chyba czas o elektronicznej pomyśleć
Wersja do druku
Nie wiem, jaki to gatunek, ale bardzo zimnolubny. W minionych latach kilka razy je spotykałem w zimie podczas spacerów z psem (niestety nigdy nie miałem przy sobie aparatu). Najbardziej byłem zaszokowany, gdy spotkałem taka pełznącą przy temperaturze koło zera w lutym w poprzek odśnieżonego chodnika - a po obu stronach chodnika kilkanaście centymetrów śniegu... Skąd tam się wzięła gąsienica i czego szukała - pojęcia nie mam.
Czas po świątecznym lenistwie znów coś pokazać:-)
- Łanocha pobrzęcz żerująca na kwiecie dzikiej róży którego płatki zapewniły dość nietypową jak na zdjęcie przyrodnicze kolorystykę tła:
429.
- młodziutki bokochod który usiłował mnie odstraszyć przyjmując pozycję obronną:
430.
- i jakiś chrząszcz z rodziny kózkowatych (być może zmorsznik czerwony, ale nie mam pewności):
431.
Łanocha na nietypowym różowym tle :-)
432