Była Sony i to właśnie Sony ową wymianę sponsorowało.
Wersja do druku
Wynaturzać? :-D Znasz znaczenie tego słowa?
Na pewno nie chodziło o to, jaką drogę hamowania ma Skoda, tylko o to, że Olek wypuścił ficzer umożliwiający osiągnięcie efektu dotychczas zarezerwowanego dla znacznie droższego sprzętu i że przez to stał się obiektem ataku ze strony tych, którzy kupili ten droższy sprzęt dla podniesienia poczucia swojej wartości i czują teraz, że ich ranga i prestiż słabnie. I rzeczywiście można było się spodziewać argumentów z d*py, jak ten o Skodzie i Bugatti :-D
Przy okazji widzę, że potrafisz telepatycznie ocenić stan równowagi hormonalnej osoby oddalonej o kilkaset kilometrów. Tą adrenaliną to mi zaimponowałeś... Martnujesz się na tym forum, mógłbyś zająć miejsce po Kaszpirowskim albo jasnowidzu z Człuchowa.
Dzięki za informację. Nigdy tego nie sprawdzałem, ale też z tego względu nie powiem, ze od Sony jest gorsza matryca:wink: bo wszyscy wiedzą, że jest lepsza.
edit
To była moja jedyna (i pierwsza) cyfrówka, która się spsuła, choć teraz w pełni sprawna jest:) Ma niebotyczne 3 MPix, a zdjęcia całkiem przyzwoite robi:)
A co na tym polu tez nie bardzo sobie radzisz? Podpowiem tutaj nawet gugle poradzi...
Ja o jednym ty o drugim.
Napisze teraz Tobie tak jak mojemu 5 letniemu dziecku.
Ripostowalem - wwwwwroc trudne slowo.
Probowalem zobrazowac, oraz w ironiczny sposob przedstawic koledze @andtor2'owi pewne roznice zwiazane z tym do czego przy kazdej mozliwej okazji wraca. Czyli do roznic miedzy krzemem panasonica vs sony, i dlaczego pare osob woli ten od S. Jako, ze ktos wczesniej w dyskusji uzyl porownania zwiazanego z motoryzacyja, to wpasowalem sie w nurt i pociagnalem dyskusje na tej plaszczyznie, bardzo zreszta mi bliskiej. I tak sobie pozwolilem na maly prztyczek, ze przeciez sa ludzie dla ktorych roznic nie ma w przytoczonych autach, lecz to nie znaczy ze tak jest w rzeczywistosci.
UFFF...
Mam nadziejem, ze teraz nieco sie rozjasnilo :)
pozdro
Czy zawita tu moderator.Niektorzy sa juz tak zlosliwi ,ze tego watku juz sie normalnie czytac nie da.Jak juz dostanie delikwent prztyczka w nos w jakims watku to namolnie sledzi wszystkie wpsy prztczkujacego i zlosliwie jak male dziecko wynaturza sie na kazdym kroku.Wezmie se na tapete raz jednego raz drugiego innym razem trzeciego po chamsku namietnie sie wyzywa.
To juz przestaje byc normalne.Ja rozumiem riposty nawet i ciete,ale niech one beda nie uwlaczajace.Przysrac tez trzeba umiec.
To odnieś sie do tego co sam napisałeś:
Masz ten przykładowy .orf z E-M10 :Załącznik 140892
Podnies ekspozycję o 3 czy 4 EV (tylko nie w programie firmowym Olympusa, OV3) zobacz co dzieje się w cieniach i dalej potwierdzasz to co wyżej napisałeś?
Prawdę mówiąc nie liczę na odpowiedź, wiem, że to trudne i trochę boli:wink:...
Ja to mam do bani matrycę w laptopie, więc nie wiem czy jest jakiś zafarb, czy to mi się tak wyświetla ;)
Mnie też jest przykro, ze nie chcesz powiedzieć jak to jest w programach Adobe, CS5, 6 bo to to samo co Lightroom5. Rozumiem, darmowy właściwie już Zoner ma prawidłowe "kodeki" (darmowy Darktable podobnoż też), a komercyjny Photoshop CS5,6, Lightroom, takowych nie posiada. Cóż, widać Adobe biedne jest i nie może się dogadać (kupic od Oly tych kodeków) z Olympusem.
Na tym kończę bo nie ma o czym gadać.
ktoś tu koniecznie chce się kłócić ze wszystkimi... tak dla zasady...
Nie wiem kto jest bardziej uparty:) Napisałeś też to co zacytowałem wytłuszczonym drukiem ? ( czy to kto inny napisał? )
Dobrze, w OV3 kolorystyka jest też prawidłowa i co z tego..., napisz później jak jest w programach Adobe (PS CS5, 6). Przyznaje dyskusja zaczyna sie robić żenująca i moze dobrze by było aby admin usunął te posty.
Tak, oczywiście.
Moze i masz do bani .Jednak wyswietla prawidlowo.Nie ma zadnego takiego zafarbu.Moja nie jest do bani,ale tez nie wyswietla.
Wywolalem prawie z automata Adobami mi dostepnymi .No i nie widze rozowego zafarbuZałącznik 140902Nawet sie staralem te w cieniach rozowosci podkreslic,sie mi nie udalo
Widać epicure kompletnie "się nie zna" na wywoływaniu zdjęć:wink: post#45, zdjęcie nr5 i 7
Tia, na pewno:grin: Sam dobrze wiesz, że albo ACR, LR obsługuje dana puszkę albo wogóle nie widzi RAW-a z nowszych aparatów i nawet nie można ich zaimportować do programu.
Zakładamy zatem, ze kiedyś tam niby obsługiwało RAW-y z EM10 w ACR, LR, ale nieprawidłowo, a teraz jest już dobrze? Jednak nie potwierdziłeś tego bo nie masz w tej chwili dostepu do CS6, jak dobrze zrozumiałem.
Witam !
Wywolywalem UfRaw-em + uzylem Machinery Natural HDR.
Zafarbow nie widac...
Pozdrawiam
Zafarb jest widoczny również w orfach z E-M5 w Lr 5.3, aż sprawdzę jak w Rawtherapee
Weźcie pod uwagę sposób, w jakim moje zdjęcie było wołane: ekspozycja +2 EV, cienie +100, światła -100. Zróbcie u siebie tak samo, to wtedy będzie można porównać, czy wyłażą syfy, czy nie.
Fajnie. Mi chodzi o programy od Adobe - CS5;6 , LR5 (w C1 jak dobrze pamiętam też był zafarb). To, że w innych (nie wszystkich), najczęściej darmowych programach, nie ma zafarbu to jest powiedzmy wiadome.
Wywoływałem sporo różnych .orf z E-M5 i jeszcze nie natrafiłem na takiego aby przy mocnym wyciąganiu cieni miał zafarb. Tak nawiasem mówiąc to uaktualnij LR. Teraz już zdaje się jest wersja LR5.7. W RawTherapee4.2.1 też jest zafarb (może trochę mniejszy) w tym .orf już po samym mocniejszym podniesieniu ekspozycji.
PS
Prośba do moda o przeniesienie tej dyskusji do oddzielnego wątku.
Ale ja nie jestem pewny czy takie ustawienia sa podstawa do oceniania jakosci.Mozna tez zalozyc,ze one sa nieprawidlowe dla takiego kadru.Gdy pi razy oko w RT ustawie tak to nie mam w cieniach tego zafarbuZałącznik 140928Jak rowniez moge inaczej posuwakowac z np kontrastem .Wtedy tez nie mam podstaw do twierdzenia,ze matryca gubi półtony.
Moge jedynie stwierdzic,ze przy takich ustawieniach mam taki obraz a przy innych inny.Jednak nie jest to podstawa do wydawania opini o wyzszosci jednej matrycy nad druga lub jednej wywolywaczki i drugiej.
Kilka przemyśleń.
Na całym peronie jest mocna dominanta od brązowo zardzewiałego dachu. Podobnie tory, podkłady, elementy wózków wagonów. Wszystko to w naturze ma kolor rdzawo-czerwony.
Oczywiście można tak sobie wszystko poustawiać aby to "zniknąć".
Ustalenie balansu bieli też ma wpływ - różny, w zależności czy ustawimy go na pas na peronie, dolny pas wagonu, czy obramówkę okna... lub na białe litery na tej tablicy w tle.
Ustawienie temperatury też swoje robi - cieplej to bardziej rdzawo.
I tak mi się widzi, że Mirkowe jest najbliższe prawdy.
Ale to tylko moje przemyślenia, i już się tu więcej nie będę odzywał. Tu naprawdę nie ma się na czym doktoryzować.
To o co chodzi koledze andtor2 to prawdopodobnie jakiś błąd (niedopatrzenie) w profilu do wywoływania RAWów stosowanym w Lightroom i Photoshop (oba korzystają z jednego silnika).
Na tej podstawie kolega wysnuł wniosek, że matryca Sony daje zafarb przy mocnym rozjaśnieniu ciemnych partii. Aż tyle i tylko tyle.
Nie ma co dalej kruszyć o to kopii, szczególnie w wątku o E-M5 mkII.
Wracając do bohatera wątku, to funkcja hi-res jest, a mogłoby jej nie być. Dla mnie byłby to gadżet jak wbudowane HDR czy Timelapse. Mam ale nie używam. Użyję raz, może dwa.
Dla mnie dużym skokiem jest lepszy wizjer, poprawiona stabilizacja. Komuś może przydać się lepszy tryb wideo, innemu bardziej podpasuje w pełni gibany ekranik. Reszta to detal, ewolucja nie rewolucja.
E-M5 pewnie niedługo wypadnie ze sprzedaży i zostanie mkII. Jak ktoś będzie chciał wejść w MFT to nie będzie wybierał pomiędzy starym a nowym, bo będzie tylko jeden. Czy dobry?
Mi najbardziej brakuje czujników fazowych na matrycy i działającego AF-C. Gdyby olek wypuszczał ten aparat równolegle z konkurencją, która takie czujniki zdążyła wsadzić do swoich modeli, to bym zrozumiał. Ale dzisiaj, kiedy większość nowych zaawansowanych bezlusterkowców ma taki czujniki (abstrahując od tego jak to działa) Olympus wydaje się być dwa kroki z tyłu. Może trzymają to dla E-M1 mkII? Nie wiem.
i chyba tu właśnie jest główny problem, bo to stawia Olka za konkurencją (nawet jeśli tylko na papierze). Funkcja hi-res jest opcją, której dotychczas nie było i którą tylko Olek ma, nawet jeśli jest to funkcja mocno niedoskonała. Gdyby wsadzili bardziej upakowaną matrycę to pewnie narzekania byłoby jeszcze więcej, nawet gdyby była od Sony;) czujniki fazowe konkurencja ma nawet niżej pozycjonowanych modelach a u nas tylko w top pro...pewnie działają tu jakieś czynniki pozamerytoryczne ale na dłuższą metę pewnie nic dobrego z tego nie wyjdzie
Czemu nie? Z drugim aparatem zrobiłem to samo, więc można dokonać porównania. Podałem też sposób, w jaki zdjęcie zostało wywołane, więc wszystko jest przejrzyste. Ponadto taki sposób wywołania RAWa jest przeze mnie często stosowany w scenach o wysokiej rozpiętości tonalnej. Ocenę pozostawiłem innym.
A na jakiej podstawie czynisz takie założenia? Co to są "prawidłowe ustawienia dla takiego kadru"? Prawidłowe ustawienia to są takie, które zapewnią efekt jaki zamierzam uzyskać. A zamierzałem uzyskać następujący efekt: rozjaśnić ekspozycję o 2 EV, odzyskując te dwie działki, o które zmniejszyłem ekspozycję w momencie robienia zdjęcia by zmieścić światła w histogramie, a następnie rozjaśnić cienie do takiego poziomu, jaki przypominał to, co widziałem gołym okiem.
Nic z tego nie rozumiem. Celem mojego testu było określenie możliwości granicznych matrycy. Jeśli nie wywołasz zdjęcia w taki sposób, że nawet się do tej granicy nie zbliżysz, to oczywiste, że niewiele jesteś w stanie na tej podstawie stwierdzić. No i niby co w takim razie ma być podstawą do wydawania opinii na temat możliwości matrycy, jeśli nie wynik naukowego doświadczenia (nie waham się użyć tego słowa, bo przebieg badania został opisany i może być wielokrotnie powtórzony przez każdą osobą, która zechce to uczynić)?
Epicure.
No dobra.Niedopisalem ,ze porownania matryc i lepszosci jednej nad druga
Prawidlowe do uzyskania danego efektu.A widziales tam takie kolory jak uzyskales?Poprzez takie ustawienia uzyskales zafarb(w cieniach),ktory w naturze nie wystepowal.Wiec MZ poustawiales nieprawidlowo,ale zgodnie ze Swoim zalozeniem.A to czy chciales taki czy inny efekt uzyskac to juz nie moja brozka.Za prawidlowe ustawienia przy wywolywaniu danego kadru uwazam takie jakie powoduja,ze obraz jest jak najbardziej podobny do orginalu.A ze Twoje ustawienia spowodowaly kolorowanke na obrazie to uwazam ,ze byly co najmniej nie trafoine w tej sytuacji .
Nieporozumienie jest takie,ze ja nie podwazam Twojego naukowego doswiadczenia i jego wyniku.Jednak twierdze,ze badania naukowe jakie przeprowadziles nie pokazuja wyzszosci jednej matrycy nad druga Wiec podawanie tego przykaldu w tej ostatniej dyskusji mija sie z celem.Swoim naukowym doswiadczeniem i przykladem pokazales tylko,ze ten program z takimi ustawieniami przy tym kadrze daje taki obraz jaki pokazales.Czy to jest dowod na to ,ze matryca ta jest lepsza lub gorsza od innej.Bo jakis "mondry" sie na ten Twoj przyklad powolal.Powolal sie bo nie mogl zniesc tego ze w innych tematach jaskie poruszal nikt nie podzielal jedo zdania.
Mi to za przeproszeniem rybka jaka i gdzie matryca jest.Ale napisalem zeby co niektorych zacietrzewienie uspokoic.A ze akurat popadlo na Ciebie to nie moja wina,ze ktos podkleja przyklady w dyskusji ktore byly robione w calkiem innym celu.
Nie zdziw sie jesli Twoj pociag na peronie bedzie jeszcze za pare dni w innych watkach przez delikwenta poruszany.
Takie ustawienie jest bardzo często stosowane. Podniesienie ekspozycji i podciągnięcie cieni to żadne voodoo, tylko jeden z najważniejszych procesów, jakie wykonuje się na RAWach. Im lepsza matryca, tym mniejsza degradacja obrazu idzie za takim procesem. I są aparaty, które radzą sobie z tym lepiej i gorzej. Obarczanie mnie winą za taki stan jest czymś niedorzecznym. "Poustawiałem nieprawidłowo"? Wolne żarty... Poustawiałem tak, jak się ustawia w takich przypadkach i większość aparatów nie ma z tym większego problemu. Tak jak większość samochodów nie ma problemu z jazdą na piątym biegu, a jeśli jakiś ma, to jest to jego wada, a nie wina kierowcy. Gdyby w warsztacie ktoś powiedział kierowcy, że to jego wina, bo "jeździł nieprawidłowo", mógł przecież nie przekraczać czwartego biegu, to pewnie kierowca zabiłby takiego majstra śmiechem.
To doświadczenie w większym stopniu pokazuje, że efekt końcowy się różni. Jaką kto sobie dorobi do tego ideologię, to już nie moja sprawa. Twierdzenie jednak, że jedna matryca jest lepsza od drugiej ma w tym przypadku mocniejsze podstawy, niż twierdzenie, że różnic nie ma. Podstawy te daje właśnie wspomniane doświadczenie, a podstaw do innego twierdzenia póki co nie ma żadnych.
W dziwnym kierunku poszły te rozmowy/rozważania i zaczyna być niesmacznie, takie "suwakowanie własnego ego" przez niektóre osoby.
Od premiery minęło już trochę czasu, a testu/opisu/spostrzeżeń/odniesień nadal brak - jest na tym forum kilka osób, które niejednokrotnie zrobiły to wzorowo i bez zbędnego doktoryzowania.
Spoglądając na specyfikacje, jest moim zdaniem bardzo udana ewolucja i sam znajduje 2,5 powodu do odświeżenia mojej M5. Osoby które liczyły na rewolucje, zapomniały chyba o fakcie istnienia E-M1 (który i tak na tle nowej M5 nie wypada już różowo - przypuszczam, że oly zostawił sobie kilka "asów" i w niedalekiej przyszłość przeprowadzi lifting).
Jednak sie nie rozumiemy.Spytam inaczej(pomijam zalozenie Twego testu)Czy sprzedal bys takie zdjecie klijentowi oswiadczajac,ze takie wyszlo i nie mozna inaczej zrobic?Argumentujac to ,ze tak w zasadzie sie program ustawia i nie inaczej.
Jeszcze raz napisze.Piszac "nieprawidlowo" mialem na mysli wywolanie tego zdjecia w taki sposob.Kazdy normalny fotograf,kazdy normalny czlowiek nie bedzie tak ustawial suwakow w programie aby w cieniach wychodzily takie klocki.Jeszcze raz zaznacze.Nie chodzi mi o test jaki zrobiles.
Inaczej jasniej nie potrafie.Jesli teraz nie zalapiesz o co mi chodzi to trudno.Widocznie nie umiem z Toba rozmawiac klawiatura.
Ja myslisz,jak zachowa sie klijent ktoremu bedziesz chcial sprzedac tak wywolane zdjecie.Kupi czy zareaguje smiechem.
Też mi się nie podoba w jakim kierunku idzie ta dyskusja. Prosiłbym posiadacza o podesłałanie fotek z nocnego focenia lub o spostrzeżenia w tym zakresie
Mirek, to nie ma znaczenia. To nie był test tego, jak zareaguje klient, tylko jak zareaguje matryca.