Wersja do druku
Tomek odpuść, niektórzy są niereformowalni....
A jak się ma plastyka obrazu do plastikowych glamourów?
Panowie...a może z tą plastyką obrazu jest jak z pogodą. Zawsze jakaś jest.
Raz lepsza a raz gorsza (zależnie od punktu widzenia i siedzenia).
Zepsuliście taki fajny wątek, nie umiecie się bawić.