Pieknosci, kusisz, oj kusisz...
Trzeba bedzie pomyslec coby odwiedzic z aparatem ten rejon :)
pozdro
Wersja do druku
Pieknosci, kusisz, oj kusisz...
Trzeba bedzie pomyslec coby odwiedzic z aparatem ten rejon :)
pozdro
nyny; bataliony to mniej więcej dwa tygodnie w kwietniu i tydzień maja. Zauważ że ja podchodzę do tematu na luzie, fotografuję głównie w niedzielę, nigdy nie przyłożyłem się na poważnie. Co roku jednak wiem więcej, łatwiej mi znaleźć odpowiednie miejsce na zasiadkę. Znam ludzi (z W-wy i Białegostoku) co poświęcają tym ptakom tydzień lub dwa, obserwują przez lornetki lub fotografują, zapaleńcy w kombinezonach do nurkowania podpływają na tratwach. Ich wyniki są zapewne znacznie lepsze. W każdym razie jak się ktoś skusi za rok to podpowiem gdzie i jak na ile będę umiał. Pozdrawiam.
Tez wlasnie o tym pisalem, za rok chcialem za nimi poplywac :)
Sie pewnie odezwe jak przyjdzie na nie czas.
pozdro
świetne ujęcia, czy bataliony w odpowiednim okresie są nad większąścią rzek? czy tylko w pewnych miejscach. nigdy nie myślałem o nich, ale gdybym miał je w okolicy mojej wisły to bym zapisał w kalendarzu na przyszły rok.
żeby każdy niedzielny kierowca był tak dobry jak ty - niedzielny fotograf:grin:
Fajnie to wszystko w seriach się prezentuje. Tak trochę jak film z narracją :)
Gratuluję, piękne zdjęcia. :)
Bataliony zachwycające :)