No... ja mówię :cool: - to jest moja osobista opinia, jako posiadacza EM-5, mającego dostęp zarówno do 1'ki jak i 10'ki...
Oczywiście nikt nie ma obowiązku się z nią zgadzać :mrgreen:
Wersja do druku
Ja, ja nie mam nic z nowego mikro, a nawet starego ;)
ps. a powinienem ? moje fotki będą lepsze? :???:
pps. przepraszam, nie mogłem się powstrzymać ;), wybaczycie? Pliss :oops:
W zasadzie jedynie takiej, w każdym razie niesłyszalnej migawki, mi obecnie brakuje i czasem by się przydała. Inne rzeczy już mam albo są niezbyt istotne. Aaaa - jeszcze wyłączony ekran przy pracy przez wizjer, mógłby być "gładzikiem" do wybierania punktu AF, jak to zdaje się jest w Panasach.
Szkoda że pewnie spełnią z 10-20% tych życzeń - bo co mieliby poprawiać w nowszych modelach ;-)
Jest szansa, że w nowym korpusie Olympus pochwali się migawkami:
1. elektroniczną 1/32000
2. mechaniczną 1/16000
Póki co FT3 czyli może prawda, może fałsz.
Wystarczy że dadzą
1. elektroniczną 1/16000
2. mechaniczną 1/8000
A tamte zachowają dla następcy E-M1 ;-)
To chyba jakieś software'owe rozwiązanie jest...? Właściwie nie wiem nawet, czy to działa w raw.
Możnaby pójść jeszcze dalej i wbudować filtr połówkowy z możliwością obracania i przesuwania. Nie musiałbym tachać ze sobą tych wszystkich szyb :) (pod warunkiem, że działałoby to w rawach).
Te wartości jakby nie patrzeć ładnie pasują w folderku reklamowym obok... szkieł F1.
Ciekawe jak wykastrują z wideo M2, skoro z Sony właśnie wyciekła fotka poprawionej wersji sensorka A7s z elektroniczną migawką, do filmu bajka.