D3 jest bez cropa. A Kazek pisał o 1.3.
Wersja do druku
Masz rację :)
Aż tak wysoko to nie mierzyłem nawet;-)
Chociaż pierwotnie brałem pod uwagę także nikony (D2x, D200, Fuji S3- 5). Pentaksy "przeobiłem" pod postacią Sansunga GX-10. Nie podoba mi sie u nich montaż i demontaż redukcji PK> M42. Chociaż zachętą jest zawsze najwieksza kompatybilność szkieł Asahi m42. Sporo jest użytkowników szkieł M42 wśród użytkowników Sony (forum KKM) jednak musiałbym mieć do wyboru takie czteroletnie A900 (ze względu na cenę) , a takich jeszcze nie ma;-) Pole zawęziło się do Canona, blisko byłem zakupu używki 5d, jednak pojawiające się tu i ówdzie info o braku kompatybilności części moich Takumarów z tym modelem (brak ostrzenia do nieskończoności, przy Tak 50 1.4 ocieranie o lustro?) skutecznie odsunęło mnie od tego. Ponoć z 5dII już takich zjawisk nie ma.
Stanęło zatem na zharowanym, ale sprawnym, oby na długo, Canonie 1D MarkII (APS-C, crop x1,3). Body (1D, 1Dmk2 i 1Dmk2N), ponoć- bo nie chciało mi sie sprawdzać, potwierdzają ostrość z M42 bez dandeliona. Ja jednak od razu kupiłem dandeliona i nie sprawdzałem tego. Cegła jak to cegła trochę waży bo i musi, zresztą to tak jakby mieć body razem z gripem. Pod manual system ustawia ogniskową 50mm i światło 2.
Wyświetlacz ma proporcje jakie lubię czyli 2cale i widać tylko histogram. Układ i intuicyjność menu jest daleko w polu za rówieśnikiem tego modelu jakim był Oly E-1 (też z 2004 r.). I bardziej przypomina zabawę z Commodore 64.
Poza kilkoma mankamentami puszka odwdzięcza się dobrą ergonomią, dobrym pomiarem światła, ISO od 50, użytecznym 1600 i max 3200. Brakuje mi autoISO na preselekcji przesłony. Niezła jest też szybkostrzelność, choć jej na razie nie wykorzystuję. Nowa matówka do szkieł manualnych (EC-A lub EC-B) chyba będzie niezbędna, bo na wszelkich imprezach trudno usłyszeć dzwięk złapania ostrości. No ale dosyć tego pisania. Niech puszka pokaże co potrafi, bo przecież to nią robiono takie dobre zdjęcia.
Fajny wybór, niezła puszka. Powinna Ci sie odwdzięczyć realizacją zamierzeń.
Dzięki!
Zapomniałem dodać, że chyba mali chłopcy lubieją duże zabawki a twierdzenie o tym, że to puszka robi zdjęcia, należało zakończyć emotikonem;-)
Po krótkim spacerze w Parku Szczytnickim. Zimny, szary poranek, leniwie unosząca się mgła. Aż nagle na krótko wyszło słońce.
477.
Bardzo fajne, żywe kolory :grin: Tak "robi" aparat czy coś pomagałeś :wink:
Ostatnie bardzo ładny i przyjemny widoczek :)
Pierwotne wrażenie tej fotki nie zachwyciło mnie, dałem o jedną działkę za dużo bo krzywa jasności nachodzi już na ściankę a powinna tylko lekko dotykać tej części na histogramie. Jednak po wyrównaiu poziomów (levels) ukazała mi sie inna bajka, trochę rozjaśniłem, zmniejszyłem i delikatnie wyostrzyłem.
Robione eksperymentalnie Fujinonem 28/3.5 z powłokami EBC. Myślę, że ich obecność na tym szkle wniosła co nieco. Dotychczas ważyłem lekce temat powłok antyrefleksyjnych, widzę że niepotrzebnie!
Fotka przed obróbką:
Faktycznie, histogram mocno przesunięty w kierunku świateł. Wydaje mi się jednak, że swoją obróbką "zgubiłeś" mgłę, za to b. ładnie wyszły promienie słońca przeświecające przez drzewa. Nie wiem, czy dałoby się pogodzić te dwie rzeczy? :roll: Próbowałeś B&W?
Gratuluje nowego sprzetu. To właśnie dzięki twojej przesiadce nabyłem 14-54 więc moja radość jest conajmniej x2 :) co do ostatniego zdjęcia to ja bym tylko kontrast podbił i nie dotykał nasycenia.