Takie sobie jedno - archiwalne już prawie. Wciąż zastanawiam się rozjaśniać dołem, czy nie rozjaśniać ??? Noworoczny poranek.
464.https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1325626319
Wersja do druku
Takie sobie jedno - archiwalne już prawie. Wciąż zastanawiam się rozjaśniać dołem, czy nie rozjaśniać ??? Noworoczny poranek.
464.https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1325626319
Nie mogę patrzeć na Twoje zdjęcia!
Normalnie mnie skręca jak patrze na ten śnieg i to niewyraźne ale jednak słonce :wink:
Śniegu to tam też jak na lekarstwo.
W porównaniu z tym co u mnie, to zaspy! :D
Krajobraz piękny a odrobina śniegu zdecydowanie lepsza od od deszczu i wiecznej szarości za oknem.
Mnie podoba się wersja oryginalna - jeżeli chodzi o mnie to nie rozjaśniać. :grin:
A ja bez zastanawiania pomyrdalem,zeby sciemnic.
Milego zastanawiania sie dolem:mrgreen:
:-PZałącznik 58502:-P
Panowie probujcie dalej. Na niebie macie mocno pomaranczowe slonce przebijajace przez chmury, a na ziemi szarrosc, albo ciemnoniebieskosc.
Brak spojnosci :)
T.