Jestem pod wrażeniem. Poważnie leżałeś 2 godziny na zimnym mokrym piasku, aby zrobić to zdjęcie? Nie do wiary. Ty nie tylko piszesz ,że trzeba żuć pszczoły. Ty naprawdę musisz to robić.
Ja wolałbym jednak na krzesełku. :lol:
Samo życie.
Wersja do druku
Jestem pod wrażeniem. Poważnie leżałeś 2 godziny na zimnym mokrym piasku, aby zrobić to zdjęcie? Nie do wiary. Ty nie tylko piszesz ,że trzeba żuć pszczoły. Ty naprawdę musisz to robić.
Ja wolałbym jednak na krzesełku. :lol:
Samo życie.
nie bezpośrednio na piasku, mam matę termiczną która dosyć mocno izoluje od ziemi, problemem jest woda która wlewa się przez brzegi, bo jak leżysz to ciężarem ciała w błocie/ mokrym piasku robisz dołek :)i tak było fajnie bo temperatura była na plusie :) po 2 godzinach leżenia na brzuchu bez zbytniej możliwości ruszania się ciężko jest wstać, leżysz cały czas w pozycji "foka"
kiedyś zabierałem groundpoda ale teraz już zrobiłem się leniwy i focę "z plecaka" niestety to widać na zdjęciach :( zbyt wysoko, widziałem hardcory którzy kopali dołki w piasku, tam wkładali GP, aby obiektyw był na równi z gruntem, śmiesznie to wyglądało bo koleś całą szyję i brodę miał w piasku ale przynosiło efekt :)
ps. zdjęcie sprzętu zabieranego na foto łowy, absolutne minimum :)
https://images85.fotosik.pl/956/539df90b4d74eeec.jpg
mata, 2 siatka maskująca, 3 tyczki wędkarskie jako podpórki pod siatkę, kominiarki/siatki do maskowania twarzy, kurtka maskująca, brak jeszcze rękawiczek maskujących :)
@viruuss
Nie masz takiej kaczki?
http://wildlifebilly.blogspot.com/20...goinggone.html
:wink:
To jakiś nasz ziomek https://www.dailymail.co.uk/news/article-2302399/A-real-birds-eye-view-Photographer-hides-fake-SWAN-close-wildlife-shots.html
https://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2276914/How-film-makers-disguised-cameras-penguins-capture-incredible-seen-shots-birds-private-lives.html
https://youtu.be/AifKYs1OYuY?t=54
tu jest dużo https://www.youtube.com/user/JohnDow...arch?query=spy
Ależ nie biorę, bo masz 100% racji.
Z mojego punktu widzenia jest jeszcze inaczej - mnie zupełnie zwisa czy na zdjęciu jest rzadki ptak lasów Amazońskich czy rodzimy gatunek, byle zdjęcie pod względem wizualnym mi się podobało.
Nie jestem ornitologiem, nie znam się na ptakach, byle fajnie wyglądał - na tym mi głównie zależy.
Czasami natomiast bywa tak, że naprawdę kiepskie zdjęcie jakiegoś bardzo trudnego do dorwania gatunku wzbudza podziw i sensacje. Nie mówię że to koniecznie źle, bo z dokumentacyjnego punktu widzenia ma to jakąś wartość i jest to na pewno wyczyn dla fotografa, natomiast czy jest to coś co na czym jest zawiesić oko i powiesić w pokoju na ścianie? Moim zdaniem nie.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
No i pozamiatane, zacna fotka. Mnie się podoba nawet jeżeli nie miałeś odmrożeń na d...ie żeby ją wykonać ;-)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
@viruss - ty jesteś analfabeta... gdzie ja napisałem że fotografuję na poważnie? Nigdzie. Pytałem się kolegi @jagger czy on fotografuje... O sobie nie pisałem nic.
A co do Twojej opinii na temat jakości Twoich zdjęć... spuśćmy na to... hm.. zasłonę milczenia :-)
Ostatnio wrzuciłeś na forum zdjęcie "dzięcioł duży" w Twoim zacnym wykonaniu. Coś takiego u mnie idzie do kosza, tu za ciemne, tam przepalone, bałagan w tle.
W dodatku widać że go wabiłeś smalcem czy innym tłuszczem bo ma resztki na dziobie, a i drzewo wyraźnie całe wysmarowane :roll:
Faktycznie, walory artystyczne pierwsza klasa, nic tyko na ścianę wieszać - jako reklamę smalcu chyba?
https://images86.fotosik.pl/954/a65240b88c48389a.jpg:
Dla porównania moje zdjęcie, ten sam dzięcioł duży, sprzęt tak samo jak u Ciebie - MFT.
https://gora.email/photo/E1MX7024.jpg
Quod erat demonstrandum :-)
śliczny dzięciołek :-) jakość pierwsza klasa.
Ojjojjoj kolego.... Po przeczytaniu tego co wysmarowałeś powyżej. Na temat prawdziwej fotografii ptaków i tej przy karmniku. O bezsensownym marznięciu dupska itp....
Jak to wszystko się ma do tej fotki przy smalczyku? Masakra.
Naprawdę wolę tą przy karmniku od m_a_g'a, lisiejjamki czy innych kolegów.... Bo jest na co popatrzeć
Sprzęt jest taki sam. Zresztą zobacz ilu kolegów pisze, że jest wystarczający. Nie trzeba lepszego. A jeśli jednak nie jest taki dobry jak potrzebujesz, to zmień.
Zdjęcie spartoliłeś faktycznie, bo podszedłeś do tematu bez pomyślunku. Nie doszukuj się winy w sprzęcie, tylko w sobie. Inaczej nigdy nie będziesz robił lepszych fotek.
Jak spieprzyć wątek, część 1452.
No jak, przecież jest fajnie. Ktoś się z kimś pokłócił, ale za to zgodnie wszyscy stwierdzili, że sprzęt za drogi i że szumy na testach jak były tak są. Wiemy też, że FF lepsze a i czasami tańsze. Czyli nic nowego:P. Aha, i wiemy też, że jeszcze nikt z komentujących tego sprzętu nie ma, albo się wstydzi przyznać.
Wszyscy znamu angielski. Więc wydaje mi się, że poprzednio pisałem po rosyjsku :roll:
Wszystkich Was lubię, ale oświadczam, że jak zobaczę jeszcze jeden wpis o smalczyku, to zamknę watek.
...
O jakości matrycy w nowym flagowcu napisano wszystko. O innych opcjach tego sprzętu napisano wszystko.
I pewnie moglibyście pisać dalej w tym temacie, ale zaczynają się wycieczki osobiste, testosteron buzuje, za chwilę skoczycie sobie do gardeł.
O tym, że dzięcioła focimy z błotka i popijamy wodą z kałuży, czy też z fotelika i popijamy piwkiem są inne wątki.
Grzecznie proszę - koniec z tym.
Wracając do tematu- wygląda na to, że OM-1 nie wyłamuje się z innych sprzętów elektronicznych i wymiana sprzętu w ramach tej samej linii modelowej na model nowszy o 1, (czyli z M1 mark II lub III) jest noo mało racjonalna.
Rzadko kiedy zmiana z generacji na generację jest tak istotna, żeby klienci bili się o towar przy kasie w sklepie, przynajmniej nie w branży foto. Myślę, że OM-1 rozwiązuje większość niedomagań poprzedników, a tych których nie rozwiązuję, prawdopodobnie rozwiązać się nie da ze względu na ograniczenia technologiczne. Przykro mi, ale w najbliższej dekadzie pewnie nie doświadczymy żadnej rewolucji w jakości obrazu obrazu u żadnego z producentów, a z czegoś te firmy żyć muszą i będą wypuszczać nowy sprzęt. Będziemy mieć coraz więcej tego, czego już i tak mamy dużo: fpsów, stopni stabilizacji, punktów AF... Bo niczego więcej zrobić nie potrafią.
Niestety u nas ich ceny są mniej atrakcyjne niż w https://www.bhphotovideo.com/c/products/Mirrorless-System-Cameras/ci/16158/N/4288586281?sort=PRICE_LOW_TO_HIGH&filters=fct_bran d_name%3Aolympus%2Cfct_camera-model_4022%3Aolympus-e-m1-ii%7Colympus-e-m1-iii%7Colympus-e-m1x%7Colympus-e-m5-iii%2Cfct_color_42%3Ablack%2Cfct_price%3A..1700
A ceny w PLN były kalkulowane według niższych kursów niż obecne.
Mamy słabsze obniżki cen schodzących modeli.
E-M1 III za 6800
E-M1X za 7700
E-M1 II z 12-200mm za 7700
-gdyby proporcje do ceny OM-1 10000 zł były zachowane.
https://www.sulasula.com/en/om-1-experiences-part-1/
https://www.sulasula.com/en/home/
Pare ladnych zdjec sie znajdzie.
Nie wiem, czy to tylko obrobka.
Detalu owszem niej niz na zdjeciach z FF. Sila jest monent, kadr itd.
Konkluzja dokladnie jak forumowa-zmiany glownie softowe, ulatwiajace prace;
I zacheta do pozyczenia i sprobowania. ;) Chyba w Czechach latwiej?
@canimo - zajebiście się to czyta po czesku :)
A że mieszkam blisko Słowackiej granicy, więc obycie z tym(i) językami mam.
A zdjęcia przednie, trzeba przyznać.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
...wciąga, wsysa = suck O! mam taki wątk = Bieszczady suck :)
===
Jak na razie zamknąłem tylko jeden. Dzięki temu nie przegryźliście sobie gardeł :evil: Powiedz, co byś pisał w "czerwonej strefie" teraz ? Że maseczki znoszą - jeden powie że dobrze, nareszcie, drugi powie że debile bo Ukraińcy świerzą dostawę wirusa załatwią. I znowu by była polityka i skakanie sobie do oczu.
Kolejny właściciel szklanej kuli. Ja bym napisał, że własnie jestem 3 miesiące po covidzie i mam brać kolejną dawkę, czy uwierzyć w koniec zarazy? Ukrańcy z covidem, to akurat fakt, oni generalnie nie lubią szczepień i na dodatek są pewnie bardziej odporni, co nam przywiozą, tego nie wiemy, ale może być różnie. Ze skakaniem do oczu bym nie przesadzał, raptem kilka osób nie jest w stanie sensownie dyskutować, a cierpi całe forum, bo na samym mizianiu daleko nie zajedzie...
Kurde... przecież to mój wątek nie pozwalam go zamknąć ;-)
Ktoś mnie poprawi jak się mylę, od 7-03-2022 body OM-1 jest wysyłane do klientów (stronna 22 tego wątku). Jest już 25-03-2022 (strona 39) i nikt na forum Olympusa nie ma tego body? Chociaż trochę rozumiem taką sytuację bo treść od strony 22 do 39 można podsumować jednym zdaniem: "dlaczego nie kupię sobie OM-1".
Bo na forum są raczej same osoby które już jakiś sprzęt MFT posiadają, często jest to sprzęt z "górnej półki" w tym systemie, i cały problem z nowym OM-1 jest taki że trudno osobie która zna się na swoim sprzęcie znaleźć przyczynę do wymiany np. G9 na OM-1. No chyba że dla zbytku aby kasę wydać :-)
Ja właśnie X1 kupiłem więc tego...
Ja też - M1 v.III jako komplet do G9, więc ...
Jak widać, koledzy robią racjonalne zakupy.
MOgę powiedzieć, że jeden z kolegów z forum ma ten sprzęt.
Zostałem jednak zobowiązany aby trzymać gębę na kłódkę
Ale jaka to niby tajemnica, jak ten "tajemniczy forumowicz" sam wystawił tu na forum na sprzedaż E-M1 MK III i napisał w opisie aukcji że powodem sprzedaży jest przesiadka na OM-1 :-)
https://forum.olympusclub.pl/threads...-dodatkowe-aku
No to mamy w takim razie dwóch użytkowników OM-1 na forum :-)
Co najmniej trzy osoby na tym forum mają OM-1. Na grupie Micro4/3 jest takich już pewnie kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu.
A może ktoś się wypowie jak działa w praktyce astrotracking?
Dwa powody dla, których kupiłem OM-1:
a. Ostatni zakup body Olympus to 2014 rok i EP-5
b. kurs USD, około 4,55 przy ogłaszaniu przedsprzedaży cena w PLN to 9990,-zł a teraz jest dalej 9990,-zł przy kursie 4,95
Wrażenia po zakupie:
1. Jaki on jest mały, dla mnie jak najbardziej OK.
2. Jaki on jest plastikowy (w porównaniu do Dziadka E-1), ale po bliższym zapoznaniu nie jest tak źle, aczkolwiek EP-5 wygląda przy nim "pancernie"
3. Wykorzystanie wszystkich opcji ustawień jest niemożliwe - na body jest ponad 50 przycisków, przełączników, gniazdek ... Na ekranie LV wyświetlane jest 88 parametrów. Czyli każdy znajdzie coś dla siebie.
Na razie jest 25mm F1.2 założone na body, z zamiarem używania głównie tylko tego szkła. Dlaczego? W latach 80-tych ubiegłego roku miałem Zenita z Heliosem 58mm F2.0 i bardzo mi się niezmiennie te zdjęcia podobają. Gabaryty 25mmF1.2 są na tyle duże, że dla wygody body powinno gwarantować dobry uchwyt (z gołym EP-5 jest średnio).
PS
Co sądzicie o oprogramowaniu Olympus Workspace?
Co do Olympus Workspace: ja korzystam i jestem zadowolony. Robin Wong też parę sztuczek pokazywał. Ale ja jestem słaby w obróbkę:)
Czasem jeszcze odpalam Corel Paint Shop Pro,który kupiłem za grosze na humble bundle - ale to już naprawdę rzadko. W LR/PS nie wchodzę, model płacenia "za możliwość korzystania" nie jest bliski memu sercu (może ma to związek z tzw. abonamentem TV?).