Test...
Wersja do druku
Test...
Kilka kolejnych kadrów z niedźwiedziem brunatnym w roli głównej.
To było nasze pierwsze spotkanie, młody wyszedł z lasu na kilka minut, niestety niebo było przykryte gęstą warstwą chmur.
512.
W końcu słońce zbliżyło się do horyzontu i zaczęło mocno świecić spod chmur.
513.
514.
515.
Pozdrawiam
Świetne zdjęcia.
Kapitalne, brawo Marcin :)
A opiszesz jak to fotografowanie techniczne wyglądało? Czy też już o tym pisałeś?
Śliczne misiaki....
jest powód do pozachwycanie się, piękne foty Marcin
Słodkie bestie. :mrgreen:
Foty przednie. :mrgreen: