Niejako w nawiązaniu do ostatnich fot z Lipnicy Murowanej. Kalwaria Pacławska. Wczoraj.
747.
748.
749.
750.
751.
752.
753.
754.
755.
756.
Wersja do druku
Niejako w nawiązaniu do ostatnich fot z Lipnicy Murowanej. Kalwaria Pacławska. Wczoraj.
747.
748.
749.
750.
751.
752.
753.
754.
755.
756.
Sam się zastanawiałem, niestety nie wiem. Pierwsza fota specjalnie dla Ciebie ;-)
Kolejna wrzutka, tym razem nieco spoza głównego nurtu.
757.
758.
759.
760.
761.
762.
763.
764.
765.
766.
bardzo ładnie pokazane :)
świetne dwie wrzuty reporterskie ;)
w drugiej Kalwarii też podobne "akcje" miały miejsce :)
Przypadła mi do gustu cała seria, wszystkie fotki bez wyjątku. Zdjęcia dokładnie oddają klimat uroczystości, tradycję, powagę chwili, ludyczność, pstrokatość i tajemnicę.
Wszystkie mi się podobają, każde jest inne, pokazuje inny etap historii opisanej w Ewangelii. Jest na czym oko zawiesić, jest miejsce na dociekanie, o co chodzi w scenie, dlaczego fotograf tak a nie inaczej rozwiązał "najazd" obiektywu na grupę, w jednych położył akcent na indywidualne postaci w innych na zbiorową powagę procesji, w jeszcze innych na szczególny węzłowy moment opowieści.
Mi się bardzo podoba pierwsza fotka (ostatnia Wieczerza). Scena zaprojektowana w konwencji ludycznej, makatkowej, dosłownej, dydaktycznej i wzniosłej z antycypacyjną drogą na Golgotę i tak też sfocona. Malarskość sceny jest niezrównana, wzruszająca i sugestywna, intensywna kolorystyka przyciąga, przypomina, wypomina, kładzie w oczy i głowę myśl przewodnią.
Pzdr, TJ
Dziękuję za komentarze. Dla takich jak Tadeusza aż chce się fotografować.
Wojaży po Polsce B ciąg dalszy. Tym razem świętokrzyskie - plan mam taki żeby pomęczyć Was szeroko pojętymi okolicami Doliny Nidy. Mam za miedzą, Wisłą znaczy się ;-).
Na start stawy rybne w miejscowości Górki(?).
766.
767.
768.
769.
770.
771.
Kalwariowy klimat ciekawy. Chętnie zobaczyłabym więcej "bekstejdży" :)