ale trochę denerwuje mnie ta twoja "dyskorsja".
Myślę, że chodzi ci o:
"Dystorsja, dystorsja pola – wada optyczna układu optycznego polegająca na różnym powiększeniu obrazu w zależności od jego odległości od osi optycznej instrumentu."
pozdrawiam
55A kolorystycznie lepiej, barwy są bardziej zaakcentowane i podział kadru nimi jest przyjemniejszy dla oka. Białe ramy okien dalej sprawiają wrażenie trochę rozmytych. Na drugim w sumie lekkie przesuniecie okna z centrum kadru nie poprawiło zdecydowanie jego kompozycji a motyw naprawdę fajny.
Przejrzałem cały wątek, rozwijasz się, kadry ładne, masz oko do nich. Oby tak dalej!
Pozdrawiam
Wiejo, Bzyku, dziekuje, Wszystkim zagladajacym i ogladajacym "tylko" rowniez:grin: wrzucam kolejna moja wypocine pt. Rozwód.tytul niewesoly, ale te okna skojazyly mi sie z malzonkami, ktorzy nie moga juz na siebie patrzec, odwracaja wzrok od siebie, sa wypaleni latami spedzonymi razem, nie maja juz sily i ochoty byc razem, bo "cos sie popsulo"... ludzie sie rozchodza, okna czasem tez:) wszelkie wrazenia i odpowiedzi z Waszej strony bardzo mile widziane, czekam:grin:
Fotki okienne bliskie są memu sercu. Z ostatnich - zdecydowanie kolor, (chociaż jak na mój gust ciut za bardzo podciągnięty).