Dzięki. Nie wiem, czy mam dobre wrażenie ale wydaje mi się, że na tych pierwszych zdjęciach brakuje ostrości?
Wersja do druku
To pewnie smog :)
Dla mnie Ronda to numer 1. Nie widziałem drugiego takiego miasta z takim niesamowitym położeniem i widokiem.
Europejska premiera E-M1 Mark II odbyła się właśnie w Rondzie.
Ładna ta Ronda, pierwsza fotka mnie szczególnie urzekła.
A teraz prosimy zdjęcia z korridy.:lol:
Miałem kilka zrobić ale byk zaczął mnie gonić i sam rozumiesz ;) A tak na poważnie, to w dniu, w którym byliśmy bodaj w Mijas proponowano nam bilety na Korridę, która miała się odbyć wieczorem. Swoją drogą strasznie droga rozrywka. Jeden bilet w dodatku na dość nieosławionej arenie bodaj w okolicach 400 zł? Chyba dobrze pamiętam.
Świetna wycieczka.
W miejscu , w którym jest widoczne okno na środku mostu kiedyś znajdowało się więzienie.
O ile dobrze pamiętam, to ze skał w Rondzie zrzucano rewolucjonistów.
Dzisiaj przedstawiam bardzo miłą miejscowość Mijas, położona w nieco górzystym terenie i całkiem niedaleko od La cale de Mijas w którym stacjonowaliśmy. Bardzo warte odwiedzenia. Zajechaliśmy do niej 2 razy ponieważ nigdzie tak przyjemnie się nie spacerowało jak własnie tutaj. Warte zwrócenia uwagi są też sklepiki z pamiątkami i liczne galeryjki, których nam brakowało w każdym innym regionie Andaluzji. Jeśli ktoś chciałby zakupić pamiątkę będącą rękodziełem, to będzie mu ciężko takową znaleźć w miejscach, które do tej pory opisywałem (a przynajmniej my mieliśmy z tym sporą trudność). W Mijas jest bardzo dużo małych galeryjek, gdzie można zakupić naprawdę piękne rzeczy.
Na uwagę zasługują także taksówki miejskie w postaci pięknie przyozdobionych osiołków.
Załącznik 188109
Załącznik 188110
Załącznik 188111
Załącznik 188112
Załącznik 188113
Świetne :) aż chce się pojechać