Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
Problem iAUTO w PEN'ach leży często w AF i tym co sobie obierze za punkt ostrzenia bo tak poza tym jak AF w iAUTO trafi tam gdzie trzeba to same zdjęcia wychodzą ok :). Tak więc czasami zwróć uwagę gdzie Ci zamruga zielony kwadracik :)
i właśnie o to chodzi. szczególnie po przesiadce z kompakta czuć wielką różnicę - tam wyciągam aparat , robię zdjęcie i jest wszystko w miarę ostro. z penem już trzeba chwili na ustawienia, szczególnie AF żeby to co chcemy wyszło ostro..
---------- Post dodany o 17:42 ---------- Poprzedni post był o 17:41 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
grizz
Coś jest nie tak skoro tylko wyjątkowo zdjęcia wychodzą CI ok:
1. masz nierealne wymagania
2. masz zepsuty aparat
3. robisz zdjęcia w charakterystycznych warunkach
4. kombinacja powyższych
mam nadzieję że aparat jest dobry..:wink: a złe zdjęcia to moja niewiedza..:oops:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
kris12
i właśnie o to chodzi. szczególnie po przesiadce z kompakta czuć wielką różnicę - tam wyciągam aparat , robię zdjęcie i jest wszystko w miarę ostro. z penem już trzeba chwili na ustawienia, szczególnie AF żeby to co chcemy wyszło ostro..
Kurcze, kiedyś prawie identyczne zdanie usłyszałem od znajomego, gdy przesiadł się z kompakta na pierwszą Alfę. Kombinował z ostrością, szumem itp. Po jakimś czasie mi mówi, Panie Arku, żona ostatnio się postukała w głowę i powiedziała, patrz, szwagier wyciąga taki aparacik, pstryk i ma fajne zdjęcie zrobione, a ty z tą kobyłą łazisz, potem jeszcze siedzisz nad tym zdjęciami przy komputerze i ciągle narzekasz, że nieostre.
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Świeżo po urlopie na nadbałtyckiej plaży opiszę co następuje:
wyciągam aparat, żeby zrobić zdjęcie maluchowi buszującemu w piasku. Przytrzymuję guzik iA i po chwili zapala się niebieskie światełko trybu iAuto+. Nie będą to zdjęcia na wystawę więc tryb Auto jest w tym momencie idealny - bez żonglowania parametrami, ustawiania trybów itp. Pstryk i mam zdjęcie - ot, taki zamysł.
I co? Efekt fatalny, wszystko ciemne, piasek szary, niebo też. Jest bardzo jasno, świeci silne słońce i światłomierz źle dobiera parametry. Przełączam na tryb "Sceny" i szukam "Plaża". Nie ma. Jest zachód słońca, dzieci, zwierzęta, jedzenie, obiekty itp. Plaży nie przewidzieli.
Zniechęcony wyłączam iAuto, ustawiam priorytet przysłony i podbijam EV o 1 działkę. Jest OK, plaża i niebo na zdjęciach wyglądają tak jak w rzeczywistości.
Słyszałem, jak jeden pan fotografujący lustrzanką swoją pociechę kilka metrów dalej mówił do żony, że mu zdjęcia ciemne wychodzą. Może ta sama przypadłość?
I jeszcze jeden komentarz zasłyszany od Ślązaka, który robił rodzince zdjęcia aparatem bez wizjera na plaży w ostrym słońcu. Brzmiało to mniej więcej tak: "robię na ślepo, bo nic nie widzę. Może jakoś wyjdzie". Nowy sposób fotografii - "na ślepo" :)
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Świeżo po urlopie na nadbałtyckiej plaży opiszę co następuje:
wyciągam aparat, żeby zrobić zdjęcie maluchowi buszującemu w piasku. Przytrzymuję guzik iA i po chwili zapala się niebieskie światełko trybu iAuto+. Nie będą to zdjęcia na wystawę więc tryb Auto jest w tym momencie idealny - bez żonglowania parametrami, ustawiania trybów itp. Pstryk i mam zdjęcie - ot, taki zamysł.
I co? Efekt fatalny, wszystko ciemne, piasek szary, niebo też. Jest bardzo jasno, świeci silne słońce i światłomierz źle dobiera parametry ./.../.
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
Hmm, bardzo dziwne jak dla mnie. W G1 nie miałem nigdy takich problemów aby zdjecia zbyt ciemne wyszły w iA na plaży. Owszem, robiąc pod słońce zdjęcia osobom będą troche niedoświetlone ale tylko osoby na zdjęciu, a nie piasek czy niebo. Mając słońce za plecami (na plaży) ekspozycja w trybie iAuto jest u mnie jak najbardziej poprawna.
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
Czy zdjęcia były robione G3? Jeśli tak to rzeczywiście trochę to dziwne, że aparat miał problemy z dobraniem odpowiednich parametrów. Mogę powiedzieć iż używając trybów iA w G1 oraz iA+ w G5 nie miałem tego rodzaju problemów, a robiłem foty w najróżniejszych warunkach. Zauważyłem tylko nieznacznie rozjaśnienie zdjęć w G5 używając trybu P w stosunku do iA+ (warunki były oczywiście takie same dla obu trybów).
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
hmm... no to dziwne. ja takie problemy z niedoświetleniem miałem praktycznie w każdym posiadanym przeze mnie aparacie w trybie auto. Nie mówię oczywiście o zdjęciach pod słońca, ale o tych, gdzie słońce mam za plecami albo z boku. Histogram czasami zaczynał się od środka wykresu
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Ja nie wiem dlaczego nie powinno się używać trybu AUTO. Wiem natomiast dlaczego ja go nie używam :lol: Nie będę w ogóle nowatorska w swoich poglądach.
Aparat nastawiony na AUTO robi co chce ( kierując się jakąś swoją pokrętną logiką i oprogramowaniem i może nawet robi to dobrze) a nie to co ja chcę.
Z jakiegoś powodu parę lat temu zamieniłam kompakcik na aparat z tymi wszystkimi wajchami i pokrętłami - po to żeby sobie nimi do woli kręcić :) I targam ze sobą to 1,5kg aparatu z obiektywem.... i co tam jeszcze
Najczęściej używam trybu A i korekty ekspozycji. Dlatego, że oprócz oczywistej możliwości zmiany przyslony, to ja decyduję jaki będzie BW, jakie najwyższe ISO, na który punkt będzie ustawiona ostrość itd. Bo wiem jaki chcę mieć efekt na zdjęciu, tylko o to chodzi.
Tryby tematyczne lub tryb P włączam, kiedy zdjęcia robi mój mąż. Trybu auto unikam, może dlatego że mam stary aparat - ale w "normalnych" warunkach też się spisuje.
Ustawianie aparatu nie zajmuje mi tyle czasu aby "chwila mi uleciała" - jak już go zdążę wyciągnąć to i zdążę zrobić zdjęcie :cool:
Po prostu trochę żal możliwości jak ktoś ma wszystkoustawialny sprzęt a korzysta jednynie z ustawień automatycznych, no ale skoro efekt jest taki jak zamierzony, no to ok.
A wracając do trybów tematycznych - jeśli mam zaprogramowane swoje ustawienia "na daną okazję" którę mogę przywołać i z tego korzystam - no to mogę śmiało powiedzieć, że z trybów tematycznych jednak korzystam - ale to moje tematy :cool::grin:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
hmm... no to dziwne. ja takie problemy z niedoświetleniem miałem praktycznie w każdym posiadanym przeze mnie aparacie w trybie auto. Nie mówię oczywiście o zdjęciach pod słońca, ale o tych, gdzie słońce mam za plecami albo z boku. Histogram czasami zaczynał się od środka wykresu
Sądzę, że jednak jesteś w zdecydowanej mniejszości z tym konkretnym "problemem" co opisałeś, a może i wyjątkiem:wink::).
Nie chcę łapać za słówka ale miałeś chyba na myśli, że histogram kończył się na środku wykresu (przyjmując, że od lewej to początek), a nie zaczynał. Tak w każdym razie jest przy nie doświetlonych zdjęciach. Chyba, że przyjmiemy, że od prawej strony wykresu jest początek...
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
...Z jakiegoś powodu parę lat temu zamieniłam kompakcik na aparat z tymi wszystkimi wajchami i pokrętłami - po to żeby sobie nimi do woli kręcić :smile: I targam ze sobą to 1,5kg aparatu z obiektywem.... i co tam jeszcze
U mnie powód zmiany był inny. Posiadany przeze mnie kompakcik (Canon A610, którego mam zresztą jeszcze) posiadał wszystkie te pokrętła (tryby P,A,S,M), przyciski, nawet "wajchę" do zoomu:grin: Także ustawiać, kręcić mogłem sobie do woli (iso, korekta ekspozycji itd, itp.) Co głównie doskwierało to bardzo wolny AF, małe użyteczne iso (max 200) i ogólnie jakość zdjęć, (mała matryca)... oraz brak możliwości uzyskania malej GO (pomijam tu makro)
Nie chcę tu uchodzić za jakiegoś zwolennika trybu auto ale przyznaje, że fotki do albumu rodzinnego (np. wspominana plaża) zdarza mi się dość często robić w Auto i jak daję aparat żonie przypominam jej przestaw na Auto:)
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
Tu się w pełni zgadzam, też tak mam:grin:
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
Ja nie wiem dlaczego nie powinno się używać trybu AUTO. Wiem natomiast dlaczego ja go nie używam
Zulka.Jestem dumny z Ciebie.
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Temat rzeka... pewnych zdjęć nie da rady w ogóle zrobić w trybie Auto. W pewnych sytuacjach (tak uważam) w trybie Auto można zrobić całkowicie poprawne zdjęcie, a może i lepsze niż w trybach manualnych. Kiedy lepsze, gdy np. robimy tylko w jpg. i zapomnimy przestawić WB po ostatnich zdjęciach (np. przy świetle żarowym). Zakładamy jednak, że zdecydowana większość oczywiście robi w RAW, także mój argument tu upada:) (choć mnie się tak zdarzyło kilka razy, no może z dwa razy :grin: )