On the road. Za oknem mam gigantyczną farmę fotowoltaiczną. Pozdrawiam z pustkowii Nevady.
Wczoraj w Vegas byliśmy w kinie 8 D i odbyliśmy lot nad Wild West. Bajka, stopami zahaczalisny o wierzchołki gór czy jezior, wlatywalisny w chmurę to otulała nas wodna mgiełka. Mega tylko za krótko. Wyjazd też za krótki. Aha temperatura na zewnątrz około 40 stopni. W cieniu https://uploads.tapatalk-cdn.com/202...324ac3a503.jpg

