Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Niestety nie dotyczy to dwóch rozdzielonych mas. Dwa gołe przewody, wyzwalające migawkę, bez reszty połączeń na wtyku pięknie wyzwalają migawkę. Po pierwszym strzale jednak blokują się wszystkie ustawienia. Nie dotyczy to oczywiście wyzwalania guzikiem. Aparat po prostu wie że jakiś cwaniaczek usiłuje zrobić to, co nie jest dla niego dozwolone. Jestem prawie pewien, że to krecia robota inżynierów z Olympusa.
Sprawę rozwiązałem w najbardziej prymitywny jaki może być sposób. W sanki lamy błyskowej została wciśnięta płytka z tworzywa do której przymocowane jest modelarskie serwo podłączone do odbiornika RC. Ramię tego serwa naciska na przycisk i po zawodach.
Działa i podgląd video i wywalanie.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Cytat:
Zamieszczone przez
IFO
Niestety nie dotyczy to dwóch rozdzielonych mas. Dwa gołe przewody, wyzwalające migawkę, bez reszty połączeń na wtyku pięknie wyzwalają migawkę. Po pierwszym strzale jednak blokują się wszystkie ustawienia. Nie dotyczy to oczywiście wyzwalania guzikiem. Aparat po prostu wie że jakiś cwaniaczek usiłuje zrobić to, co nie jest dla niego dozwolone. Jestem prawie pewien, że to krecia robota inżynierów z Olympusa.
Sprawę rozwiązałem w najbardziej prymitywny jaki może być sposób. W sanki lamy błyskowej została wciśnięta płytka z tworzywa do której przymocowane jest modelarskie serwo podłączone do odbiornika RC. Ramię tego serwa naciska na przycisk i po zawodach.
Działa i podgląd video i wywalanie.
Używam E-PM1 z wyzwalaczem na kabelku. Nic mu się nie blokuje. Jesteś pewien że do właściwej masy zwierasz? Zwierasz najpierw AF a potem migawkę?
Dodam że mam dwa układy wyzwalające działające na różnej elektronice. W jednym zwiera styki bezpośrednio ATMEL w drugim przez przekażniki. Obydwa działają.
Pisałem że lutowanie tych wtyczek nie jest moją mocną stroną więc używam gotowych kabelków odcinanych od chińskich wężyków.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Robiłem eksperymenty z dwoma różnymi masami i nie ma to znaczenia. U mnie styki zwierają transoptory Obawiam się, ze ten typ tak ma tzn. E-PL3. W sieci nie znalazłem układu do zdalnego wyzwalania tego aparatu.
A lutowanie kabelków jest proste jak brama do ZOO. Trzeba mieć tylko odpowiednią lutownicę i gogle z lupami.
Odp: KAP - fotografia latawcowa - wymiana doświadczeń
Jedynym Olympusem mikro który nie jest wyzwalany zdalnie lub z wężyka jest E-PL1. Nie jest bo nie ma styków na porcie. Reszta JEST WYZWALANA i wężykiem i dowolnym pilotem radiowym obsługującym port USB/AV Olympusa. Nie twórz ideologii gdzie jej nie potrzeba.
---------- Post dodany o 11:32 ---------- Poprzedni post był o 11:29 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
IFO
W sieci nie znalazłem układu do zdalnego wyzwalania tego aparatu.
Nie znalazłeś? A szukałeś na googlu?