Oj pora by odwiedzić skansen jesienią.
Ładne fotki.
Wersja do druku
Oj pora by odwiedzić skansen jesienią.
Ładne fotki.
Witam
Pierwsze próby z zewnętrzną lampą błyskową (Metz 48 AF-1). Przy okazji pożyczenia rękawic od kuzyna córka zgodziła się na zdjęcie, na poprawki czasu już niestety nie było :).
221.
http://gbylicki.ovh.org/foto/ludzie/...8_kingusia.jpg
Pozdrawiam
bardzo fajny pomysł na portret! widziałabym gardę :wink: nieco niżej aby bużka z grymasem była widoczna, zbyt dużo kadru zajmują rekawicę a mała strzeliła fajową minę, czekam na więcej (lampa chyba sprawuje się nieźle?)
Dobre, bo z pomysłem, czyste. :) Dodałabym do galerii :wink:
Oj tak, za Mysikrólikiem
Fajne :)
Mała starała się zrobic sroga minke i wyszło wesoło ;)
Garda może ciut za wysoko ale fotka bardzo przyjemna, do galerii.
Witam
Dziękuję bardzo za odwiedziny i dobre słowo. Nad galerią się jeszcze zastanowię, chociaż zawsze można zdjęcie usunąć :).
Jak pisałem "sesja" była wybitnie krótka. Córka raczej stroni od aparatu i trzeba się nieźle naprosić by się zgodziła.
Pozdrawiam
Poniżej jedno zdjęcie z mojego ulubionego (bo dość bliskiego) pleneru, skansen w Kolbuszowej, wersja zimowa. Po sprawdzeniu prognozy liczyłem na mróz, śnieg i bezchmurne niebo. Mróz i śnieg - nie mam zastrzeżeń, a niebo jak widać. Za to dziś pogoda jak marzenie. Tyle, że błękit nieba mogę podziwiać jedynie przez "służbowe" okno.
22.
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...14_skansen.jpg
Kadr MZ ładny. Szkoda, że zabrakło światła, śnieg jest białą plamą bez żadnech szczegółów. Zaplanuj jeszcze raz "wypad", może pogoda dopisze :) Może nawet pokusisz się o kolor?
Dzięki za odwiedziny.
Będę próbował. Ale zgranie wszystkich potrzebnych elementów: weekend, śnieg, mróz, błękitne niebo, niemal graniczy z cudem. Wnioski na podstawie obserwacji dwóch poprzednich zim :).
Złośliwość aury :grin: Mam ten sam problem. Od poniedziałku patrzę na słońce przez okno i nosi mnie, bo chętnie poszłabym z aparatem w plener. I czekam z utęsknieniem na weekend. Oby tylko światło dopisało.
A kadr ostatni rzeczywiście bardzo udany i tylko szkoda, że zabrakło ładnego światła.
Prognoza na najbliższą sobotę dla mojego regionu "całkowite zachmurzenie" :). Ale jak ktoś mądrze napisał, dobre światło jest zawsze, tylko trzeba dopasować do niego temat.
Idąc trochę pod prąd odważę się na kolejne zdjęcie.
23. To chyba pierwszy świadomie krzywy kadr na jaki się zdecydowałem.
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...69_wiatrak.jpg
Fajnie "wykombinowany" kadr.
Jak nie lubię pochylonych tak tu forma pasuje idealnie do tematu zdjęcia.
Do galerii.
Tu przynajmniej rozumiem ideę przekrzywienia kadru :) . Ideałem byłaby pelna symetria: wiatrak dokładnie na przekątnej, śmigi pionowo i poziomo a środek śmigła w punkcie przecięcia przekątnych kwadratowego kadru ;) Ale to już musiałbyś ustawić śmigło :)
Ja także nie przepadam za udziwnionymi kadrami, dlatego tym bardziej mnie cieszy, że powyższy "efekt" uznaliście za uzasadniony. Dzięki.
"Śmigieł" wolałem nie ruszać. Obok tego, ku przestrodze, stoi wiatrak z uszkodzonymi łopatkami. Może ktoś próbował dopasować ich położenie do swojej wizji?
Poniżej coś kolorowego, choć bez szaleństw. Także ze skansenu, choć te obiekty na zbyt wiekowe nie wyglądają. Nie ukrywam, że chciałbym kiedyś jakieś zwierzęta sfotografować w nieco bardziej dynamiczny sposób :).
24.
http://gbylicki.ovh.org/foto/zwierzeta/p1060172_ges.jpg
25.
http://gbylicki.ovh.org/foto/zwierzeta/p1060174_ges.jpg
Druga dobra :)
w pierwszej brakuje mi mocniejszych konturów i ostrości na przodzie ptaka
Pozdrawiam:)
Aleś sobie obiekt znalazł! Jasna gęś na śniegu :) Piekielnie trudno pokazać białe pióra gęsi i strukturę śniegu. Tu nie wyszło :( Może gdybyś światło mierzył na śnieg? Może spróbuj HDR-a z jednego raw-a (jak masz ;))
Dzięki za opinie.
Pierwsza gęś faktycznie może być nieco nieostra. Jak się jej teraz przyglądam, to też odnoszę takie wrażenie. Zwłaszcza jej głowa.
Helmuth, ja wiem, czy te gęsi takie jasne? :). Na swoim monitorze jakieś tam cienie na śniegu widzę. Ale jedynie tam gdzie gęsi wcześniej zrobiły ślady. Były miejsca gdzie śnie był nietknięty ani gęsią ani ludzką stopą. A oświetlenie wybitnie bezcieniowe. Zdjęcia robiłem w RAW, i jeśli przesadziłem z białością śniegu to raczej przy obróbce. Dzięki za zwrócenie uwagi.
26.
http://gbylicki.ovh.org/foto/ludzie/...8_kingusia.jpg
Druga gęś swietna, poradziłes sobie z tą bielą :)
Pierwsza trochę nieostra i w swiatłach giną szczegóły.
Portecik fajny, przyjemnie upozowany.
Czy nie za dużo kontrastu jak na taką, młodą buzię?
Dzięki.
Pozowanie dość przypadkowe. Córka oglądała bajkę, a ja biegałem po domu z nowo nabytą lampą. W oryginale tłem jest zielona ściana. Po konwersji na BW jej odcień szarości jakoś mi nie pasował i tak metodą rozmaitych zabiegów (globalnych, bez selekcji) wyszedł powyższy efekt. Może faktycznie ten kontrast trochę nie licuje z wiekiem modelki? Po dokładniejszej analizie niezbyt podoba mi się to, co się zrobiło z ustami. Wieczorem spróbuję podejść do tego trochę mniej drastycznie.
Poniżej Kingusia w wersji mniej pseudoartystycznej i spotkany na łące lis.
Na lisa trafiłem zupełnie przypadkowo. Któregoś dnia wybrałem się na przyleśną łąkę z zamiarem upolowania jakichś owadów. Idąc, niespecjalnie cicho, zauważyłem lisa. Zacząłem się podkradać i w pewnym momencie zachciało mi się pstryknąć kontrolne zdjęcie. Niestety byłem na tyle blisko (choć zdjęcie mocno wykadrowane), że dźwięk migawki spłoszył zwierzaka.
26a.
http://gbylicki.ovh.org/foto/ludzie/...usia_kolor.jpg
27. W porównaniu do tego co prezentują na forum inni miłośnicy przyrody, ten kadr to raczej taka ciekawostka. Aczkolwiek, każde spotkanie ze zwierzęciem na wolności jakoś mnie cieszy. Może dlatego, że jeszcze nie musiałem przed żadnym uciekać.
http://gbylicki.ovh.org/foto/zwierzeta/p7190017_lis.jpg
śliczna córcia :)
Dziękuję. Prawdziwe oczko w głowie taty :).
Córcia sliczna a portrecik też niczego sobie :)
Dzięki Rocco.
Poniżej renesansowy HDR rodem z Baranowa Sandomierskiego. Pomijając kadrowanie i ogólne "wrażenia artystyczne", nie wiem czy odrobinę nie przesadziłem.
228. trochę ostatnio odchudziłem numerację. Teraz już wszystko wraca do normy.
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...ranow_hdr1.jpg
Fajny, nieprzegięty HDR, ale MZ trochę jeszcze mógłbyś popracować na histogramie. Wydaje mi się, że jest lekka mgiełka i jest za jasno. Po ściemnieniu, lepiej widać rozkład świateł na sklepieniu:
Dziękuję bardzo za odwiedziny i sugestię. Sprawdzę jeszcze jutro jak to wygląda na innym monitorze.
Kolejna próba z techniką HDR.
229.
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...ranow_hdr2.jpg
Na 229 HDR w ogóle nie widzę - i dobrze, bo jeśli był użyty, to właśnie ma go nie być widać. Podoba mi się kadr, niebanalny jest, i ładne stonowane kolory.
Pozdrowienia.
Oba HDRki dobre bo nie biją po oczach.
Kadry dobre, zwłaszcza drugi, generalnie jestem na tak :)
Bardzo Wam dziękuję za opinie. Niejako z rozpędu, pozwolę sobie dodać jeszcze jedną "sztukę".
230. Także HDR
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...dr_kwadrat.jpg
Pozdrawiam.
230- mi się podoba. Fajny kadr no i ta symetria... :grin: jestem na tak :grin:
Dzięki za odwiedziny. Kadr był poziomy ale jakoś tak zdecydowałem się przyciąć do kwadratu.
Swietne HDR-y, 229 mi się podoba :). Mam tylko pytanie: czy tam było takie światło czy balans szwankuje. Wydaje mi się nieco za "ciepło" ;)
Światło generalnie było ciepłe, choć może nie aż tak jak na HDR'ach. Z resztą zamieszczone tutaj pliki i tak są "schłodzone". Nie wiem, może efekt byłby lepszy gdybym najpierw wywołał RAWy, a później połączył wynikowe pliki.
A tak w ogóle, dość trudno trafić mi z balansem bieli przy zdjęciach nocnych. Zwłaszcza, jeśli jedyne oświetlenie to lampy sodowe.
Czasami odważę się na takie drastyczne cięcia :)
Poniżej jeszcze jeden fragment zamku i odgrzewana pocztówka znad pola rzepaku.
231.
http://gbylicki.ovh.org/foto/archite...34_baranow.jpg
232.
http://gbylicki.ovh.org/foto/krajobr...074_rzepak.jpg
Pozdrawiam
Dalej będę się "czepiał" ;) balansu bieli. Rzepak jakiś mało żółty, za bardzo czerwony :roll:. Ładne deszczowe chmury i pewnie przez te chmury zabrakło trochę światła. Kadr mi się podoba :)
Akurat tym razem kolorystyka wydaje mi się mocno zbliżona do rzeczywistej. Zdjęcie robiłem dość późno. Słońce już zachodziło, a na rzepak padały już resztki zabarwionego światła. Środek maja, niewiele przed godziną 19-stą. To u góry po lewej to księżyc.
Cieszę się, że podoba Ci się kadr. Z balansem bieli można eksperymentować.
Rzepak fajny, robotę robią fajne chmurki na niebie, na dół zdjęcia zwraca się mniej uwagi - bo ciemnawo-szaroburo.
A przy schodach to bym wypracował jakąś bardziej lepszą kompozycję - teraz nie łapię punktów odniesienia i jakieś te schody - znikąd (mocne cienie w górze).