Widzę, że dwa dni poza forum i się robi bałagan. Proszę cię o pisanie z polskimi znakami diakrytycznymi.Cytat:
Zamieszczone przez Lailonn
Pozdrawiam
Wersja do druku
Widzę, że dwa dni poza forum i się robi bałagan. Proszę cię o pisanie z polskimi znakami diakrytycznymi.Cytat:
Zamieszczone przez Lailonn
Pozdrawiam
Więc i ja będę musiał się przestawić. Większość for nie wymaga ogonków, dlatego przyzwyczaiłem sie tego ułatwienia. No ale co prawo to prawo ;)Cytat:
Zamieszczone przez RadioErewan
Poprzedni list był porządkowy, dlatego pozwolę sobie dwie wypowiedzi pod rząd.
Olympus doskonale rozumie, że wiedza na temat sprzętu u sprzedawców to podstawowy warunek dobrej sprzedaży. Robi też wiele, by świadomość możliwości sprzętu trafiała tam gdzie trzeba. Żaden konkurent w PL nie robi tyle by wyedukować sprzedawców.
Jack, moja żona i ja nie mieliśmy w tym roku wakacji, szkoląc m.in. sprzedawców w całej Polsce. Ci, którzy byli na warsztatach Olympusa, mieli okazję zobaczyć jak to szkolenie wyglądało. Warsztaty dla klubowiczów były ukłonem w stronę OC, ale nie dla was były tworzone. Jak by na to nie patrzeć, nikt w Polsce takiego dużego projektu nie prowadził. Ja (mimo, że nie byłem na ostatnich 4 czy 5 wydaniach warsztatów) poznałem z 1000 ludzi handlujących aparatami w PL. Byli tam ludzie z MM, Saturnów i innych marketów, byli sprzedawcy z mniejszych sklepów. Zapewniam was, że nikt nie zrobił tyle po stronie sprzedawców ile Olek.
Dobrze by było, gdyby Olympus utrzymał ten poziom dłuższy czas. Canon (zwłaszcza Canon) robi szkolenia, na których 20 osób może dotknąć po sztuce cztery modele aparatów. Oni nie muszą prowadzić marketingu w PL. Im się sprzedaje światowy marketing, to że profi na Olimpiadzie koszą tylko ze smarków. To, że jeszcze rok temu w pewnych dziedzinach byli niepokonani. Dla Olympusa to dobrze, że nie istnieje marketing Canona w PL.
Obawiam się jednak, że cios jakie zadał Canonowi na półce profi Nikon wraz ze skandaliczną sprawą 1dMk3 spowoduje, że nastąpi wymiana ludzi odpowiadających za promocję marki na całym świecie i stanie się coś więcej niż tylko emisja kolejnej reklamy 450d. W sumie to dla klientów to będzie dobra sytuacja. Ciekawe czy przed Olimpiadą zdążą wprowadzić na rynek oplotkowane już nowe modele. Jak nie, to z Pekinu będziemy widzieli bardziej zrównoważone relacje. Może nawet trafi się kilka E-3?
Pozdrawiam
Byłbym wdzięczny. Rozumiem, że w czasach zamierzchłych, kiedy nie każdy komputer potrafił pokazywać polskie ogonki, pisanie polskawym miało sens. Teraz pisanie bez polskich znaków diakrytycznych to utrudnienie w szukaniu. Chciałbym uniknąć klasycznego już "zrób mi łaskę".Cytat:
Zamieszczone przez Switch
Pozdrawiam
Może niezupełnie Twoje pierwsze skojarzenie jest zgodne z moimi intencjami, co spieszę wyjaśnić. Zakończyłem tę dyskusję właśnie dlatego, że zamiast rzeczowych argumentów poszły w ruch niewybredne inwektywy. Nie mam zwyczaju prowadzić dyskusji z ludźmi na takim poziomie, więc postanowiłem ustąpić. W kolejnych postach tego pana doszło zresztą do ich eskalacji, co utwierdziło mnie w słuszności mojej decyzji.Cytat:
Zamieszczone przez Switch
Uważam też, że człowiekowi wykształconemu nie powinna sprawiać problemu poprawna pisownia, czemu dałem wyraz. Może się oczywiście zdarzyć czasem jakieś przeoczenie, ale warto się starać. I to wszystko "w tym temacie".
Pozdrawiam
PS. Za chwilę na TVN Turbo jest Fotomania - polecam!
RE to dobrze że Olek wreszcie się za to wziął, ale chyba Olek miał na tym polu największe tyły... więc jest co robić. Widzę jednak że dużo dobrego się dzieje... :D
Jakie tyły?Cytat:
Zamieszczone przez zibi1303
Olek po prostu jeszcze pare lat temu nie miał systemu ;p
Jak by nie patrzyl i co by nie ocenial to E 500 jest drugi na liscie w rankingu PC World Rating.
Zadne baitki i computroniki tego nie zmienia.
Wiec jesli wziac E 510 to na pewno bedzie na pozycji lidera,bo przeciez jest lepszy od E 500.
Tu nie chodzi o system a budowanie marki i marketing firmy. Aparaty olek od dawna buduje, ale dopuścił do zbudowania negatywnej opinii w wielu firma , głównie w sieci dystrybucji. O ile w pojedynczych sklepach zdarza się sprzedawca który zachęci klienta do Olka, to w MM taki przypadek graniczy z cudem...
Czy to jest bezwzgledny warunek uczestniczenia w dyskusji na forum?Cytat:
Zamieszczone przez RadioErewan
Nadmienie,ze nie mieszkam w Polsce i na codzien ogonki nie sa mi potrzebne.
Jedyny kontakt z polskim slowem to miedzy innymi to forum,tez nie jestem az tak kumaty,zeby przestawiac klawiature.Czyli, jesli dobrze rozumiem to nieuzywanie ogonkow jest sygnalem do pozegnania?