Bestyje jak się patrzy. :) Nie można się przy nich nudzić. ;)
Wersja do druku
Bestyje jak się patrzy. :) Nie można się przy nich nudzić. ;)
Kilka zdjęć z cmentarza wojennego z I wojny z Łużnej-Pustek (opisywał go Bodzip bodajże w jego wątku o Beskidzie Niskim):
404.
Załącznik 134916
405.
Załącznik 134917
406.
Załącznik 134918
407.
Załącznik 134919
408. Widok na odbudowaną kaplicę (potocznie nazywaną "gontyną"). Niestety wygląd nie do końca zgodny z oryginalną.
Załącznik 134920
409. Średnio :oops: udana składanka z 2 zdjęć - nie mam niestety żadnego "szerokiego" szkła...
Załącznik 134921
410.
Załącznik 134923
cdn...
Pięknie, pięknie.
Widzę, że jeszcze nie skończone, ale... dobra robota :)
Dziękuję
hmmm.... jeśli chodzi o odbudowę cmentarza... to nie jest tak dobrze - niektóre postawione na nowo krzyże mimo dość pokaźnego betonowego "bucika" już się przechylają, schodki na alejkach się kruszą... pewnie by jeszcze co znalazł jakby się tak zaczął dokładniej przyglądać.
410 bardzo bardzo mi sie podoba.
Z przyjemnoscia patrze.
Bardzo dobra wrzutka.
Ciąg dalszy...
411.
Załącznik 134924
412.
Załącznik 134925
413.
Załącznik 134926
414.
Załącznik 134927
415.
Załącznik 134928
416.
Załącznik 134929
417.
Załącznik 134930
414 i 415 to właściwie ta sama składanka, tylko trochę inaczej przycięta - może któraś z nich się Wam spodoba..., a może żadna... :D
I dziękuję Wszystkim za zauważenie i komplemantowanie moich zdjęć.
Świetne te panoramki.
Pozdrawiam.
418.
Załącznik 134939
419.
Załącznik 134940
420.
Załącznik 134941
421.
Załącznik 134942
422.
Załącznik 134944
423.
Załącznik 134945
W nawiązaniu do poprzednich wrzut - świetne miejsce, odwiedzę ja przejazdem. Dzięki!
Jeśli można coś doradzić, to polecałbym raczej w przyszłym roku - najlepiej tak gdzieś środkiem/końcem kwietnia.
Do tego czasu powinne być już zakończone wszelkie trwające obecnie prace renowacyjne w dużej mierze związane z 100 rocznicą Bitwy pod Gorlicami.
Nie zamaco! :)
Fajowe, ale 421-świetne.
Pozdrawiam.
Dzisiejsze fotki z obchodów Święta Niepodległości - mini inscenizacja historyczna ukazująca spotkanie się trzech oddziałów zaborczych podczas Wielkiej Wojny - Polaków dezerterów z armii niemieckiej z oddziałami rosyjskim i austriackim, w których też jak się okazało byli Polacy. Po krótkiej wzajemnej nieufności byli już żołnierze armii zaborczych utworzyli mały oddział Wojska Polskiego.
424.
Załącznik 135110
425. Oficer wojsk niemieckich
Załącznik 135112
426. Spotkanie dezerterów z Polakami służącymi w armii carskiej.
Załącznik 135113
427. Nadchodzą Austriacy... czyli Polacy w służbie c.k. armii
Załącznik 135114
428.
Załącznik 135115
429. za nimi na wszelki wypadek podążają sanitariuszki
Załącznik 135116
430.
Załącznik 135118
431. Wielkie bratanie się ;)
Załącznik 135119
432. bratania ciąg dalszy
Załącznik 135123
433. niektórym smutno, że tak długo muszą czekać na bratanie się....
Załącznik 135122
434.
Załącznik 135124
435. My już polscy żołnierze!
Załącznik 135126
436. My też!
Załącznik 135127
437.
Załącznik 135128
438.
Załącznik 135129
439.
Załącznik 135130
432-szczere zdjecie.
Kocioptasie...
440.
Załącznik 135135
441.
Załącznik 135136
442.
Załącznik 135138
443.
Załącznik 135142
444.
Załącznik 135143
445.
Załącznik 135144
446.
Załącznik 135145
Kocioptasie.. z naciskiem na ptasie :grin:
Fajne "uroczystościowe". Przynajmniej jeden był i pilnował :)
Wiem... :oops:, kocia młodzież (a szczególnie dzika kocia młodzież) jest ciężka do poprawnego sfocenia..., każdą bądź razą podziękował. :)
Dzięki, szkoda tylko, że ta inscenizacja nie odbyła się gdzieś w plenerze, np. w parku (gdzie nawiasem mówiąc nie poszedłem z pochodem bo nie miałem ochoty słuchać pana z Ratusza...) - byłaby może troszkę ciekawsza fotograficznie.
Kocury ostatnie i te wcześniejsze bardzo fajne. Fotorelacja z dzisiejszego Święta przednia. Pozdrawiam.
ptaki bardzo są fajne ujęte na zdjęciach a wo-gole mi się podoba 446. 440 i 441 te kotki zjedzą te biedne ptaszki. Anie mówiłem ze cie znajdę
447.
Załącznik 136194
448.
Załącznik 136195
A tak się chowałem... ;) :D
Nie wiem, czy tak Ci się gdzieś spieszyło czy jesteś dyslektyko (jak ja nie cierpię tej wymówki) - antyortografem?
Masz jak widzę problemy z ortografią, interpunkcją, i z gramatyką chyba też. To, że jesteś na forum fotograficznym nie usprawiedliwia takich błędów. Więc jeśli można Cię prosić to weź się za bary z tymi zagadnieniami.
Porankowe działkowe...
449.
Załącznik 136263
450.
Załącznik 136264
451.
Załącznik 136265
452.
Załącznik 136268
453.
Załącznik 136269
454.
Załącznik 136271
455.
Załącznik 136272
Bogatki mi się podobają :) ... nooo kot, wiadomo :mrgreen:
A propos modraszek, które są bardzo ruchliwe i niewielkie, jakie trzeba mieć warunki sprzętowe, by je skutecznie zdjąć ?
Aha, tylko proszę kotu modraszek nie dawać ;)
447 najlepsze w mojej ocenie z ostatnich zdjęć.
Modraszki piękne!
Wszystkim za oglądanie i komentowanie wyfocin moich dziękuję.
Jakie bogatki? :roll:;)
Koty rzondzom! :mrgreen:
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. No, i jeszcze brak syndromu "drżących dłoni". ;) :D
On sobie je sam weźmie jak będzie chciał i umiał (kot na zdjęciach to jeszcze młodzik tegoroczny).
Dziękuję w imieniu modraszek. :D
No modraszki, nooo :-P
Ok, ok. :)
Polowałem dziś na sosnówkę, ale ta jest ciężka do sfotografowania - ma taktykę typu "1. siad na patyku, 2. rzut okiem, gdzie dobre ziarnko słonecznika 3. natychmiastowy start do wypatrzonego ziarnka 4. natychmiastowy odlot na bezpieczną gałązkę". No i sfoć tu taką.... :(
Wiem, że tak jest najłatwiej, ale to byłoby akurat zdjęcie z karmnikiem w tle - a takie zdjęcie jakiejkolwiek pticy ładne nie jest (pomijając fakt, że karmnik przeze mnie "sdiełany" nie jest zbytnio fotogeniczny :D).
Po to zamieściłem ten patyk (zgodnie z radą Nynego) na którym mam uwiecznione większość ptic, żeby mieć naturalnie wyglądające fotki.
Zazwyczaj z niego korzystam, ale czasem wolę jednak robić pojedyncze zdjęcia - trochę większa kontrola nad fotką.
To już wiem, dlaczego ptaki różne, ale patyk ten sam. :mrgreen:
Super ptaszki masz i kocurki. :mrgreen:
Z tej serii to spodziewałem się krwawego zakończenia: kot i sikorka na jednym zdjęciu.
Sikoreczki - piękne. No i ten "z języczkiem" :)
Pozdrawiam.
Tak może się kiedyś zdarzyć - kotów na naszych działkach dużo, późną jesienią, zimą i na przednówku na działkach działają też krogulce. Jeśli chodzi o koty to na wiśni znajdującej się w pobliżu karmnika zamocuję na pewnej wysokości pnia gałązki świerki i jedliny skierowane w dół - czytałem kiedyś o tym jako o zabezpieczeniu w takim układzie jak u mnie, gdy karmnik jest blisko drzewa lub zawieszony na drzewie.
A może inne zakończenie:
wymieniający się jedzeniem - słonecznik dla kota, a kocia karma dla sikorki. :mrgreen:
---------- Post dodany o 08:43 ---------- Poprzedni post był o 08:42 ----------
Dziękuję i odpozdrawiam. :)